• 1
@WirtuozPrzegrywu: kiedyś był taki wykop którego nie mogę teraz znaleźć ale ludzie debatowali zawzięcie w jaki sposób została wykonana poniższa fotografia. Ktoś z-----ł tekstem "ze to skomplikowany system luster" i był to wykopowy inside joke przez następnych kilka miesięcy jak nie lat
koovert - @WirtuozPrzegrywu: kiedyś był taki wykop którego nie mogę teraz znaleźć ale...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
@dolor: @bazyli29391 Ładni ludzie więcej zarabiają i są lepiej traktowani przez otoczenie, przez co są pozytywniej nastawieni do życia i bardziej zadowoleni z niego, co sprawia, że raczej nie mają takich rozważań jak OP, a przynajmniej większości z nich.
  • Odpowiedz
są lepiej traktowani przez otoczenie, przez co są pozytywniej nastawieni do życia i bardziej zadowoleni z niego, co sprawia, że raczej nie mają takich rozważań


@Archaniol_bo_rzyga_bryje: Jest zupełnie przeciwnie, to zazwyczaj ludzie, którzy żyją w luksusie i wespną się na szczyt piramidy Maslowa zaczynają mieć takie rozkminy, z tego wziął się cały Buddyzm.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ale mi się wczoraj zrobiło jednego dzieciaka szkoda ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Bratanek mojej żony ma autyzm. Zbyt często o nim nie słyszymy, bo różnica wieku między żoną a bratem jest duża, a do tego on ma jebniętą żonę odciągającą go od rodziny, ale jednak teściowa mieszkająca obok nich sporo nam opowiada.
Chłopak ma 12 lat, ale mentalnie jest na poziomie około 2-letniego dziecka. Do tego nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A ja proponuję ich odwiedzić i porozmawiać ewentualnie zaproponować jakieś wsparcie zamiast oceniać na podstawie plotek od teściowej.
12 lat z autyzmem potrafi wykończyć mentalnie.
Może zdali sobie sprawę że do niczego to nie prowadzi? A moze teściowa widzi tylko część ich życia?
  • Odpowiedz
100% racji, nawet nie wiesz jak Cię rozumiem. Tyle biznesów w głowie i prawie nic nie zrealizowane. Czasem łapie się na tym że takie marzenie w głowie o tych wszystkich rzeczach sprawia mi większą przyjemność niż ich realizacja XD
Chcialo by się ten przełącznik rozmyślania w głowie wyłączyć, i po prostu iść, czasem nawet pod prąd ale iść…
  • Odpowiedz
@Wesoly999: Bo tak trochę jest. Kiedyś na uczelni wykładowca nam powiedział, że marzenia to takie backupowe plany, które chowamy do szufladek w swojej głowie i dopóki życie się jakoś kręci i jest git to leżą zamknięte, ale w momencie, gdy robi nam się źle i potrzebujemy lekkiej motywacji to wyjmujemy te plany z szufladek i sobie rozmyślamy co by było gdyby, a potem znów je chowamy jak zrobi się lepiej.
  • Odpowiedz
albo biorę ją całą jaka jest albo w ogóle


@mirko_anonim: I ma racje. Pamiętaj. To jedna z p----------h lekcji które mnie dużo kosztowały. Nigdy nie wiąż się z kimś kogo w 100% nie akceptujesz. Nigdy nie chcij zmieniać drugiej osoby i nie uzależniaj związku od tego, że ta osoba się zmieni, zwłaszcza na lepsze.

Albo to co masz Ci wystarczy albo nie. Krótka piłka. Nie musisz od razu jej rzucać,
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Parę dni temu zmarł mój najlepszy przyjaciel,staram się jakoś nornalnie funkcjonować bo wiadomo życie toczy się dalej ale co chwilę nachodzi mnie takie dziwne paskudne uczucie. Siedzę przy kompie, gotuję obiad, robię cokolwiek i nagle przechodzi przeze mnie takie przeszywające uczucie, że jego już nie ma, taki trochę lęk, ale jednocześnie tak jakby to co sie wydarzyło nie było realne. Czuję się tak jakbym już nie miał się
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@default1: Ja już w podstawówce całowałem dziewczynę na środku ulicy w obecności jej koleżanki ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przecież bardziej cie rozsadzi jak nie wykonasz działania niż jak cie odrzuci. Ale ogólnie to dziwna sprawa zaloty w oparciu o to, że jesteś zauroczony nie wiedząc nic o takiej dziewczynie. Później często przy bliższym poznaniu okazuje się, że głupi byłeś i zachowywałeś się jak debil ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Mówcie co chcecie, ale dla mnie to było zajebiste

Jedno z moich pierwszych core memory, to jak leżałem z jakimś zapaleniem płuc w łóżku, w rękach tablet i rysik, a w telewizji Nieustraszony...

dud-u dud-u dud-u

dud-u
Paranoija - Mówcie co chcecie, ale dla mnie to było zajebiste

Jedno z moich pierwszy...

źródło: image

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kotku, wróć do mnie... Pojawiłaś się znikąd nagle, po prostu przylgnęłaś do nogi, okręciłaś się wokół niej kilka razy i znalazłaś nasz dom. Jak promyczek ożywiłaś ten układ pomieszczeń zasiedlany przez kochanych ludzi i inne zwierzęta. Teraz, gdy równie nagle zniknęłaś, nie potrafię patrzeć na to wszystko po powrocie z pracy. Nie wita mnie Twoja mrucząca mordka i czółko wymierzone w nogę lub cokolwiek, co jest w polu rażenia. Nie byłam gotowa
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@njdnsjdnjs plakaty, ogloszenia,poszukiwania, wywiad w mpgk, kamera termowizyjna wszystko odhaczone, bardzo bym chciała wierzyć że jeszcze się odnajdzie, ale uciekła w momencie peaku samochodowego a mieszkamy nad ulica gdzie nie ma gdzie się ukryć, a fakt przekroczenia jezdni bez szwanku też zakrawa o cud. Liczę jeszcze, że ktoś rozwazy oddanie jej za nagrode,która pewnie zwiększymy.
  • Odpowiedz
  • 2
@warzne: z irracjonalnym strachem to mam tak że jak np. kąpę się i nie jestem odwrócony w wannie plecami do ściany tylko twarzą, gdzie drzwi i reszta pomieszczenia jest za moimi plecami, to jak spłukuję włosy i zamknę oczy to mam wrażenie jakby coś za mną stało
  • Odpowiedz
  • 1
raz też miałam paraliż senny, to jest dopiero okropne


@warzne: O to współczuję, tego się boję najbardziej że kiedyś mi się przytrafi, czasami mam mocno realistyczne sny ale jak dotąd naszczęście udaje mi się zawsze wybudzić
  • Odpowiedz