#anonimowemirkowyznania
Co jest mądrzejsze i bardziej sensowne dla osoby która uważa, ze nie nadaj się do pracy w grupie, jest nieśmiała i niepewna siebie oraz woli spędzać czas przy ksiązce niż na imprezie? Próbować się zmienić i "na siłę" wchodzić w niekomfortowe sytuacje, czyli np aplikować do pracy gdzie trzeba być kontaktowym wodzirejem (w sumie to teraz prawie każda praca tego wymaga;/) czy raczej być sobą i dopasować swoje życie
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: jeśli jesteś introwertykiem, to praca w towarzyskiej i rozrywkowej grupie Cię wykończy na dłuższą metę. to nie jest coś, co się da zmienić ot tak - to jest zbiór pewnych cech osobowościowych i temperamentalnych, z którymi się rodzimy. nie traktuj tego zresztą jako wadę. nie każdy rodzaj pracy jest dla każdego. nie myl natomiast introwertyzmu z nieśmiałością, bo to nie ma nic do rzeczy.
  • Odpowiedz
@laVey: @Chodtok: mi się ogólnie wydaje że większość tych memów tworzą ludzie którzy mają po prostu fobię społeczną, a niekoniecznie są introwertykami, znam sporo ludzi którzy są introwertykami i oni nie mają jakiś wielkich problemów z kontaktami z innymi, po prostu są trochę cichsi i bardziej wycofani, nie przeszkadza im bardzo przebywanie samemu, nawet to lubią, swoje towarzystwo
Natomiast właśnie tacy ludzie z fobią społeczną są (nieważne czy
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chodtok: Nie rozumiem beki, co jest złego w tym, że ktoś lepiej się bawi sam niż wśród ludzi...

Ogólnie na mirko albo jesteś introwertykiem i zwyzywają cię od s--------n życiowych i przegrywów, albo jesteś ekstrawertykiem i zwyzywają cię od pustaków i sebixów/karyn.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#introwertycy jak radzicie sobie w akademikach albo dzieląc pokój? 2 tygodnie minęły i już p-------a dostaje z braku prywatności, trzeba było wynająć jednoosobowy pokój u jakiejś starej babci xD
#studbaza

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( http://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mój problem polega na tym, że nie potrzebuję za bardzo rozmów z ludźmi. Potrzebuję jedynie z takimi, których uznam za ciekawych. Objawia sie to tym, że w pracy jak przychodzę to przez pierwsze trzy godzin nie mam ochoty mówić nic, a inne osoby od rana zaczynają sobie opowiadać, że np samochód rano nie ruszył, jechały autobusem i kupa śmiechu z tych przygód, inne osoby to komentują i jest rozmowa
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Mam dokładnie tak samo. Zwyczajnie nie potrzebujemy rozmawiać o pierdołach które nas nie interesują i nie są dla nas ważne. Nie jesteśmy dobrzy w Small talk'u więc go na siłę nie stosujemy. Mówimy mało ale dosadnie i z grubej rury.

A to że ludzie uważają że jesteś dziwna to już tylko kwestia przywyknięcia, to jest takie trochę ocenianie po okładce, rzucanie opiniami na twój temat podczas gdy żaden z nich
  • Odpowiedz
@Nova24: No, jesień pora depresji, apatii, zimna, chorób, śmierci, gnicia i beznadziei. Tak, super pora.
Najlepsza pora dla introwertyka to lato. siedzi się u siebie, ma się wymówkę "bo tu klima/na zewnątrz udar" jest lato zazwyczaj urlop/wakacje odpoczynek od ludzi.
A zimą ludzie chcieliby się tulić do siebie. siedzieć razem przy kominku. Rodzina się zbiera na święta.
  • Odpowiedz