UprzejmaPani: @aHmuX: Jesteś kolejna osoba, która mi to mówi, że mam jakąś tajemnicę. Pamiętam, że zawsze jak byłem mały bałem się z jakiegoś powodu swojego wujka, kiedyś nawet uciekłem z domu z jego powodu. Nie pamiętam jednak dlaczego, to możliwe że mógł mnie jakoś skrzywdzić, a ja po prostu o tym zapomniałem? Wydaje mi się, że takie rzeczy się raczej pamięta. Nie chciałbym też wysuwać jakichś oskarżeń w jego
  • Odpowiedz
  • 1
@BCRMockingbird o Panie, spędziłem w online z 4lata. Byłem w 3 klanach poznalem świetnych ludzi.

Najgorsze było pisanie podczas długich combosow. Pamiętam że nauczyliśmy się tam w ciul bugów z różnych map
  • Odpowiedz
  • 8
@AnonimoweMirkoWyznania te 20 lat temu to byś się w necie nie miał jak pożalić. A jak chcesz się poczuć tak jak wtedy to sobie pomysł że zamiast dostępu do całego internetu z telefonu masz tylko telewizor który ma 5 kanałów na krzyż a z domu nie możesz wyjść bo pada. Akurat jest kwarantanna to możesz popróbować
A z tego rapu co tak lubisz to miałbyś tylko kilka kaset zamiast dostępu do
  • Odpowiedz
OP: @plushy: I co mi że świeżych kawałków obecnie, jak słucham praktycznie tylko muzyki z tamtych lat. Prawda jest taka, że najlepiej spędzam czas jak nie mam właśnie dostępu do internetu. Potrafię wtedy sobie znaleźć jakieś ciekawe zajęcie, więc raczej nie byłoby takiego problemu w kwarantanne, choćby książki.

Zaakceptował: marcel_pijak
  • Odpowiedz
#koronawirus #feelsy

Dziś nielegalnie pojechałem do dziadków na wieś. Sadziłem ziemniaki, dziadkowie już blisko 90tki i sami by tego oczywiście nie zrobili, a że niewiadomo co się będzie odjaniepawlać za parę miesięcy to te ziemniaki mogą nas uratować (przezorny zawsze... coś tam).
Zakazałem dziadkom podchodzenia do siebie także rozmowy na odległość kilku metrów, ja w maseczce i w rękawiczkach także mam nadzieję że ich nie zaraziłem.
Dziadek:
- chińczyki rozpylili, będzie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kobieta-z-Kaloryfera: Jeśli chodzi o soundtrack z serii ME, to trochę nie moje klimaty. Jest kilka utworów, które są genialne i mógłbym je mieć zaloopowane przez kilka godzin, ale nie jest tak jak np z Dragon Age Origins, gdzie mogę słuchać całości bez przerwy. Nie mniej jednak za każdym razem jak wchodzi się do tego klubu, to czuć klimacik. Dodatkowo wiadomość o śmierci kompozytora mocno mnie zasmuciła ( ͡° ʖ
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Jak odpowiedzi tak/ nie to zadajesz pytania zamknięte. Zacznij zadawać pytania otwarte. np. Zamiast Lubisz pizze? to Jakie danie najbardziej lubisz? Masz odpowiedz, wyszukujesz miejscówke w swoim mieście i zapraszasz ją. I nie na zasadzie kiedy Ci pasuje tylko Wolisz piątek o 17 czy sobotę o 18.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: IMO bardzo ważne jest to, by przestać bać się tego, co jest w twojej głowie, cokolwiek tam jest. Wymaga to poznania tego, co w ogóle tam jest, wyjęcia tego na wierzch, dojścia skąd się to tam w ogóle wzięło, posprawdzania co z tego wszystkiego chcesz trzymać dalej a czego warto się pozbyć. Dobrym narzędziem do tego jest psychoterapia.

Można snuć różne teorie na temat tego, co i jak należy
  • Odpowiedz
@phoe: O-to-to! Grunt to żyć w zgodzie z samym sobą, uporządkować myśli i w końcu określić się, czego tak naprawdę chcemy. Ech, gdybym wiedział to wcześniej... Może nie żyłbym w takie fikcji. Oszukiwałem sam siebie, wynajdując tematy zastępcze. Najdalej na jesieni 2012 powinienen powiedzieć STOP. I "albo rybka, albo pipka".
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam 27 la t i mam różowego starszego 7 lat (34lvl). Na początku naszego związku jasno zakomunikowałem, że nie czuje się jeszcze wystarczająco dorosły, aby zostać ojcem i, że w przeciągu kolejnych kilku lat nawet nie myśle o małżeństwie, tym bardziej dziecku. Zakładałem, że w wieku 30 lat najwcześniej się ożenię. Moja dziewczyna to świetna babeczka i kocham ją. Nie naciska na dziecko jednak z racji wieku w ciągu
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój ojciec, odkąd pamiętam zabraniał mi używać pralki w domu argumentując, że to generuje niebotyczne koszty (chorobliwie oszczędzał na absolutnie wszystkim). Każda próba zmienienia tego stanu rzeczy kończyła się agresją. W rezultacie każde pranie od 15 lat robiłam ręcznie. Bardzo mnie to obciążało psychicznie i fizycznie. Czułam się przez to gorsza.
Dzisiaj, z winem w ręku (jakkolwiek głupio to nie brzmi i wygląda) obserwuję jak tę robotę wykonuje za mnie maszyna. Czuję
Ahkrin - Mój ojciec, odkąd pamiętam zabraniał mi używać pralki w domu argumentując, ż...

źródło: comment_Umm2iQTyI89OngiJQubXmT1MRqTbdlIw.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@Jagoo Chciałabym żeby go zmieniła. Niestety po prostu opadł z sił. Czymej się tam Mirabelko, pamiętaj że to się kiedyś skończy ()
  • Odpowiedz