@boa_dupczyciel: Miała być Kończysta, ale chyba trochę jednak przesadziłem z tym planem tym bardziej że jak ruszałem z nad Czarnego Stawu to zero śladu sypał śnieg, słaba widoczność i zaraz uciekł mi jedyny kompan ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Halo Mirki,
przygotowuję ekwipunek na krótkie letnie wycieczki w polskie góry, ale że dopiero zaczynam tę przygodę, to mam kilka pytań:
- czy kijki trekkingowe można zastąpić kijami narciarskimi? Na chłopski rozum to jest kij i to też, tylko trekkingowe są składane. Ewentualnie czy najtańsze decathlonowe za kilkadziesiąt złotych będą równie dobre jak takie za 500zł ze sklepów specjalistycznych.
- czy najprostsze nakładki antypoślizgowe na buty sprawdzą się w warunkach wiosennych i jesiennych, w miejscach
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PustyCzlowiek: 1. Kije narciarskie często są cięższe, mają rączkę, która zapewnia dobry chwyt w rękawicy, ale długie trzymanie jej w gołej dłoni może być uciążliwe. Składane kijki mają tę zaletę, że łatwo je przyczepić do plecaka, a do tego jeśli są regulowane to można je skrócić na czas podchodzenia i wydłużyć do zejścia. Jeśli chodzi o kijki bez regulacji to prawidłowo dobrane do wzrostu kije trekkingowe będą krótsze niż narciarskie.
  • Odpowiedz
Zainspirowany wpisami @Dominochlebiwino postanowiłem też wrzucać swoje relacje z wypraw w ramach #koronagorpolski

Pierwsze szczyty z tej listy zacząłem zdobywać już kilka lat temu, nawet nie wiedząc o istnieniu czegoś takiego. Po paru latach przerwy od wycieczek w górach, ponownie zainteresowałem się tematem niecały rok temu, tuż po wiosennym lockdownie. Jesienią 2020 roku z racji II fali wirusa wypady te (przeważnie jednodniowe) stały się jeszcze częstsze i bez nich
WR9100 - Zainspirowany wpisami @Dominochlebiwino postanowiłem też wrzucać swoje relac...

źródło: comment_16150511630MD0VGFOfKzse9x1ChxtME.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Da rade z pięciu stawów przejść na morskie oko bez raków czy lepiej nie kombinować? Ewentualnie z Morskiego kawałek żółtym szlakiem w stronę Szpliglasowego? Bo rodzina wybiera się jutro na Morskie, a ja chciałbym trochę więcej zdobyć. #gory #tatry
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FarGO: z Palenicy na Rusinową, potem Gęsia, dalej na Rówień Waksmudzką i przez Polanę pod Wołoszynem powrót na asfalt do Moka, ale zamiast Moka, to do Roztoki, posiedzieć w spokoju i zjeść szarlotkę. jutro ma być WARUN, a trasa w wielu miejscach bardzo widokowa, no i przynajmniej coś potruchtasz. na Gęsią pewnie będzie trochę wyślizgane, więc ostrożnie na podejściu/zejściu (jeśli masz to zabierz ze sobą kijki trekingowe, fajna rzecz zimą
  • Odpowiedz
Dzień dobry kochani,

czy był ktoś może ostatnio na Babiej, albo Turbaczu i jest w stanie powiedzieć coś o warunkach na szlakach? Na stronie gopru piszo, że nie tak źle i pokrywa w miarę ubita, ale chciałbym się upewnić że nie wyskoczę zbyt pewnie. Byłem już kilka razy tam w zimie, aczkolwiek wiem że na Babiej to z minuty na minutę potrafi być inaczej.

Ewentualnie czy ktoś coś do polecenia na jutro na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wootschki23 warunki na Babiej są ok ale jest dużo luźnego śniegu który osuwa się pod nogami. Bez raczków wiadomo, nie podchodź, ja zapomniałem stuptutow i żałowałem. Dziś na wschód słońca nie udało się wejść bo trafiliśmy na załamanie pogody (wiatr+mgła).
  • Odpowiedz
Czy jadąc na spontan w Bieszczady jutro Ustrzyki Górne i okolice myślicie ze znajdę miejsce do spania? W sensie pokój czy coś czy raczej wszystko zapchane?? Pogoda ładna się zapowiada i warto by było wykorzystać, ale mam 270 km :). #bieszczady #gory #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wygląda teraz przekraczanie granicy polsko-czeskiej w górach? Wiem, że otwarta jest Droga przyjaźni polsko-czeskiej, a jak z KRNAP i górami izerskimi? Będę w Szklarskiej na weekend a po polskiej stronie wszystko przeszedłem już 10 razy, bez mieszania z czeskimi szlakami wiele się traci.

#koronawirus #podroze #czechy #karkonosze #gory
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fredperry: Również dołączam do pytania.

Byłem 3 tygodnie temu w Izerach i po polskiej stronie sporo czechów więc obstawiam że z buta nie powinno być problemu na chwilę.
Gorzej jak autem przekroczysz granicę.
  • Odpowiedz
@fredperry: Byłem w weekend na biegówkach na Jakuszycach i słyszałem od ludzi, że ci co chcieli dotrzeć na czeskie trasy czesto napotykali strazników granicznych na skuterach sprawdzających ludzi. Ok, to nie była droga przyjaźni, ale rzut beretem obok.
  • Odpowiedz