Problem humanocentryzmu w fikcji

Jestem ogólnie wielkim fanem opowiadania "Nie mam ust, a muszę krzyczeć". Znam je zanim zdobyło jakąkolwiek popularność. Chciałbym więc wiedzieć o co chodzi z tym ptasio-humanoidalnym wyglądem AM co ostatnio często widzę w formie jakiś fanartów czy animacji. Słyszałem, że ta historia zdobyła popularność na Tumblrze co samo w sobie wydaje mi się obrzydliwe. Cała idea polegała na tym, że AM nie ma ciała i na tym polegała tragedia
Al-3_x - Problem humanocentryzmu w fikcji

Jestem ogólnie wielkim fanem opowiadania "...

źródło: nomouth

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Al-3_x: tak tylko dodam, że ci sami naukowcy dodają "ciemną materię" aby im się wyniki obliczeń zgadzały, bo ich pojmowaniu umyka fakt, że coś może być poza ich zdolnościami poznawczymi.

Nauka ma tutaj dużo wspólnego z fikcją.
  • Odpowiedz
  • 1
@ka-lol: W tym właśnie problem, że nie jest to tak oczywiste. Wcześniejsze epoki były dużo mniej humanocentryczne. Nawet gdy formy dawnych bogów przypominało nieco ludzi to dawno im sporo cech w wyglądzie które miały nadać im cechy inności jakby to jednak były istoty z innego świata. Taki skrajny skręt w kierunku humanizmu zaczął się chyba z renesansem.
  • Odpowiedz
  • 9
@FFFFUUUU: Tak dla sprawiedliwości trzeba by dodać, że rasizm Lovecrafta, przynajmniej po części, był prawdopodobnie powiązany z jego lękami - miał ogólnie mnóstwo lęków.

Ale to chyba pierwszy mem, w którym znalazłam Tolkiena i Lovecrafta jednocześnie, więc nie wytrzymałam i musiałam się podzielić.
  • Odpowiedz
Dzieci Húrina to jedna z bardziej mrocznych i tragicznych opowieści z Legendarium Tolkiena. Dziś mija dokładnie osiemnaście lat odkąd po raz pierwszy ukazała się drukiem, w wydaniu z ilustracjami Alana Lee.

Poniżej jedna z moich ulubionych: The Coming of Glaurung. Pozostający na usługach Morgotha najstarszy smok Śródziemia, Glaurung, pustoszy lasy Talath Dirnen, szykując się do ataku na ziemie zamieszkane przez ludzi.

#ciekawostki #ksiazki #tolkien #
Apaturia - Dzieci Húrina to jedna z bardziej mrocznych i tragicznych opowieści z Lege...

źródło: Alan_Lee_-_The_Coming_of_Glaurung

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Majku_: Wydana jakiś czas temu Opowieść o Kullervo zawiera testy Tolkiena poświęcone fińskiej Kalevali i jego tłumaczenie historii Kullervo - chociaż wydaje mi się, że wydawanie tego jako osobnej pozycji było trochę przegięciem, chyba lepiej sprawdziłoby się to po prostu jako dodatek do Dzieci Húrina ;) Tym bardziej, że tak ściśle się wiąże z tą opowieścią jako inspiracja.

Wersja historii Kullervo, którą Tolkien przełożył i zapisał prozą, była bodajże jego
  • Odpowiedz
chociaż wydaje mi się, że wydawanie tego jako osobnej pozycji było trochę przegięciem,


@Apaturia: o, zdecydowanie.
Bo czego my w tym wydaniu nie mamy? Długi wstęp profesor Verlyn Flieger, która analizuje twórczość Tolkiena; właściwą "Opowieść o Kullervo" w języku polskim i angielskim, robocze notatki w obu językach; teksty, które Tolkien wygłosił w ramach wykładów na temat Kalevali (oczywiście w obu językach), rozległe bibliografie i opracowanie wskazujące wspólne elementy między "Opowieścią o Kullervo"
  • Odpowiedz
Raz na jakiś czas wraca do mnie rozkmina, że kiedyś było forum z fanowskimi audiobookami. Nie jestem fanem głosu Frączewskiego. Miałem stamtąd kiedyś fanowskie audiobooki Harrego Pottera Zakon Feniksa, i Książe Półkrwi. Pliki przepadły. Może ktoś kojarzy, albo je nawet ma? Nawet nie mogę sobie przypomnieć pseudo/nazwy lektora/autora.
#harrypotter #audiobook #piratujo #torrent #warez #fantastyka #fantasy #ksiazki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatni Zwój z Rhowen’dar

Nie wiem, jak długo podróżowałem przez Mgielne Przełęcze. Czas zdawał się płynąć tam inaczej, jakby każda godzina była lżejsza, a jednocześnie cięższa. Ale gdy dotarłem do ruin Rhowen’dar, wiedziałem, że dobrze zrobiłem.
To miejsce nie istniało na żadnej mapie od setek lat. Spalone z kart historii przez inkwizycję Ar’Mareth. Powód był prosty: tutaj uczono Słuchania Kamieni.
Legenda głosiła, że pradawni magowie potrafili wydobyć z głazów szepty samej ziemi — wspomnienia miejsc,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opublikowałem piąty rozdział Drzewa Fraktalnego.
Na razie niestety tylko w języku angielskim. Postaram się w niedługim czasie dorzucić wersję po Polsku.

https://fractal-tree.dark-gaming.net/share/pl?page=page_story_ep000_005

Zachęcam do lektury każdego, kto śledzi historię, albo po prostu szuka czegoś ciekawego do poczytania.
Eillis - Opublikowałem piąty rozdział Drzewa Fraktalnego.
Na razie niestety tylko w j...

źródło: a322f6425a8e34083c145d1662039f8120dce8bbf4258d21761eb23d6fc9eca3

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@ka-lol: Piszę o wieeelu rzeczach naraz.
M. in. o androidach, AI, ludzkiej naturze i moich przemyśleniach związanych z tymi tematami.

Mechy mają tam istotną rolę. One i okręty antygrawitacyjne stanowią trzon armii ludzkości. W prologu (pierwszym "tomie") jest o tym więcej, bo tam bliżej opisuję wojnę ludzi z AI. Dalsza część historii będzie bardziej odyseją grupki bohaterów.
Ale mechy zawsze będą "podstawowym narzędziem pracy", że tak to nazwę. Bo oczywiście, bo tak, bo
  • Odpowiedz