@DywanTv: melodia, harmonia, rytm... melodia prawie nie istnieje, harmonia = jeden akord, rytm = rytm wszystkich rzeczy jest spoko, ale wokal jest monotonny rytmicznie i melodycznie jest prawie taki sam przez cały utwór
  • Odpowiedz
#antynatalizm #filozofia

Nasz porządek społeczny zapewnia niemoralności rodzicielstwa ochronę przed krytyką, a prokreacja przedstawiana jest jako w sposób naturalny pozytywna wartość. I wręcz przeciwnie, jakiekolwiek podawanie jej w wątpliwość, jest odbierane jako coś demonicznego. Jednak sytuacja jest tutaj jasna: albo powinno się odrzucić jako wartość „unikanie niepotrzebnego bólu”, albo uznać ochranianą przed krytyką moralność rodzicielstwa za problematyczną. Jeśli refleksja moralna powinna opierać się na racjonalności, dążeniu do prawdy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BRTM:

na podstawie danych naukowych otrzymuje się powinność etyczną, czyli nauka może wypowiadać się o powinnościach


Raczej dostarcza wiedzy własnościach, na których własności moralne superweniują. Nie mamy tu prostej relacji implikowana logicznego, lecz właśnie superweniencji, stąd ciężko określać to scientyzmem.
  • Odpowiedz
@MateriaBarionowa: Ten intrygujący moment, kiedy wiesz, że zostało ci 30 sekund życia. Faktycznie, w ramach tego eksperymentu myślowego trudno mi sobie wyobrazić, by wobec własnej kruchosci człowiek zanegował równość wszystkich na tym padole. Nie jest to jednak myśl destruktywna, przeciwne. Potrzeba jest tylko odpowiednia optyka.
Taka, która nie jest skierowana na opozycję wygodne życie - mordowania. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Zaczerpnięte ze "Sztuki prowadzenia sporów" Schopenhauera. Polecam bardzo przeczytać.

"Dlatego też łatwo prowadzić sprawę, kiedy masz za sobą autorytet poważany przez przeciwnika. Im więcej ograniczone są wiedza i zdolności dysputującego, tym większa ilość autorytetów stanowi dla niego powagę. Jeżeli zaś ma zdolności pierwszorzędne, wówczas bardzo mało albo wcale nie uznaje autorytetów. Zgodzi się, ma się rozumieć, na autorytety specjalistów w mało mu znanej lub zgoła nieznanej nauce, sztuce lub rzemiośle, ale i to
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CoyJared: dlatego, że marksizm jest bardzo ważną doktryną w naukach społecznych, która jako pierwsza zwróciła uwagę na walkę klas przez pryzmat materializmu historycznego.
Oznacza to, że Marx jako pierwszy zwrócił uwagę na to, że istnieją klasowe nierówności, związane z pracą wykonywaną i nie jest to fair.
Przez to że jego teorie były na tamte czasy naprawdę rewolucyjne to zainspirowały rzesze socjologów, antropologów i innych filozofów do wysnuwania swoich teorii w
  • Odpowiedz
@MatthewDuchovny: Zależy, co przez to rzeczowe podsumowanie rozumiesz*...
Jeśli jednak szukasz różnic, poszczególnych stanowisk klasycznych szkół, to ang wiki rzeczywiście jest sprawne i zdecydowanie pod ręką. Nieco bardziej skomplikowanie rzecz wygląda, jeśli mowa o ujęciach najnowszych, ale to szczegół.
* - jak dla mnie te najlepsze mają ponad tysiąc lat! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@rales: Czasami tłumaczę to sobie tak, że szczęście jest pojęciem, które odpowiada konkretnemu, wręcz namacalnemu aspektowi przeżywania siebie i świata. To szczególny aspekt każdej percepcji, zawsze współwystepujący z innymi treściami naszych przeżyć (zmysłowymi, emocjonalnymi, intelektualnymi, itd), współtworząc swą obecnością każdy akt świadomości. Jest więc obecny w każdym uprzytamnianym momencie, niestety zwykle "ignorowany". Aspekt czy element ten zwykle "przebywa" gdzieś na marginesie percepcji (powiedzmy: na wzór widzenia peryferyjnego), ledwo uprzytamniany (nawet
  • Odpowiedz
Prorok i błazen

Dwóch świetnych interpretatorów i charyzmatycznych mówców. Stare dowcipy z Europy Wschodniej przeciw biblijnym cytatom; wyciągnięte t-shirty i zapuszczona broda przeciw trzyczęściowemu garniturowi i nienagannej fryzurze. A także, jeżeli wierzyć tytułowi: kapitalizm przeciw marksizmowi.

19 kwietnia Slavoj Žižek i Jordan Peterson spotkają się na oczach kilku tysięcy widzów w Sony Centre w Toronto, by raz na zawsze wyjaśnić, kto jest najpotężniejszym popfilozofem naszych czasów.

Peterson jest prorokiem na poziomie najgłębszych
TerapeutyczneMruczenie - Prorok i błazen

 Dwóch świetnych interpretatorów i charyzm...

źródło: comment_y1SRMplaEcyNqyHLyopSvieXuO4nhE4y.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach