Krymskotatarska bajka o mądrym ośle.

Opowieść znaleziona w książce "Baju, baju, z tatarskiego kraju" wydanej w 2017 roku przez Muzułmański Związek Religijny w RP.

Dawno temu żył pewien stary pasterz. Jego najlepszym przyjacielem i towarzyszem był osioł. Starzec był bardzo zżyty ze swoim zwierzęciem. Wszystkim ludziom opowiadał, że jego osioł jest najmądrzejszy na świecie. Jest nawet o wiele mądrzejszy niż każdy, nawet najlepszy wezyr krymskiego chana.

Kiedy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zwanek: Ja za takie opisy daję zawsze 5*, chyba że mam pewność kogoś poniosła fantazja. Co prawda jest szansa że ktoś to zmyślił aby zwiększyć szanse na akceptacje poi ale co mi tam. Przynajmniej coś wyróżnia daną kapliczkę wśród setek niemal identycznych
  • Odpowiedz
Wspominałam dziś moją babcię. Babcia, choć mieszkała w mieście, grubą część życia spędziła na wsi. Kilka razy opowiadała mi historie, które można spokojnie scharakteryzować jako folklor-fiction. Wiecie, że ktoś sprzedał duszę diabłu i zamiast złota dostał końskie łajno. Albo że kogoś coś atakowało w lesie.

Wszystkie mroczne i tajemnicze sytuacje działy się w okolicy lasu. Dlaczego? Sama nie wiem.

Jeśli macie jakieś ciekawe historie o duchach, diabłach i urokach, które słyszeliście od ludzi
zielonasowa - Wspominałam dziś moją babcię. Babcia, choć mieszkała w mieście, grubą c...

źródło: comment_159861808339iagLc4pwG5lCx9r5srHa.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jankomir: mam nadzieję, że coś będzie.

To może ja coś zacznę. Podobno mój pradziadek widział koguta zionącego ogniem. Nie był to żart, przysięgał, że tak było. Oczywiście przerażony uciekł do domu. Cały czas się zastanawiam, co to mogło być.
Babcia opowiadała to z pełnym przekonaniem, przyznaję, że ciężko było nam zachować powagę, ale z drugiej strony nigdy nie znalazłam logicznego wytłumaczenia ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
  • 3
@zielonasowa @Jankomir Moja babcia opowiadała, że jak była mała to ojciec mówił, żeby nocą nie chodzić po stajni bo zmora grasuje i plecie koniom warkocze, ujeżdża je itp. Podobno pewnego ranka rzeczywiście babcia zauważyła warkocz na grzywie jednego z koni.
  • Odpowiedz