W końcu udało mi się wrócić do Linuxa po kwartalnej przerwie. Problem polegał na tym, że nie działało mi prawidłowo WiFi ani kamera (AMD ISP), która działa tylko ze zmodyfikowanym jądrem od Ubuntu i właściwie tylko tam.
Spędziłem chwilę na Windows 11 i męczyłem się okropnie, głównie ze względu na wydajność. Nie chodzi tu o subiektywne odczucia, ale o realną pracę. Budowanie aplikacji w Windows zajmuje 2 do 3 minut, a w Linuxie
Spędziłem chwilę na Windows 11 i męczyłem się okropnie, głównie ze względu na wydajność. Nie chodzi tu o subiektywne odczucia, ale o realną pracę. Budowanie aplikacji w Windows zajmuje 2 do 3 minut, a w Linuxie

































Na Winslopie, nie dość że drivery czasem trzebabyło reinstallować, to appka od HP działała raz na 10 prób.
#linux #fedora