Poczta hiszpanska Correos odbiera mi smak zycia, zatem #pomocy :( Od lat wysylam na Teneryfe prezenty z okazji urodzin czy swiat mojej kolezance. Nigdy nie bylo zadnego problemu. Poczta dzialala wolno, ale ostatecznie paczki docieraly. Tym razem paczka zostala do mnie zwrocona z powodu "braku deklaracji celnej". Nie bede juz streszczac inby, ale na infolinii i w mailach nie potrafili mi udzielic pomocy, przerzucali sie odpowiedzialnoscia z poczty na celnikow,
Praemislia - Poczta hiszpanska Correos odbiera mi smak zycia, zatem #pomocy :( Od lat...

źródło: comment_1671821543aLbHroBbnqvsPAzlF7kYv1.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dnO_Oceanu: Po tak obszernym opisie ja jak i wielu lekarzy na tym portalu mogę śmiało zdiagnozować że to malaria ale nie to jest najgorsze, twoja interpunkcja wskazuje na problemy z jelitami może to nawet oznaczać przetokę odbytu. Musisz zacząć robic nasiadówki i wcierać spirytus salicylowy w cebulki, najlepiej na dłoniach jak jakieś znajdziesz. Nie bój się pytać na przyszłość i zdrowiej, możemy też doradzić w sprawach kredytu i wojny na
  • Odpowiedz
Podobno jednym z Hiszpańskich dziwactw jest,to że Hiszpanie nie ściągają butów jak wchodzą do domu.Po prostu chodzą w butach w których popylali po chodniku we własnym mieszkaniu.
Jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić-znaczy prawnik robi sobie żarcie w kuchni w lakierkach?
A może chodzi o to,że oni chodzą w adidasach po domu ale w takich czystych,domowych-po prostu zamiast kupić sobie papcie do domu to kupują normalne buty i traktują je jak domowe
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach