Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubako: nom 10000 - 50000 jedwabników gotowanych żywcem aby zrobić piękne tkaniny, w kurnikach w małych miasteczkach w polsce codziennie kury/indyki są rzucane o ściany/maltretowane/zabijane przez ludzi którzy muszą sobie ulżyć fakt że nie najlepiej im się powodzi w życiu, gnębienie uczniów w szkołach, nauczyciele i pracodawcy podobnie potrafią robić

Na szczescie z dnia na dzień bliżej końca tego nieudanego eksperymentu. Już minęło około 4miliardow lat...

Druga dobra rzecz to
  • Odpowiedz
Druga dobra rzecz to już wiadomo, że nie ma życia po śmierć i nie będę musiał z żadnym z was grać w domino na chmurkach.


@EfilismPL: Raz się już urodziłeś, więc skąd pomysł że nie może się to stać ponownie? W sensie, że byś cierpiał w nowym ciele nie pamiętając kompletnie tego życia co masz teraz. Czy bardziej naturalnym założeniem jest
1. Urodziłem się raz więc może to się stać
  • Odpowiedz
@zcaalock: Nic nie mógłby zrobić, bo cierpienie jest immanentne wraz z istnieniem ludzkości. Skoro powołujesz się na ewolucję to jeszcze przydałoby się wspomnieć o czymś tak mało istotnym jak konkurencja wewnątrzgatunkowa, która podlega tym samym prawidłom. To, że jednostka urodziła się gorsza, słabsza nie jest jej winą, a mimo tego gatunek, który wykazuje się największa świadomością będzie ją traktował jak osobnika omega. Zawsze mnie to śmieszy, że gatunek, który jako
  • Odpowiedz
Powołując życie do istnienia tworzymy jednocześnie zakładnika. Sami będąc zakładnikiem powołanym kiedyś do życia stajemy się jednocześnie porywaczem. Każda afirmacja życia jest niczym syndrom sztokholmski. #efilizm #antynatalizm
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Przegrywek123: bardziej mnie śmieszy ten gość co mówi że 'going nowhere' w 16:20-16:40 i się uśmiecha że jest fajnie niż jakiś katol, co do kościoła chodzi. Kilku z tych katoli przynajmniej wie, że ta planeta to porażka i ma trochę w sobie głupiego optymizmu, że jest coś po śmierci.
E.....L - @Przegrywek123: bardziej mnie śmieszy ten gość co mówi że 'going nowhere' w...
  • Odpowiedz
Jeżeli po śmierci okazałoby się, że miałbyś przeżyć życie każdej świadomej istoty, jaka kiedykolwiek istniała/będzie istnieć na tej planecie i byś był bardziej przerażony, niż zadowolony oznacza, że życie nie jest warte manifestacji.

Moim zdaniem żadne dobre doświadczenie w jakiejkolwiek ilości nie jest wart bycia jedzonym żywcem jak tutaj UWAGA: gazela jedzona żywcem.

Jednak większość tej 'elity intelektualnej' w żałosny sposób gloryfikuje życie(robi mi się niedobrze) jak np:
Robert Sapolsky 0:10 - 'good
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JurgenKaczowka: Nawet jeżeli jako 'premise' weźmiemy, że stan w którym teraz jesteśmy pojawił się nieskończenie razy i pojawi się nieskończenie razy (całe życie na ziemi) i drugi czyli, że istnieje w tym momencie życie na innych planetach czy nawet coś gorszego... to jeżeli istnieje możliwość w tym momencie zrobienia 'graceful exit' i tak lepiej dokonać tego exit... a póki go nie ma to minimalizowanie zła, które możemy wygenerować czy też
  • Odpowiedz
Stworzeni by być zmotywowani, nie zaspokojeni. To jedna z dużych i zarazem podstawowych koncepcji zapisanych w systemie, w życiu. Przetrwaj wystarczająco długo, by się rozmnożyć. Dobrze byłoby wychować swoje potomstwo, więc dalej musisz trwać i być użyteczny. Cieszenie się życiem nie jest funkcją, nasz "nieinteligentny projektant" nie napisał takiej opcji, nie stworzył nas dla naszej czystej przyjemności. Świadomość jest zamknięta w grze o sumie zerowej, dobro pochodzi jedynie z eliminacji i prewencji
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@efilista ciekaw jestem jak dużo osób jest świadomych tego że biorą udział w tej wielkiej wojnie jako bezwolne zaprogramowane maszyny. Bezsensowność motywu rozprzestrzeniania białek jest tak duża że nie jest dziwne że życie nie jest to spotykane poza ziemią.
  • Odpowiedz