Dziś bez większych wywodów kolejna porcja #januszepolonizacji : )
Pytałem o to niedawno na wypoku, niemniej teraz możecie sprawdzić, jak poradzili sobie z tym zdaniem niektórzy kandydaci:
He had a key on him.
Miał na niego klucz.
On ma klucz na niego.
Potrafił zmusić go do posłuszeństwa.| Wiedział, jak nim manipulować.
On miał klucz na nim.
Większość nietrafionych propozycji to właśnie "hak" na kogoś, jak i umiejscowienie klucza w dziwnym miejscu (zazwyczaj
Pytałem o to niedawno na wypoku, niemniej teraz możecie sprawdzić, jak poradzili sobie z tym zdaniem niektórzy kandydaci:
He had a key on him.
Miał na niego klucz.
On ma klucz na niego.
Potrafił zmusić go do posłuszeństwa.| Wiedział, jak nim manipulować.
On miał klucz na nim.
Większość nietrafionych propozycji to właśnie "hak" na kogoś, jak i umiejscowienie klucza w dziwnym miejscu (zazwyczaj












Pokazuje on, jak mało osób myśli klepiąc tłumaczenie. Ja nie jestem omnibusem z angielskiego i często korzystam ze słowników. Robię to zwłaszcza wtedy, kiedy coś mi do końca nie gra. Dziwne, że osoby, których przykłady wklejam poniżej, po spłodzeniu polskiego tekstu nie zastanowiły się (w większości przypadków), że coś jednak jest nie tak.
A lamp is useless without its shade.
@CKNorek: Najlepsze.
Chciałbym kiedyś móc pogadać z osobą, która z taką znajomością angielskiego(i polskiego zresztą też) zgłasza się do tworzenia tłumaczeń. Co siedzi w takiej głowie? Czy taka osoba zdaje sobie sprawę z tego, jak kiepsko jej te tłumaczenia wychodzą? Kim jest? Dokąd zmierza?