W ramach tagu #januszepolonizacji (ponownie zachęcam do obserwowania) dziś będzie krótkie #oswiadczenie.
Szkoda, że podczas rekrutacji dla #grajpopolsku zgłaszają się osoby, które nie wstydzą się wrzucić tekstów do translatora i odesłać je po pobieżnym sprawdzeniu (a najpewniej i bez tego, o czym przekonacie się poniżej). Jest to dla mnie żenujące, sami zobaczcie...
He's asking me to make a choice, but it doesn't feel like that choice matters.
Szkoda, że podczas rekrutacji dla #grajpopolsku zgłaszają się osoby, które nie wstydzą się wrzucić tekstów do translatora i odesłać je po pobieżnym sprawdzeniu (a najpewniej i bez tego, o czym przekonacie się poniżej). Jest to dla mnie żenujące, sami zobaczcie...
He's asking me to make a choice, but it doesn't feel like that choice matters.




















tl;dr:
Czasami ludzie nie rozumieją, że na GPP nie zarabia NIKT. Na stronie nie ma reklam, polonizacje są darmowe i nie wymagają posiadania konta ani płacenia za cokolwiek/wysyłania smsów. Dziś na skrzynkę dostałem wiadomość od fanki (jeśli fanka to czyta, to pozdrawiam^^):