Galerie się otworzą 1 lutego i co z tego? Może być tak, że 30-40% sklepów już nie wróci, bo się po prostu ... wyniosą z galerii. Renesans będą przeżywać ulice kupieckie, gdzie czynsz zje 5% przychodu, a nie 40% do kabzy niemieckiego funduszu inwestycyjnego. Już pierwsze firmy deklarują całkowity wyjazd z galerii handlowych.
btw. na rynkach zachodnich, np. w USA, galerie to relikt lat 70 :)
#biznes #gospodarka
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sekularyzacja: Ciekawa obserwacja, to może być niezły odwrót na rynku - deptaki, rynki, po prostu ulice - mogłyby znowu odzyskać życie. W USA tworzą wręcz takie sztuczne ulice na wzór europejski ze sklepami.

Nikt już temu chłopstwu u władzy nie zaufa w niczym. Można się spodziewać identycznych absurdalnych zakazów bez najmniejszego pomysłu i konsultacji równie dobrze cały luty, marzec, kto wie czy jesienią znowu to samo.

Wielu się raczej wycofa
  • Odpowiedz
@InterferonAlfa_STG: @Saeglopur: przypomniało mi się jak byłem w Hiszpanii i niczym typowy Polak który nie widział świata, zdziwiłem się ze tak jak u nas na starówce masz jakieś bary i pijalnie wódki, tak tam w średnim mieście robią całą ulice (która wyglada jak starówka w centrum polskich miast) i po całości rząd sklepów typu zara hm i inne gucci. Chodzisz sobie po sklepach oddzielonych o max 50 metrów
  • Odpowiedz