@AmarenoMORENO_00: 1300h w HoI4, gierka kupiona za całe 60zł w 2018 r. i żadnego DLC od Parażyda nie kupiłem xdddd
"Tak, wzięliśmy rzeczy z modów i wrzuciliśmy do gierki jako DLC za 120zł. I co nam zrobisz?"
  • Odpowiedz
@MelvinHarris to wygląda jakby każdy element, każdy parametr "fizyki świata" był liczony w osobnym wątku.
O ile dla jednego obywatela czy jednego domu to może mieć sens, by prowadzić dla niego zestaw rejestrów-parametrów, je obliczać zgodnie z mechaniką świata (na przykład dla człowieka obliczać stan najedzenia i odejmować mu z czasem, stan zdrowia i losowo wymyślać choroby, uwzględniać zmęczenie i sen cykliczny i tak dalej) , tak robienie tego dla wszystkich
  • Odpowiedz
Odpaliłem sobie to #amazonluna i zacząłem ogrywać giereczki (nie grałem w nic na poważnie od W3 i CP77), w każdą zagrałem min. 5 godzin myślę. O to moja opinia:

* #hogwartslegacy - na początku fajna, filmowa, tutorial trochę długi ale spoko, Hogwart wygląda świetnie i... jest już tylko gorzej. Gra sporo obiecuje: zwiedzanie hogwartu, uczenie się czarów, generalnie wchodzenie w cały ten świat, ale nie dostarcza. Szybko robi się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcelus: mam niemal identyczne przemyślenia względem wspomnianych trzech tytułów. Kcd to nie mój klimat, bo jak gram, to jednak wolę jakieś maszkary, czary-mary, kosmitów i innych sodomitów. Hogwart mnie mocno rozczarował nie tylko czarami, ale przez to, że jest zwyczajnie infantylny i miałki, a walka na klawiaturze to mordega. Indiana za to poruszył we mnie nutkę nostalgii, a sama gra całkiem daje radę. Chociaż muszę przyznać, że jakiś czas temu
  • Odpowiedz
  • 131
@Dzwiekoszczelny: klucz to jedno, pudełko to inna sprawa bo ma wartość kolekcjonerską. a taki zmierzch bugów w folii ze swoją złą renomą może być za jakiś czas sporo warty
  • Odpowiedz
@MrPawlo112 Nie wiem, ile kosztują pudełka na X360, bo zaczynałem od Series S jakieś 4 lata temu. Od dwóch lat mam Series X. Mnie się gra dobrze i wykorzystuję Game Pass. Microsoft idzie w stronę wydawcy, więc czy teraz jest dobry okres na kupowanie Xboxa to trudne pytanie.
  • Odpowiedz
@MrPawlo112: miesiac temu se kupilem ps4 slimke, żeby ograc kilka exów, w ktore nie zdarzylem zagrac przed tym, jak moj fat wyzional ducha na ament.

Przez jakies 40 minut przegladalem sobie moje statsy i osiagniecia z gier i wspominalem czasy studiow do tej muzyki xD
  • Odpowiedz
#gry #grafika

Jaka gra wywołała u Was największy zachwyt, jeśli idzie o warstwę wizualną? U mnie był to "Titan Quest" z 2006 roku.

System dnia i nocy, realistyczne oświetlenie, trawa uginająca się pod naszymi stopami oraz woda reagująca na nas oraz przeciwników, imponujący rangdool, tysiące zbroi i broni, które widzimy na naszej postaci, a także piękna, bujna roślinność.
patryk-wuwuw - #gry #grafika

Jaka gra wywołała u Was największy zachwyt, jeśli idzie...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@patryk-wuwuw
To będzie banalne ale Rdr2. Pod względem gameplayu mi nie siadła, ale byłem pod ogromnym wrażeniem tego jak się prezentowała. Zwłaszcza ta jedna z pierwszych wizyt w miasteczku przy zachodzie słońca to był WOW.
  • Odpowiedz
@patryk-wuwuw: Przedwczoraj dorwałem na GOG-u Original War za dyszkę i jak odpaliłem tak wsiąknąłem. Ta gra nic się nie starzeje.

A jeśli chodzi o zachwyt grafiką to nie tak dawno odpaliłem A Plague Tale: Requiem na 1050Ti i przeżyłem szok cywilizacyjny. Gra jest tak zoptymalizowana, że czułem się jakbym grał na kompie za 30K xD
Logytaze - @patryk-wuwuw: Przedwczoraj dorwałem na GOG-u Original War za dyszkę i jak...

źródło: editor_1667554056621071_0

Pobierz
  • Odpowiedz
@BogdanBonerEgzorcysta zawsze mialem wrazenie ze gwyn to popychadlo ktore ma symbolizowac to ze to juz ktos kto sie poswiecil i stracil wiekszosc mocy. Nigdy nie widzialem ze ktos jakos bardzo przezywal jego poziom trudnosci wiec w sumie masz troche oryginalny punkt widzenia
  • Odpowiedz
Mam wrażenie, że mało mówi się o postaci Francois, a to właśnie jego przykład pokazuje moim zdaniem tragizm całego tego mechanizmu obrazów.

Z tego co rozumiem, to cały obraz pierwotnie zawierał tylko Esquie, Gestrale i Grandis - wszystko namalowane przez Verso, oraz właśnie Francois, którego namalowała Clea. W pewnym momencie w grze, nie pamiętam już którym, Esquie opowiada komuś, że kiedyś w czwórkę (nie precyzuje o kogo chodzi) przemierzali cały świat włącznie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Danzuo: tragizm postaci Francoisa polega na tym, że został namalowany jako żółw xD A taki Esquie namalowany przez Verso jest najpotężniejszą istotą w tym świecie (w którymś dialogu pada takie stwierdzenie). Wniosek - Clea to zwyrol.
  • Odpowiedz
@Danzuo: Pokazana jest też różnica w podejściu Clei i Versa - on w przeciwieństwie do siostry przez całe życie, do czasu pożaru wracał do tego świata i do tego czasu nigdy nie opuścił swoich przyjaciół.

Poza tym, wydaje mi się że Clea specjalnie namalowała Francoisa trochę jako przeciwieństwo Esquie - może trochę na przekór bratu, albo żeby było ciekawiej. Francois na pewno nie był oryginalnie tak zgorzkniały jakim go widzimy
  • Odpowiedz