Kiedy dusze zmarłych nawiedzają świat żywych. W tradycji katolickiej obchodzony 2 listopada Dzień Zaduszny został oficjalnie wprowadzony do kalendarza liturgicznego w 1311 roku - było to częściowo powiązane z chęcią nadania chrześcijańskiego charakteru tradycyjnym praktykom ludowym.

W tradycji ludowej, zakorzenionej w dużo starszych wierzeniach przedchrześcijańskich, jesienne obrzędy związane z upamiętnianiem zmarłych zajmowały ważne miejsce wśród obrzędów cyklu rocznego. Uważano, że w tym czasie granice oddzielające "inny świat" od świata żywych zacierają się,
Apaturia - Kiedy dusze zmarłych nawiedzają świat żywych. W tradycji katolickiej obcho...

źródło: witold-pruszkowski-zaduszki

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyżalę Wam się, bo nie wiem w sumie komu mógłbym innemu, żeby mnie za wariata nie wziął xD Wipok to jednak publika zróżnicowana. Nie wiem gdzie zacząć więc wybiegnę nieco wstecz, ale obiecuję że przejdę zaraz do konkretów!

Jakiś czas temu zaczęła mi doskwierać suchość oczu, taka bardzo uporczywa. Wiem, że przy pracy przed kompem to dosyć znany objaw, więc po prostu zacząłem sie zaopatrzyć w krople do oczu, ale one niestety pomagały
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@dambur: Tak jest, sam napisałem xd To reupload bo ostatnio były 2 plusy, zwaliłem winę na tagi. Teraz tagi są i jest 6 plusów, więc może to nie to xd
  • Odpowiedz
  • 1
@Aspirant_John: Rozważałem czy nie dropnąć tych smaczków dla większego zaskoczenia, ale skoro jest to finalnie skrócona reinterpretacja Widma nad Insmouth to zostawiłem :P
  • Odpowiedz
#demografia #folklor #szczecin
Czy endemicznemu gatunkowi "Dres Polski, Szczeciński" grozi wyginiecie?
Tak się ostatnio zastanawiałem że już od lat nie spotkałem prawilnego ziomeczka, odzianego w dresiwo, pytajacego z troską w głosie czy"masz jakiś problem, q--a?". Kiedyś całe hordy tego lataly, teraz spotkać takiego to cud. Na osiedlu mam wprawdzie relikt tamtych czasów ale Pan Tomasz twierdzi że już nie jest "n------------m", ogólnie jest na emeryturze i
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fishery: ci nawet minimalnie obrotniejsi wyjechali 20 lat temu do Niemiec, UK czy Holandii. Ci co zostali już se powoli wymarli albo trochę dorośli. A w międzyczasie kraj wyszedł z nędzy lat 90. Trafiają się takie okazy jeszcze niekiedy, ale dziś to już raczej margines niż norma.
  • Odpowiedz
Rzęsa wodna i Jenny Greenteeth. W folklorze angielskim z południowo-zachodniej części Lancashire i okolic Liverpoolu pojawia się postać wodnej wiedźmy znanej jako Jenny Greenteeth, w innych regionach nazywanej także Wicked Jenny, Ginny Greenteeth lub Grinteeth. Wiedźma ta miała mieć szczególne upodobanie do koloru zielonego i zamieszkiwać okolice małych, zarośniętych zbiorników wodnych, przede wszystkim jezior, stawów, sadzawek i bagien. Według podań, ukrywała się w nadbrzeżnych zaroślach i swoimi długimi, zielonymi palcami wciągała
Apaturia - Rzęsa wodna i Jenny Greenteeth. W folklorze angielskim z południowo-zachod...

źródło: Lemna_minor

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam restauracji w Krakowie na sobotę 07.06 lub niedzielę 08.06 albo w Warszawie poniedziałek 09.06 lub wtorek 10.06 z pokazem polskiego folkloru, muzyką na żywo i tradycyjnym polskim jedzeniem dla grupy 13 osób zza granicy. Jama Michalika na Floriańskiej zabookowana. Coś w tym samym klimacie. Jakieś pomysły? Ewentualnie Poznań dzień później. #krakow #warszawa #poznan #turystyka #folklor #kultura #jedzenie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ciekawostki #wielkanoc #folklor Szwedzka tradycja wielkanocnych czarownic ma swoje korzenie w dawnych wierzeniach ludowych, według których czarownice zlatywały się na górę Blåkulla w Wielki Czwartek, aby świętować sabat. Czarownice wielkanocne uwielbiały kawę i wchodziły do domów przez komin i parzyły kawę, którą zabierały ze sobą.
GARN - #ciekawostki #wielkanoc #folklor Szwedzka tradycja wielkanocnych czarownic ma ...

źródło: czarownice

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szczęście, ale jakie? Przesądy związane z czterolistną koniczyną 🍀 przybierały w Europie różne formy – popularne było między innymi przekonanie, że czterolistna koniczyna przedstawia symbolicznie wszystkie sfery życia, w których szczęście jest człowiekowi najbardziej potrzebne: sławę, bogactwo, miłość i zdrowie. W innej wersji miała reprezentować trzy chrześcijańskie cnoty: wiary, nadziei i miłości, uzupełnione dodatkowo o szczęście.

Według niektórych przesądów celtyckich czterolistna koniczyna miała nie tylko przynosić szczęście, ale i zapewniać temu, kto ją
Apaturia - Szczęście, ale jakie? Przesądy związane z czterolistną koniczyną 🍀 przybi...

źródło: Four-leaf_Clover_Trifolium_repens

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopytnik_1: Ja wierzę, pochodzą z innego wymiaru. Polecam blog Arkadiusza Miazgi i jego książkę "Magiczna rzeczywistość". Mnóstwo ludzi donosiło o obserwacjach "krasnoludków", chochlików i innych nietypowych stworków/stworzeń. W mojej opinii do innowymiarowych istot należą też Yeti i niektóre inne kryptydy.
  • Odpowiedz
  • 3
@dwupawlan_janu tak, masz rację. Arkadiusz Miazga zajmuje się tym zagadnieniem. Oprócz wspomnianej książki wydał jeszcze "Wysoką dziwność" oraz "UFO nad Podkarpaciem".

Co do tej teorii, że są to istoty z innych wymiarów, to by miało sens, ponieważ z biologicznego, czy ogólnie naukowego punktu widzenia jest niemożliwe, żeby taki istoty żyły na Ziemi (brak szczątków, również tych kopalnych, brak śladów bytowania, bardzo nieliczne obserwacje, poza tym w biologii jest pewna reguła, która
  • Odpowiedz