Pracuję w Holandii, na koniec kontraktu chce kupić auto używane od Holendra, ale chciałbym żeby moj ojciec był właścicielem bo ma bardzo dobre zniżki na ubezpieczenie a ja współwłaścicielem, czy mój ojciec musi jechać i podpisywac umowe? Pierwszy raz będę kupować auto za granica. Czy po kupnie takiego auta mogę tego samego dnia lub np nastepnego pojechac z holandii do polski na ubezpieczeniu tego poprzedniego własciciela, czy musze cos wykupić. Weźcie coś
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Errad: w zasadzie to warto pochwalić agencję za to, że proszą o wzięcie swoich butów. W polsce są one o wiele tańsze, a dodatkowo możesz sobie wybrać jakie tylko chcesz (w sensie byle spełniały warunki). Te, które agencje zawsze dają, po prostu niszczą stopy
  • Odpowiedz
Rozważając #emigracja na początku raczej łatwiej byłoby zacząć z agencją. Zapewnienie mieszkania, ewentualnie transport, papierologia itd. Mimo to, nie wiem co mam czuć czytając na necie opinie nt. OrangeJobs lub Covebo ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Czy naprawdę ma tam miejsce taka patologia - faktycznie panuje giga-wyzysk i traktowanie pracownika jak podludzia, czy to raczej tylko fantazje komentujących, a rzeczywistość nie jest taka straszna?

Nie wiem jak
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Angielski tak, holenderski w planie nauki w przypadku startu


@lukas12x: jak chcesz być traktowany jak człowiek, a nie śmieć to musisz się porozumiewać w tym języku w którym życzą sobie jego mieszkańcy. W takim de z angielskim C2 dalej jesteś śmieciem ¯\_(ツ)_/¯ Ucz się holenderskiego jak najszybciej i najmocniej.
  • Odpowiedz
@justypl: Holandia trochę inna niż UK. W UK znajdziesz pracę mając doświadczenie i angielski. W Holandii z samym angielskim nie za wiele zdziałasz.
Poza tym rynek mieszkaniowy jest ciężki - znaleźć coś w normalnej cenie będąc w Polsce może być ciężkie. Zwłaszcza, że wymagać mogą pasków wypłat z ostatnich 3 miesięcy (jak im pokaże polskie wypłaty, to raczej nie będzie ich to satysfakcjonować, skoro wymagają często żeby zarabiać co najmniej
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Planuje zaraz po napisaniu matur wyjechać za granicę do pracy zarobkowej odłożyć trochę pieniędzy na studia. Myślę nad #niemcy #holandia , bo najbliżej i chyba nie będzie tam źle jeśli chodzi o krótszy wyjazd? Polecacie jakieś agencje pracy? Może jakieś rady na co uważać, jak się przygotować?

#emigracja

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: szukaj kontaktu do ludzi na miejscu, nie opieraj się tylko o agencje. Niestety coraz częściej firmy wolą wziąć więcej pracowników żeby robota była szybciej skończona, a ludzi odesłać szybciej do domów, więc ciężej zarobić normalne pieniądze, a dla przyjemności się tam nie jedzie ¯\_(ツ)_/¯ najlepiej też jechać z jakąś znajomą osobą
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Ja jechałam przez Covebo, nie chciało mi się na 2-3 miesięczny wyjazd ogarniać roboty samej, martwić się o mieszkanie, umowę, podatki, pracodawcę, dojazd do pracy. Zabrali mnie z Polski, załatwili robotę, dojazd do pracy, mieszkanie, żarcie w robocie, odstawili do Polski po wszystkim. Ja byłam zadowolona, a że wzięli za to jakiś procent zarobków no to było dla mnie oczywiste.

Dla mnie było ważne, że będę miała na miejscu
  • Odpowiedz
@Chochla: Jeśli pytasz w kontekście covida, to nie - wszelkie restrykcje są zniesione zarówno w Polsce jak i Holandii (byłam tam na Wielkanoc). Nie wiem jak to wygląda w kontekście legalnej pracy.
  • Odpowiedz
@freshpiotrek: Ale jak mają to namierzać? Każdą paczkę na poczcie sprawdzać? Za dużo roboty a efekt żaden bo by złapali gościa co dostałby za rozprowadzanie max. zawiasy. Wiadomo jak ktoś zacznie rozprowadzać to na straganie to go zwiną, ale w czasach internetu taki handel jest prawie anonimowy.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@grothanpazness:
Nie popadnij w złe towarzystwo.
Równaj zawsze do góry, nie do dołu.
Nie pij codziennie, nie jaraj co chwila trawy.
Nie pożyczaj pieniędzy, nawet jeśli wydaje się super kumplem i materiałem na przyjaciela.
Nie zamykaj się w polskich gettach, nie bój się rozmawiać z Holendrami.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jaki drugi język po angielskim polecacie? Wiadomo biorąc pod uwagę stopień trudności / siłę gospodarki danego państwa / możliwości pracy z tym językiem w PL np. #korpo/ dobry na emigrację i pracę z tym językiem lub po prostu na #emigracja (dobre warunki życia) / brak lub mało emigrantów z tego kraju (bo zawsze wezmą nativa) / ogólnie przyszłościowy

- #hiszpanski ciekawy kulturowo, używany
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Delete1:

Dlaczego niby? Ludzie i w wieku 50+ lat wyjeżdżają i funkcjonują normalnie więc nie p-----l bo jeśli ma to zmienić u Ciebie jakkolwiek sytuację życiową to lepiej późno niż wcale. No i taka mała sugestia, zastanów się czy aby na pewno Holandia, a nie np. DE bo tam wydaje mi się, że jest od cholery patoli przez te legalne coffe shopy xD
  • Odpowiedz