oba auta łatwo niechcący wprowadzić w poślizg nadsterowny...


@GaiusBaltar: nie wiem jakim polonezem jeździłeś ale ja jeździłem borewiczem, caro i atuplusem i w poślizg było je wprowadzić łatwo ale poślizg nadsterowny i podsterowny występował w proporcjach 50:50 i zależało to od takich czynników jak aktualna temperatura po drugiej stronie globu, faza księżyca, czy aktualna sekunda jest parzysta, stosunek jedno do dwugroszówek w Twoim portfelu...
  • Odpowiedz
@fajnyprojekt: Rover od samego początku produkcji,czyli 93 rok nie miał wskaźnika ciśnienia oleju,w reszcie polonezów usuneli,bo nie potrafili wyprodukować bezawaryjnego czujnika ciśnienia oleju,który wskazywał by prawidłowe wartości,w większości polonezó pokazuje to głupoty. Co ciekawe,takie idiotyczne rozwiązanie rodem z FSO,zrobił opel w 21 wieku,usuwając z astry i późniejszych modeli wskaźnik temperatury (ʘʘ)
  • Odpowiedz
10 tysięcy może się wydawać duża kwotą za zapuszczonego Dużego Fiata, ale z drugiej strony wersja pick-up, zwłaszcza w wersji krótkiej, to już spora rzadkość. Do tego dostajemy spory zapas części zarówno mechanicznych, jak i blacharskich.


https://www.olx.pl/oferta/fiat-125p-pickup-wpis-do-rejestru-zabytkow-CID5-IDAP38G.html
#ciota #motoryzacja #fso #125p
fajnyprojekt - 10 tysięcy może się wydawać duża kwotą za zapuszczonego Dużego Fiata, ...

źródło: comment_RBm6IW1UoD8jcaDEuZLucJcBbRGjJvA6.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach