#anonimowemirkowyznania
Lvl 19 here. Od jakiegoś czasu, mniej więcej 2, 3 lata, nie potrafię odczuwać radości z życia. #introwertyzm (flegmatyk chyba również), nie potrafię odnaleźć się w tym świecie gdzie każdy biegnie nie wiadomo po co. Podejrzewam że stan ten rozpoczął się w liceum, w momencie gdy nałożyło się wiele negatywnych chwil, wydarzeń w moim krótkim życiu. Mimo iż jestem introwertykiem to potrafiłem nawiązać kilka znajomości, kilku kolegów
Lvl 19 here. Od jakiegoś czasu, mniej więcej 2, 3 lata, nie potrafię odczuwać radości z życia. #introwertyzm (flegmatyk chyba również), nie potrafię odnaleźć się w tym świecie gdzie każdy biegnie nie wiadomo po co. Podejrzewam że stan ten rozpoczął się w liceum, w momencie gdy nałożyło się wiele negatywnych chwil, wydarzeń w moim krótkim życiu. Mimo iż jestem introwertykiem to potrafiłem nawiązać kilka znajomości, kilku kolegów
























Mam wrażenie, że się gubię w życiu, że radzę sobie średnio.
Mieszkam sobie już te dwa lata w "dużym mieście" (wprawdzie ni to Kraków ni Warszawa), i nie umiem się odnaleźć. Mianowicie chciałbym jakoś posuwać swoje życie do przodu, mieć kiedyś dziewczynę, paru znajomych, z którymi można gdzieś wyjść no i... w tym wszystkim problem, że ludzie radzą sobie z tym naturalnie, a ja mam wrażenie, że tkwię w miejscu.
Od
źródło: comment_iJU48qkoC1BlJkroWF7G7BUBhr8TdAQz.jpg
Pobierz