A jeśli w imię Boga zechcesz iść
Zostaw po drodze niepotrzebny krzyż.
Miłości, nadziei naładuj w kieszenie i chleb.
Potem idź, gdzie chcesz.

#coma #feels
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejny tydzień przeleciał. Już tyle nie analizuję i poniekąd zaakceptowałam jej decyzję. Nie robię sobie tylu wyrzutów i zauważam jak ten związek niszczył również mnie. Momentami czuję się jak bohater dnia świra. Wstaję rano, a raczej wyrywa mnie ze snu, zazwyczaj o 5 nad ranem, ucisk lęku w klatce piersiowej, że to wszystko to nie był tylko zły sen. Niby mam jakieś obowiązki, pracę, nawet wyszedłem kilka razy do ludzi. Ale po
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rvyz @facefear 5 miesiąc i ani jeden dzień nie był dniem bez myślenia o nim. Każdego dnia płaczę za nim i wciąż jestem pewna, że to on był miłością mojego życia
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Ehhhh znalazłem mój stary telefon, ale mnie złapały feelsy po przeglądnięciu jego zawartości ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#feels
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@happy_shroom: ja czasem żałuję że nie archiwizowałem różnych rzeczy ale z drugiej strony za każdym razem jak mam wycieczkę po pamiątkach to mnie łapią takie feelsy że chyba im mniej tym lepiej ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Otacza mnie jedno wielkie nic. Tylko nicość ma znaczenie, wszystko inne jest czasowe i podatne na zniszczenia. Życie jest nierealne i nikt tego nie zauważa, a przynajmniej nikt o tym nie mówi.
Bo nawet jeśli wybuduję pomnik trwalszy od spiżu to i tak skruszeje pod ciężarem ludzkich śmierci i upadku cywilizacji. Nie mówię tu o konkretnej cywilizacji, a każdej; łacińskiej, bizantyńskiej, żydowskiej czy turańskiej.
Pamięć nie ma znaczenia w momencie, gdy każdy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
Wszystkiego najlepszego Anonku. ()
Z okazji dwacztery urodzin życzę sobie przede wszystkim nie przejmowania się obawami, co by odważnie podejmować coraz to nowsze wyzwania. Abyś drogi Przyjacielu spełnił swoje pomniejsze marzenia (wszystko po kolei, te wielkie zostaw na potem, sprawdź się, nie można być mistrzem we wszystkim), abyś wyniósł jak najwięcej ze studiów, abyś odnajdował jak najwięcej piękna w magii dnia codziennego, abyś dawał jeszcze
DwaCztery - Wszystkiego najlepszego Anonku. (。◕‿‿◕。)
Z okazji dwacztery urodzin życzę...

źródło: comment_1659564003h1Hay673anMv1U8KDmcMgF.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Anthony Kiedis za małolata to był nadchad.
Był Królem Wielkiego Królestwa Czaderskiego.
Gdybym tylko wtedy żyła i była kapłanem, beatyfikowałabym go, przysięgam

#redhotchilipeppers #muzyka #chad #gigachad #logikarozowychpaskow #milosc #rozowepaski #niebieskiepaski #heheszki #retro #historiajednejfotografii #feels #spermiarzalert
Ytarka - Anthony Kiedis za małolata to był nadchad. 
Był Królem Wielkiego Królestwa C...

źródło: comment_1659562707eJv8DeJQOaB6pGtJOhyg6R.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

K---a gdybym ja się zawsze czuł tak dobrze sam ze sobą jak czuję się po tym jak pobiegam. Życie by łatwiejsze było.

Pół życia towarzyszy mi wstyd przez picie, później wyrzuty sumienia, a na końcu sobą gardzę, a dziś? No k---a czuję się elegancko. Czuję, że życie ma sens. Motywacja, determinacja i ogólnie wszystkie te kołczowe p---------a mogę tu wypisać ale tak jest.


#feels #przegryw #alkoholizm
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@panikaman: @zwykly_ktos: miałem tak samo, pół roku ćwiczyłem na siłce, zadowolony w c--j byłem, nawet wtedy prawie fajki rzuciłem, potem przyszedł Pan Covid i wróciłem do nałogów, do chlania, do pewnych substancji i rok 2020 wspominam do sierpnia jako nawet dobry, intesywny potem zacząłem chlać i zwiększać tolerkę na alko, że 0,5 to sam robiłem i mi mało było
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Zi3L0nk4: no niestety tak jest. Jak sie chla to k---a staje sie człowiek zawodowcem i na rozgrzewkę wali sie ilosci po których inni są udyndani. A tobie wtedy dopiero sie humor i ochota robi. Przefikame
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Dajcie jakąś radę jak nie dać się zjeść własnym myślom. Od długiego czasu trapi mnie jakaś ogromna niepewność, która nie przestaje mnie męczyć i odbiera mi sporo sił. Przeszedłem depresję, stratę pracy, rozstanie, zmianę branży, teraz aktualnie pracuję w nowej, ale jeszcze za bardzo marne pieniądze i męczy mnie świadomość, że zanim zacznę zarabiać 15k to jeszcze z rok muszę robić za śmieciowe pieniądze, gdzie wszystko drożeje, a człowiek
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1a6e1 9r33n: U mnie rak matki i skrajna niesamodzielność ojca który wysługuje się mną (sam to sobie nawet kromki nie zrobi i zażądał,że mam mu pomóc "bo on sobie nie poradzi") doprowadziły do tego że musiałem odejść z pracy gdy wszystko zaczynało się prostować (choć trudno nazwać wyprostowaniem sytuacji zapieprzania fizycznie w januszeksie gdy jest się po studiach). Matka z tego wyszła, wręcz aż za dużo sobie pozwala z wysiłkami (choć
  • Odpowiedz
Mój stary z wujkiem na rybach w Giżycku w 1997. Strasznie się opalili i zapuścili, to zawsze były fleje. Stary zawsze ubierał się w jakieś militarne ciuszki, bardzo mu imponowali ci cali mudżahedini. Ale obaj zawsze lubili się rozerwać i byli b-----i. Ahhh wspomnienia.

mixererek - Mój stary z wujkiem na rybach w Giżycku w 1997. Strasznie się opalili i z...

źródło: comment_16595341861O77zS6T5phhEsxFdGchXt.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Ej mirki mi już odbija od samotności albo to kryzys wieku średniego albo życie zaczyna się po 30-stce xD Jak to możliwe.. moje życie do ok. 25 r.ż. to była jedna wielka ignorancja. Nic mi nie wchodziło do głowy, czułem się tępy ale też nic mnie nie interesowało. Nie wyniosłem nic ze szkoły i uważałem że to wina słabych nauczycieli ale sam nigdy nie uważałem. Do szkoły chodziłem z
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Ej mirki mi już odbija od samotnośc...

źródło: comment_1659524507zNioGRwHiiYf37Hl1J7gf1.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kiedyś miałam znajomych, oni wyjeżdżali na różne wycieczki, wakacje, poznawali kolejne osoby, a ja siedziałam w domu i liczyłam czy starczy mi na jedzenie. kiedyś poszłam z nimi na festyn i tylko patrzyłam jak znajomi korzystają z różnych atrakcji za pieniądze rodziców, a ja stałam obok. nie lubię pożyczać, nigdy nie lubiłam. dzisiaj mam oszczędności, na które sama zapracowałam, ale te znajomości dawno się rozmyły, w dużej mierze przez to, że nie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoyav: Takie coś przetrwa jedynie dobra przyjaźń a nie zwykła znajomość. Ciut chamskie ale ludzi nie jara kontakt z kimś kto nie dotrzyma im kroku.
  • Odpowiedz