Informuję, że jeśli kiedykolwiek potrąci mnie rower lub hulajnoga na chodniku, nie ręczę za swoje rękoczyny wobec kierującego. Zostawiam ten wpis wysoki sądzie tutaj na przyszłość z uwagi na zerowe zainteresowanie problemem społecznym i zero reakcji mojego kraju na zaistniały problem szybko poruszających się pojazdów na chodniku, zagrażających mojemu bezpieczeństwu. Nie ręczę za siebie.

#rower #rowery #hulajnogi #kukirin #xiaomi #bolt
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem wolne, bo musiałem pozałatwiać parę badań. I normalnie tak do 12 nie wychodzę z mieszkania do miasta.
I aż włosy stanęły mi dęba. Nawet na chodniku dla pieszych trzeba się rozglądać, bo wszędzie dzieciaki na tych swoich hulajnogach z----------ą. Wiem, że brzmi to jak narzekania starucha, ale powinny być jakieś szkolenia dla młodzieży i dzieci z bezpiecznego poruszania się pojazdami.
Chyba większość z nich nawet nie wie, że nie są pieszymi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#torun #hulajnogi
Wczoraj widziałam dziwne połączenie roweru, na którym pedałuje się na leżąco z bolidem. Gość nie pedałował, ale zasuwał po ścieżce (max25, ale też jechał przez pasy, to trudno powiedzieć czy to ma ogranicznik).
Nie pedałował, ani nic.

Co to za dziwny miks?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widziałem takiego w Warszawie wczoraj. Jechałem 40+, nie byłem w stanie dogonić. Nie pedałował wcale, cały napęd elektryczny. Wszystkie czerwone wziął na chama. Był na Ciszewskiego 12 s wcześniej.
  • Odpowiedz
  • 1
@stiven777: nie mam nic do osób które jadą na automacie 25 na godzinę. 30,40 na godzinę na ścieżce rowerowej – jeżeli to jest długa prosta i nie jedzie nikt obok to nie ma sprawy. Ale jeżeli w przeciągu 20 m pojawia się jakiś zakręt, jest jakaś osoba, to niech zwalniają.
Sama mam bardzo długi odcinek na którym jest tylko ścieżka rowerowa i rzadko kiedy ktoś się tam pojawia i tam
  • Odpowiedz