Piszę z anonima, bo obecnie nie mam możliwości z konta.
Planuję #emigracja, niestety bez jakiegoś doświadczenia czy choćby umiejętności. Ot świeżo skończone słabe i nieinteresujące mnie studia (nie #it ani #finanse) , oraz angielski na poziomie B2/C1 (jeżeli z niego korzystam). Jednym słowem - słabo. W Polsce odbijam się od ścian, nawet przy rekrutacji dla debili, gdzie małpa dałaby sobie radę. Szczerze



























Szef sił specjalnych jednego z najmniejszych krajów NATO, opowiada o przygotowaniach do konfliktu, który wielu uważa za nieunikniony. Estończycy cieszą się, że są członkami wielkiego sojuszu obronnego, ale wiedzą też, że w ostateczności – czyli w przypadku rosyjskiej inwazji – liczyć muszą przede wszystkim na siebie, pisze dla POLITICO Molly McKew.
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/estonia-szykuje-sie-na-wojne-z-rosja/cnknrlp
Polacy natomiast wierzą nie wiem dlaczego że wójek
jak trzeba to nas przehandlują