@dreaper: nie, babeczki robi się właśnie tak, jak mówisz. W muffinie najpierw w jednej misce miesza się dokładnie suche składniki, w drugiej mokre, wlewa mokre do suchych i miesza niedokłądnie, żeby zostały grudki. Muffin nigdy nie będzie puszysty, ale ma za to bardzo charakterystyczną strukturę i konsystencję, jest przede wszystkim cięższy, porowaty. I nie da się go zepsuć :P

Ad. link: "w kształcie babeczki", a nie "babeczka" ;)
  • Odpowiedz
Rany bąbel, czemu ja nigdy nie robiłam tapenady z oliwek? Toż to najpyszniejsza rzecz na świecie! (no, prawie).

Banał: oliwki zielone lub czarne (jeden słoiczek), chlust oliwy, łyżka octu balsamicznego (w przypadku czarnych) lub winnego/soku z cytryny (w przypadku zielonych), ząbek czosnku, pieprz, sól.

Ja dzisiaj będę używać jej do pizzy - anochovies, tapenada z czarnych i zielonych oliwek i feta. Pycha.

Na
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Logan00:

1. Na wodorowęglanie sodu, który nie jest proszkiem do pieczenia, jedynie jego składnikiem.

2. Chleb sodowy jest tradycyjnym wyspiarskim chlebem, którego nie stawiać w tej samej kategorii co tradycyjnego polskiego chleba.

3. Ciemny kolor bierze się z melasy.
  • Odpowiedz