Nic nie boli, apetyt gitówa, od kiedy pamiętam w tej całej skali to 5teczki robione, po piwie tragedia, po kawie też + kiedyś stany lękowe po kofeinie.

Rano się czuję trochę struty, po wypróżnieniu git. Czasem się zdarzy cieńszy stolec, ale zaraz potem jest normalny XD. Rano zawsze po przebudzeniu wc. Przed robotą w ciągu godziny potrafie iść z 3 razy a potem zazwyczaj po powrocie i jest git.

Jak zjem nawet
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

=====================================
█│RANKING SŁODZIKÓW
pod względem diet LCHF (keto)
=====================================

Nie mam czasu i siły edytować tego ponownie do postu na wykopie. To wstępny szkic pod może w przyszłości szerszy opis tematu
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć, pytanie do ludzi korzystających z usług gastrologów - czy macie jakieś wskazówki, np. dotyczące konkretnych badań do zrobienia przed samą pierwszą wizytą, żeby w razie czego mieć wyniki przy sobie? Obawiam się, że pierwsza wizyta będzie wyglądać tak, że przedstawię problem, gastrolog poleci zrobić takie i takie badania i na tym wizyta się zakończy, i już dwie stówy na minusie. Ogólnie od wielu lat jestem wiecznie senny i przemęczony, mam problemy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Problemy z trądzikiem czy przemęczeniem raczej wskazują na układ hormonalny, a nie układ pokarmowy (kulturyści na dopingu potrafią mieć trądzik). Wątpię by coś wyszło u gastrologa. Najwyżej lekarz powie prawdopodobnie zespół jelita drażliwego, etiologia nieznana. Oczywiście można się udać do gastrologa, ale bardziej radziłbym komplet badań hormonalnych, zwłaszcza pod kątem TSH, fT3, fT4, ACTH i innych sterydowych hormonów.
  • Odpowiedz
@Brzuchol00: Fakt, chodziło mi o kolonoskopię. Mea culpa. Miałem podobny problem co ty, gdy zacząłem brać suple na siłkę. Gastrolog tak jak kolega wyżej pisał, powiedział, że to zespół jelita drażliwego i odesłał mnie na kolonoskopię. Nie jest to nic przyjemnego ale też nic stasznego i pozwoli wykryć większość problemów. Objawy, które wymieniłeś mogą być też spowodowane stresem. Wtedy możesz zastosować dietę low fodmap, jakieś probiotyki w formie tabletek i
  • Odpowiedz
@wojskowy-onanista1:

Bo tam właśnie można zobaczyć, jak ibs różni się w zależności od osoby

jestem tego świadomy, mnie lub bardziej, ale jestem. Może zabrzmiało trochę jakbym napisał: "patrz, to takie proste, wystarczy że...." ale nie o to mi chodziło, dlatego podkreśliłem że to moje obserwacje.

No to jest właśnie ciekawe, czytając twój wpis uświadomiłem sobie że wiele osób, a w tym ja, nie znam "mechanicznej" przyczyny bólu. Ta obserwacja o której napisałem
  • Odpowiedz
@wujekstaszy: bywają gorsze dni, ale ogólnie jest spoko, bóle zdarzają się bardzo bardzo rzadko, nic w porównaniu do tego co kiedyś doświadczałem.

Co do "pomogło", to jako że w pewnym momencie zacząłem działać dosyć holistycznie, to ciężko mi wskazać jedną najważniejszą rzecz, bo takiej raczej nie ma.

Pogodziłem się że nie wyleczę tej choroby, zdystansowałem się trochę i zacząłem lepiej poznawać jej przyczyny, co pozwoliło mi lepiej kontrolować objawy i
  • Odpowiedz
SIBO zdiagnozowane nieco ponad rok temu, choruję prawdopodobnie od lat (choć wtedy jeszcze nie wiedziałem, co mi jest). Naprawdę zazdroszczę ludziom, u których sprowadza się to tylko do problemów żołądkowo-jelitowych. Ja nie mam większych biegunek czy zaparć, mam za to: codziennie wzdęcia i powiększony, twardy brzuch, praktycznie non stop, bez względu na to co zjem (głównie jakby po lewej stronie na dole), zmęczenie, mega senność (zwłaszcza po jedzeniu), zaburzenia koncentracji (to się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@kanbanos: a probowales kiedys zrobic sobie np. dzien postu wodnego, zeby zobaczyc, jak sie bedziesz czul nie jedzac? Ja sie czuje wtedy idealnie, poza tym, ze glodny.
Nie mam zdiagnozowanego sibo ani ibs (ale podejrzewam, ktores z nich) ale tez przez kilka lat czulem po lewo na dole takie jakby pulsowanie albo jakby sie masy kalowej tak duzo zebralo, ze az czulem, jak mi rozpycha jelito. Tez mam przewlekle zapalenie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Co pomoże na luźne stolce i gazy (od kilku miesięcy)? Prawdopodobnie przez lek SSRI - Pramatis (biorę 10mg dziennie), ale wcześniej miałem zespół jelita drażliwego. Lek ten ma podobno najmniej skutków ubocznych z SSRI, więc zmiana leku odpada. Chodzi mi o nie wiem, wzmocnienie jelit? Ogólnie poprawa ich funkcjonowania.
Bólów brzucha, biegunek, zaparć nie mam często. Dodam też, że nie chcę wydawać kilkaset na jakieś badania z internetu. I odżywiam
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: no fajnie, tylko takie problemy to może być wszystko - jeśli od tabletek to musisz je naturalnie odstawić i szukać czegoś innego, bo coś takiego dłuższy czas doprowadzi do braku wchłaniania substancji odżywczych i wtedy Ci się dopiero zaczną problemy. Tak czy inaczej - kierunek lekarz, nikt ci tu nic nie wyczaruje.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Opisując moją historię, ok 2 lata temu zaczęłam mieć problemy z wzdęciami i wypróżnieniami. Nie były to problemy stałe przez te 2 lata, były okresy gdzie występowały i kiedy było normalnie. Wreszcie niedawno postanowiłam iść z tym do lekarza rodzinnego. Lekarz na podstawie wywiadu poderzewa #ibs, bo jakiś nagły stres/lęk powoduje u mnie nagłą potrzebę skorzystania z toalety. Wzdęcia też nasilają się wtedy, kiedy się stresuje
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale w czym potrzebujesz pomocy? To że przy stresie ma się ochote do toalety to normalne, bo organizm w trybie walki bądź ucieczki pozbywa się niepotrzebnego balastu, a to że zaczęły się kłucia, to nerwoból. Jak sobie wmówiłem raz kiedyś raka trzustki to mój organizm naśladował bóle i objawy które przeczytałem w necie. Czytałem, że trzustka boli pod lewym żebrem - to zaczynało boleć pod lewym, na innej stronie przeczytałem, że bolą
  • Odpowiedz
  • 34
Eh nie wiem.. Ostatnio wpadłam w jakiś mega dołek.. Co to za życie.. Od roku wegetuję w domu rodzinnym, bo studia zdalne. Niby na początku było fajnie, ale ostatnio zaczęło mnie to wszystko przytłaczać.. Ciągle lockdown i siedzenie w domu, nie mam tu żadnych znajomych, by się z nimi spotkać, jedynie co to z chłopakiem się widzę w weekendy.. Nigdzie nie wyjadę na weekend bo gdzie i po co, jak wszystko zamknięte..
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Luna98x: niby heheszki z tym bieganiem, ale w twoim przypadku to może być najlepsze rozwiązanie. Mózg przynajmniej odczuje jakąś zmianę od ciągłego siedzenia w domu. Na pewno nie zaszkodzi.
Mam tak samo jak ty, tylko od dzieciństwa, nie umiem się cieszyć życiem, ale endorfinki po dobrym wysiłku poprawiają samopoczucie
  • Odpowiedz
#ibs #sibo #kiciochpyta #zdrowie #lekarz #choroby #krakow #medycyna
Żyć się odechciewa na samą myśl konieczności powrotu do biura a będę musiał jeździć 1-2 razy w tygodniu.
Mam stwierdzone SIBO i przy home office jest bajka, nie muszę się jakoś przejmować, ale potrafi mi się w brzuchu tak przelewać i burczeć że słychać na całe biuro. Na samą
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krs90: też mam SIBO już od dłuższego czasu i poniekąd się nauczyłem z tym żyć. Nie jest idealnie ale lepiej chyba nie będzie xD

Również jestem z #krakow i korzystam z usług dr Głowackiego, z tym że planuję zmienić lekarza, co mógł to zrobił ale odczuwam lekką stagnację i brak pomysłów z jego strony a poza tym to ceny podnieśli w ośrodku tak, że ich pogięło chyba.

Jedną
  • Odpowiedz
#huel #jedzenie #zdrowie #sibo #ibs #dieta
Mam problemy z żołądkiem, potwierdzone SIBO więc siedzenie na HO było dla mnie wybawieniem. Niestety możliwe że ten czas niedługo się kończy, więc chciałbym czegoś spróbować żebym nie musiał wstydzić się burczeniem brzucha na całe biuro.
Myślę właśnie o tym Huel, czy ktoś z SIBO albo IBS stosował?
Nie ma tam żadnych paczek startowych?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@travis_: Tak, ale nie zawsze to pomaga. Ja szukam czegoś do jedzenia co spowoduje że przestanie mi burczeć w brzuchu i będę sobie mógł to pić przez kilka godzin.
  • Odpowiedz
Co polecacie działać na brzuch?
Ogólnie mam teraz taką sylwetkę skinnyfat przez siedzący tryb życia, ale wydaje mi się, że mój brzuch jest bardziej wzdęty niż otłuszczony (aczkolwiek i tego drugiego niestety trochę się znajdzie ( ͡° ʖ̯ ͡°)).
Dodatkowo podejrzewam u siebie IBS.
Czy wyeliminowanie lub takie mocne ograniczenie glutenu może coś pomóc?
Chciałabym w końcu podziałać coś z dietą, nie chce chudnąć po całości, ale spalić
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nytro Jak chcesz schudnąć to jedz mniej i najlepiej się ruszaj nie ma tutaj większej filozofii ani drogi na skróty. co to znaczy nie chce chudnąć po całości? Nie możesz chyba wydzielić spalania tłuszczu na jednej części ciała xd. Ćwiczenia wzmocnią mięśnie brzucha ale jak jest zalany tłuszczem to od żadnych scyzoryków magicznie się nie pokażą
  • Odpowiedz
@oinczorniasty u mnie po zjedzeniu słodkiego to miałem zagage jak bym kwas z kumulatora wypił, ale w wycinku z żołądka na teście na bakterie w skali od żółtej do czerwonej mój test był aż fioletowy, tyle tego miałem. No i długo zwlekałem z gastroskopią a później wyszło, że kiedyś już mogłem mieć wrzód bo został jakiś pseudo uchyłek.
  • Odpowiedz
Być może to ibs, stres jest jednym z czynnikow który wyzwala symptomy tej przypadłości, jednak z mojej perspektywy jest to trochę dziwne że nie masz obajwów w domu jak jesz wszystko jak leci. Bardziej skłaniał bym się ze u Ciebie to problem natury psychologicznej, jednak ja lekarzem nie jestem i nie potrafie stwierdzić (jaki i pewnie reszta wykopu) czy masz ibs czy nie, najlepiej będzie jezeli udasz się do lekarza i powiesz
  • Odpowiedz
Po 2 latach uśpienia prawdopodobnie wraca IBS. Chcę zrobić na nowo badania i się upewnić, że to nic innego. Znacie dobrych lekarzy i dietetyków z Warszawy? Będę wdzięczna za informację. To dopiero 4 tygodnie a ja już mam dosyć :(
#ibs #warszawa
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach