Wpis z mikrobloga

W końcu udało mi się wrócić do Linuxa po kwartalnej przerwie. Problem polegał na tym, że nie działało mi prawidłowo WiFi ani kamera (AMD ISP), która działa tylko ze zmodyfikowanym jądrem od Ubuntu i właściwie tylko tam.

Spędziłem chwilę na Windows 11 i męczyłem się okropnie, głównie ze względu na wydajność. Nie chodzi tu o subiektywne odczucia, ale o realną pracę. Budowanie aplikacji w Windows zajmuje 2 do 3 minut, a w Linuxie poniżej 1 minuty. Przy 30 kompilacjach dziennie daje to różnicę, której nie przeskoczę. Bottleneck to po prostu całościowa konstrukcja Windows: NTFS, ciągłe skanowanie w tle, ciężkie API, inny scheduler. Do tego kultura pracy systemu: tnie, reaguje z opóźnieniem, coś mu dolega, a użytkownik nie ma pojęcia co właściwie robi w tle.

Nawet generowanie tokenów przez LLM, konkretnie qwen3 coder next, działa wolniej. W Linuxie spokojnie wyciąga 50 tokenów na sekundę, w Windows max 35. Zarówno Vulkan jak i rocm.

Fakt, wszystko działało, ale było głośno, bateria rozładowywała się w oczach, a przede wszystkim wolno. Z Windows wytrzymałem kwartał i poleciał. Ze względu na sterowniki wjechało Ubuntu, posiedziało tylko 2 dni. Snap dał mi do myślenia, że Ubuntu zmierza w tę samą złą stronę co Windows. Komunikacja między aplikacjami jest fatalna, czas startu aplikacji też pozostawia wiele do życzenia, a montowanie każdego snapa jako osobnego obrazu squashfs w /snap trudno wręcz skomentować. Nie wytrzymałem, Ubuntu poleciało szybciej niż wleciało.

Sprawdziłem, jak sytuacja wygląda w Debianie. Tam też coś dali, ale jednak nie dali. W nieoficjalnych ISO z firmware jest non free, ale jak się instaluje z czystego netinsta, to już tego nie ma, a mam sprzęt, który firmware wymaga i nie chce współpracować. W międzyczasie rzuciłem okiem na OpenSuse i z podkulonym ogonem wracam do Fedory. Nadal nie działa w pełni WiFi, ale to bardziej wina producentów niż Fedory. Kamerę też będę musiał w wolnym czasie patchować. Po prostu jakaś tragedia.

Aktualnie nie ma dobrego systemu, który bez kompromisów obsłuży nowy sprzęt.

#linux #windows #ubuntu #fedora
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@kidi1: Możesz sam sprawdzić HP A3ZS0ET

Nie zwalam na system, tak po prostu jest i trzeba się z tym pogodzić. Teraz te moje tezy możesz sobie wszędzie sprawdzić. Jak chcesz rozwiać swoje wątpliwości to sprawdź jak generalnie sprawa się ma do budowania aplikacji i llm windows / Linux

Szacuje, że mój laptop dopiero w drugiej połowie tego roku będzie miał pełne wsparcie. Pisałem już wcześniej, że się sfrajerowalem bo w
  • Odpowiedz
W nieoficjalnych ISO z firmware jest non free, ale jak się instaluje z czystego netinsta, to już tego nie ma, a mam sprzęt, który firmware wymaga i nie chce współpracować.


@nameisnull: dodanie non free firmware to dwie linijki w sources.list
  • Odpowiedz
  • 0
@mvmxks: To jasne, chodziło o logikę. Instalujesz non-free bo tak jest ustawiony instalator a później musisz dodać non-free w sources.list. Gdyby w instalatorze podali decyzje czy używać non-free a dopiero później przejść do wykrywania / instalacji sprzętu. Chyba, że coś przeoczyłem to przepraszam ale nie widziałem takiej opcji.
  • Odpowiedz
@nameisnull: kurde teraz nie pamiętam dokładnie, ale kojarze, ze na listach mailingowych Debiana była dyskusja o domyślnym non-free i myślałem, ze weszło od trixie

Ale może się myle, ja osobiście wole, żeby non free nie było domyślnie, bo "somsiedzie, ja wole mieć kontrole nad systemem"
  • Odpowiedz
@nameisnull: ubuntu to architektoniczne g---o i co do tego nie ma oczywiście żadnych wątpliwości. Natomiast Windows jest dokładnie tak jak piszesz 100% - system znacznie wolniej kompiluje jak i cała reszta rzeczy leży ze względu na zwaloną architekture również (ostatni raz kiedy można było rozpatrywać poważnie architekturę Windowsa to były czasy Windows 7).

Kamerę bym odpuścił z tym Ci nie pomogę, ale WiFi przydałoby się mieć. Podaj wynik lspci -nnk
  • Odpowiedz
ostatni raz kiedy można było rozpatrywać poważnie architekturę Windowsa to były czasy Windows 7


@rtp_diov: ale że w sumie co się zmieniło w kontekście architektury względem Windowsa 7?
z tego co mi wiadomo od czasów Visty która faktycznie była rewolucyjna pod tym względem to potem zmiany były raczej kosmetyczne

więcej było grzebania w interfejsie i w aplikacjach wbudowanych niż faktycznych zmian
  • Odpowiedz
@nameisnull: @mvmxks: Ja pamiętam że Debian już od Bookworm został zrobiony tak że na ISO netinstall masz ekran z ptaszkiem o zezwolenie na zamknięty soft, oczywiście domyślnie niezaznaczony, ale to tradycja jak choćby w Mincie. Doklikiwanie się do zakopanego ISO z zamkniętymi sterami to była era Bullseye o ile się nie mylę.
  • Odpowiedz
  • 0
@rtp_diov: Na temat tego sterownika są całe wątki w necie. Po prostu jeszcze jest problem a ja nie chcę być mądrzejszy od społeczności, bo jestem pewny, że sam problem rozwiąże a później będę mial konflikty swojej konfiguracji z aktualizacjami. Śledzę rozwój Kernela i wychodzi na to, że Linus powinien zmergować patche to mainline w 7.0 albo 7.1 to samo z amd_isp4.

Dla ścisłości, sterownik działa i jest w kernel ale
nameisnull - @rtpdiov: Na temat tego sterownika są całe wątki w necie. Po prostu jesz...

źródło: Screenshot

Pobierz
  • Odpowiedz
@nameisnull: czyli w sumie tak naprawdę sterownik i WiFi działa tylko z za małą mocą? No to możesz być spokojny i pewnie wkrótce szybko to poprawią. Czyli widze, że już analizowałeś temat i próbowałeś pewnie ustawiać region albo wymuszać mu moc nadawania i to nic nie daje (problem na poziomie drivera)? A znalazłem jeszcze coś takiego; patrzyłeś na to?
https://github.com/zbowling/mt7925

W ArchLinux mają nawet paczkę w AUR zbudowaną z tego
  • Odpowiedz
  • 0
@rtp_diov: Dziękuję za zaangażowane. To był pierwotny powód dla którego przeszedłem na Windows około kwartał temu. Straciłem sporo czasu a później miałem problemy z stabilnością systemu. Na Ubuntu 24.04 LTS z kernelem w wersji OEM działało wszystko w miarę dobrze, ale tam jest gnome 46 a mój ekran to 2880x1800 i skalowanie powodowało, że nawet film na YT się zacinał. Teraz wróciłem do Fedora i poczekam na nowe jajka z
  • Odpowiedz
@nameisnull: no jasne. Ja poszedłem z nowym laptopem w stronę X1 Carbon, lecz to inna maszyna i 2x słabsza niż twoja z mocy. Akurat brałem matryce, która nie jest HiDP, może to już trochę legacy w 2026 roku, ale przez doświadczenia z przeszłości ze skalowanie pod Linux + że nie widzę dużej różnicy bałem się problemów z tym. Lecz myślę, że to ostatni rok (zmieniam komputer raz na 10lat) w
  • Odpowiedz