Szansa, której nie było? O francuskiej zdradzie z 1939 r.

W zbiorowej świadomości historycznej narodu, brak interwencji naszego sojusznika od początku jawił się jako akt zdrady. To przeświadczenie wzmocniły jeszcze zeznania niemieckich generałów podczas procesu norymberskiego.
z- 5
- #
- #
- #
- #
- #
- #
























Co najgorsze jak chłop wliczył zarobki żony do kredytu (jeśli one też pracowała) to teraz po rozwodzie może się okazać że jedna osoba będzie już bez zdolności kredytowej żeby samemu.splacac kredyt,więc krzyż na drogę z takim życiem.
Lepiej na spokojnie po chłopsku samemu bez pomocy zarządzać kredytem.