Chłopiec, który krzyczał: "wilk!" na polską miarę..

Mamy 2026 rok, każdy strażak nosi w kieszeni komputer o mocy większej niż te,
które wysłały ludzi na Księżyc, a my wciąż stawiamy na metody alarmowania z czasów II RP.
Wycie syren OSP z powodu każdego wyjazdu do 'kota na drzewie' to nie jest tradycja – to aktywne trenowanie społeczeństwa,
aby ignorowało zagrożenie.
Dawid_Kwlk - Chłopiec, który krzyczał: "wilk!" na polską miarę..

Mamy 2026 rok, każd...

źródło: 1000012312

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fundujemy sobie darmową lekcję znieczulicy alarmowej.


@Dawid_Kwlk: Tylko ze to juz tryb dokonany. Nie "fundujemy" a "zafundowalismy" :D

Nigdy jak slyszalem syrene to mnie to nie ruszylo. Zawsze sie zastanawialem co znow za event jest :D
  • Odpowiedz
OSP nie nadaje modulowanych tylko ciągłe


@towarzysz-eko: Ciekawe informacje :D Milo wiedziec choc mi sie to nie przyda :D

BTW ciagly to tez odwolanie alarmu (tego "glownego") wiec oby sie nie pomieszalo :D
  • Odpowiedz
1. Rok 2035
2. Korea Północna jest w posiadaniu rakiety z
głowica nuklearna o zasięgu 40000 km.
3.'Generale Ping Pong, cel nowy jork
4. czerwonyguzik.gif
5. Umierający z niedożywienia naukowiec źle podłączył klona ardiuno.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@niecodziennyszczon ja tam słyszałem jak ktoś pojechał nowa syreną do Austrii i ludzie byli zaskoczeni, że dojechali kawał drogi takim zabytkiem a to był nowy samochód ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach