Ok, zabieram się dzisiaj za pierwsze przygotowania do zupy grzybowej (zakupy, moczenie grzybów, wstępny prep) która będę gotował jutro. Mam blisko 2litry dobrej jakości samorobnego bulionu (drobiowo wołowy) i dostatecznie dużo grzybów suszonych (dwa pudła, w jednym kozaki, w drugim prawdziwki).
Pytanie brzmi - macie jakieś triki, specjalne techniki aby Wasza grzybowa wyszła taka, że wyrywa z butów?
*W czym Wasza grzybowa jest lepsza od grzybowej sąsiada?*
I
Pytanie brzmi - macie jakieś triki, specjalne techniki aby Wasza grzybowa wyszła taka, że wyrywa z butów?
*W czym Wasza grzybowa jest lepsza od grzybowej sąsiada?*
I






















