Mirki mam od wczoraj problem z laptopem, zagrzał się trochę (co w sumie było dla mnie normalnym zjawiskiem) i nagle zaczął chodzić jak traktor w polu (co mnie przeraziło i go szybko wyłączyłam, ale dziś dalej chodzi tak głośno).
W związku z tym pytanie chyba nawet prosto do @naprawalaptopow: czy to raczej sprawa wentylatora? Zostało mi odradzone samodzielne rozkręcenie... czy w jakimś serwisie mi to po prostu wyczyszcza i wystarczy?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@miauki_szlak: odradzam oddawania do znajomych chyba, że zapytasz jak to zrobią i to co odpowiedzą zgodzi się ze tym:
1. Rozkręcenie Laptopa (niektórzy czyszczą powietrzem przez szczeliny w obudowie- odradzam)
2. Wyczyszczenie sprężonym powietrzem wiatraka i radiatorów
3. Wyszczerzenie starych past chłodzących z chłodzenia i elementów na pycie głównej do których chłodzeni przylega
4 Nałożenie nowych past chłodzących - !!!!Dobrej Jakości!!!! nie takich jak stosują do komputerów stacjonarnych
5. Zmiana termopadów jeżeli są w
  • Odpowiedz
@BiesONE: Nieokol - wygląda jak nieistnienie, trochę przypomina NULL (informatyka). Nie da się go zobaczyć gołym okiem, jest to kolor który właśnie powstał w mojej wyobraźni więc żaden aktualny sprzęt nie da rady go wykryć.
Trzeba czekać na rozwój techniki :)
  • Odpowiedz
Hej.
Wiadomo #studia ciężka rzecz. Nauka, oceny, sesja.
No właśnie. Sesja przysparza mi ostatnio sporo nerwów. Ale w zaiązku a tym mam dla Was propozycje.
Wy plusujecie wpis i dodajecie mi otuchy (atencji), a ja potem losuję jedną osobę, która po moim pomyślnym zaliczeniu wszystkich egzaminów otrzyma pół litra czystej polskiej wódki i wypije ją za moje zdrowie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Plusować można do jutra
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam taką jazdę na życie, że nie obchodzę żadnych świąt poza urodzinami i sylwestrem. Nie kultywuję żadnej tradycji ani nie obchodzą mnie zabobony. Tradycja jest dla mnie czymś zbędnym jak dla ateisty Bóg. Cokolwiek robię musi być uzasadnione. Dlatego też przestałem palić 14 miesięcy temu. Jest wiele rzeczy, które jestem zmuszony robić choć nie są uzasadnione ale z tym czego zmienić nie mogę uczę się żyć.
Jeśli komuś o tym mówię to
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bociek01: Mam podobną jazdę na życie jak Ty. Tyle że nie obchodzę żadnych świąt. Również urodzin i Sylwestra. Nie kultywuję żadnej tradycji ani nie obchodzą mnie zabobony. Tradycja jest dla mnie czymś zbędnym jak dla ateisty Bóg. Prawdę pisząc, jestem ateistą. Cokolwiek robię musi być uzasadnione. Dlatego też przestałem palić po pół roku palenia. Jakieś 15 lat temu.
Jest wiele rzeczy, które jestem zmuszony robić choć nie są uzasadnione ale
  • Odpowiedz