Siema, jakiś czas temu ktoś wrzucał link do ponad godzinnego dokumentu, który miał nazwę coś w stylu "Indie, najgorsze państwo świata". Ma ktoś to? #indie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@REMEMBER_WHAT_THEY_TOOK_FROM_YOU: Przeciętna baba myśli, że jej nikt nie zgwałci bo przecież tak nie wolno. One myślą, że na całym świecie jest taki spokój na ulicy jak w Polsce, (lub innym cywilizowanym kraju) a to bzdura. Kto był ten widział. W Egipcie np. nawet w miejscach typowo turystycznych arab potrafi zaoferować pieniądze za Twoją córkę.
  • Odpowiedz
  • 628
@REMEMBER_WHAT_THEY_TOOK_FROM_YOU: w zachodnich cywilizacjach, do ktorych Polska sie zalicza, zdjelismy z kobiet odpowiedzialnosc za wszystko. Kobiety moga robic co chca, nie musza sie za bardzo martwic o swoje bezpieczenstwo (wbrew temu co gadaja feminazistki, ze sa molestowane na kazdym kroku) Kobiety staly sie infantylne, czesto mozna zauwazyc takie zachowanie np. jak kobieta rzuca sie do faceta z łapami BO WIE ze ten jej nic nie zrobi. Malo tego, wiedza, ze
  • Odpowiedz
@Alfiarz: spedzilem na poludniu Indii z dwa miesiace. Raz w srodku ich lata (marzec-kwiecien bylem), raz w sezonie monsunowym. Bylo po 40 stopni ale szczerze to tak tego nie czulem. Bylo dosc cieplo ale moglem zakladac lzejsze koszule do pracy. Troche inaczej sie to po prostu odczuwa tbh.
  • Odpowiedz
1. bądź project managerem z Indii
2. pracuj w międzynarodowym korpo
3. zorganizuj na ostatnią chwilę spotkanie o 9.00 czasu środkowoeuropejskiego
4. zaproś na spotkanie ludzi z Polski, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Indii i Malezji/Filipin
6. ludzie z połowy świata organizuj ą dla ciebie swój dzień, odwołują udział w spotkaniach
7. nie wejdź na spotkanie, miej ustawiony autoresponder, że nie ma cię dzisiaj w pracy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mkarweta weź nic nie mów, na setki Hindusów z którymi pracowałam dwójka była ogarnięta. Reszta nie mam pojęcia co robi. Ostatnio jeden odmówił wykonywania obowiązków bo jest smog xD A kilka razy zdarzyły się sytuacje, że nagle znikali i nigdy już nie wracali.
  • Odpowiedz
  • 5
@Lonate: w Indiach nie ma prawa pracy i okresu wypowiedzenia. Sam miałem sytuację, że mi Hindus zniknął w połowie projektu tranzycyjnego i cała wiedza razem z nim? Dokumentacja? Nieeee, ja mam wszystko w głowie. Więc bywa tak, że tam ktoś znika o poranku i nie przychodzi do pracy, bo w drodze do pracy dostał lepszą ofertę i ch*j.

Przy ostatnim projekcie, w którym pracowałem z Hindusim PM'em zacząłem ich straszyć,
  • Odpowiedz