@Onoki: "rzędna" i "odcięta" to tłumaczenia łacińskich "ordinata" i "abscissa". "Ordinata" pochodzi od "linea ordinata applicata", czyli "linia ułożona równolegle (w sposób uporządkowany, tudzież 'w rzędzie')". "Rzędna" to odległość punktu od osi X, a jeśli sobie te odległości wyrysujemy jako linie na układzie współrzędnym, to otrzymamy pionowe linie równoległe do siebie i następujące po sobie, ustawione w rzędzie. Stąd najwyraźniej pochodzi nazwa, a że wartości rzędnych zapisujemy na osi Y,
  • Odpowiedz
@Amarok: koncepcję wspólnego języka praindoeuropejskiego jako pierwszy wysnuł William Jones właśnie po tym, gdy zaczął uczyć się sanskrytu (znajomość jego była mu potrzebna do pracy prawnika w indyjskiej kolonii - w tym języku pisane było hinduskie prawo).
  • Odpowiedz
#ciekawostki:

Avignon to jedno z bardziej efektownych francuskich miast. Teorii o pochodzeniu i znaczeniu jego jest sporo. Naszym zdaniem najciekawsza jest ta:

nazwa Avignon powstała w okresie, gdy na terenach tych żył lud celtycko-ligurysjki zwany Cavares, w związku z tym jej pierwotna forma Aouennion mogła oznaczać dwie rzeczy - zależnie od tego, czy korzystaliśmy z języka Celtów, czy Liguryjczyków. U tych pierwszych oznaczała "Miasto Porywistych Wiatrów", a u tych drugich
BiletyAutokarowe - #ciekawostki: 



Avignon to jedno z bardziej efektownych francusk...

źródło: comment_klwXr1phcoKNrPTGOovxzPQvTsRAhKiU.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tu-mleko: „Porównanie to tkwi w realiach życia wiejskiego, gdzie dym wydobywający się z komina świadczył o obecności gospodarza w domu i dawał pewność, że kto pójdzie do niego, ten nie zostanie zamkniętych drzwi. Może też nawiązywać do zachowania osoby, która, chcąc ratować kogoś lub coś od ognia, decyduje się działać natychmiast i bez namysłu”.

Czytanie słownika PWN o 1:24 tak bardzo spoko
  • Odpowiedz
@Suchy_: Znalazłam jeszcze trochę o etymologii tego słowa. Niestety słownika etymologicznego z prawdziwego zdarzenia nie posiadam, a pewnie będzie tam więcej informacji.
  • Odpowiedz
Moje znalezisko nie ma szans na stronę główną, więc wrzucę ciekawostkę z niego tutaj.

Można też spotkać inną wersję historii powstania tej sympatycznej maskotki. Mianowicie, w 1902 roku, podczas jednego z polowań prezydenta Stanów Zjednoczonych Teodora "Teddy" Roosevelta, jego towarzysz łowów postrzelił młodego niedźwiadka. Gdy przyprowadził zwierzątko do prezydenta, ten widząc przerażenie malca kazał go uwolnić. Epizod ten przedstawił na rysunku Clifford Berryman. Jego grafika ukazała się w gazecie „The Washington Post”
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na zdjęciu widzisz krowę rasy holsztyno - fryzyjskiej, którą charakteryzują duże łaty na biodrach, czy jak mawiano kiedyś na wsi, na biedrach. Takie krowy powszechnie hodowano w naszym regionie i nazywano je biedrulami lub biedrunami.

Pewnej wiosny, pod koniec dziewiętnastego wieku rezolutny pastuszek wypasający zwierzęta na łąkę, nie wiadomo, czy to pod wpływem mocno grzejącego słońca, czy zapachu świeżo skoszonej trawy, czy też poetyckiej weny, zauważył niezwykłe podobieństwo małego czerwonego owada obsypanego czarnymi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiła (choroba weneryczna) występowała dawniej pod wieloma różnymi nazwami: syfilis, franca, choroba dworska, przydomek dworski, choroba sekretna, choroba hiszpańska, przymiot, pudendagra, pani franca, świerzba, dziki świerzb, syf, weneria, katar kanalicowy, ospa miłosna, niemoc k--------w i cudzołożników. Nazwa choroby francuskiej, morbus gallicus, wywodzi się od wybuchu epidemii w armii francuskiej. Nazwa „syphilis” zostawała ukuta przez włoskiego lekarza i poetę Girolamo Fracastoro w jego epickim poemacie napisanym po łacinie, o tytule Syphilis sive morbus
nitas - Kiła (choroba weneryczna) występowała dawniej pod wieloma różnymi nazwami: sy...

źródło: comment_EtVUGvM5inBJ7vIo8Icki9IdPPa9fIoX.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nitas: pudendagra - śliczna nazwa. Przy okazji przypomniało mi się, jak moja koleżanka opisywała serce i opisując zastawki pomyliła jej się vulva [srom] z valvą [zastawka]. Takie tam sytuacyjne żarciki :)
  • Odpowiedz