Cos mam wrazenie, ze #duolingo przy nagrywaniu bardziej patrzy na akcent, niz na wymowe glosek - np. raz zamiast a powiedzialem o, a zaliczylo, bo wypowiedzialem z takim samym akcentem. A raz powiedzialem dobrze, tylko zaakcentowalem druga zamiast pierwszej sylaby, i nie rozpoznalo.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pieczarka: no chyba nie, bo też nie widziałem czegoś takiego od dwóch lat użytkowania Duolingo, plus Duolingo nie ma zezwoleń na grzebanie w historii przeglądarki na tablecie, a nawet jak by miało, to nie ma czego wygrzebać, bo konto google na moim tablecie służy tylko do jego obsługi i nie korzystam na nim z przeglądarki.
  • Odpowiedz
Kumple, jak to jest z tym #memrise i #duolingo, da rade ogarnąć język, dajmy na to francuski, od zera do jakiegoś tam B2? Zeby po kursach tam szlifować język przy artykułach, piosenkach, filmach i rozmowach z innymi? Czy lepiej na przykład wybielić 40 zł za godzinę za naukę z kimś na zasadzie korepetycji?
#naukajezykow
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Samowski: Na B2 Duolingo na pewno nie starcza, bardziej A2, słabe B1 (z mówienia/słuchania mniej). Inna sprawa, że ćwiczyć na żywym języku najlepiej jak najwcześniej, przy B2 to teoretycznie powinieneś już bez większych problemów oglądać filmy, czytać i w miarę przyzwoicie mówić, a nie dopiero z tym zaczynać. Nauczyciel oczywiście też potrafi dużo pomóc, ale do nauki podstaw moim zdaniem zupełnie nie ma sensu go szukać, bardziej już jak znasz
  • Odpowiedz
@Samowski: Do podstaw nauki pisania i czytania Duolingo jest spoko, sama też na samym początku nauki zrobiłam kurs Michela Thomasa (pierwsza część jest bodajże na yt) i baaardzo sobie chwalę, tylko w nim istotne jest to, żebyś faktycznie pauzował nagranie, sam układał zdania i je wypowiadał, w tym cały sens tego kursu, samo powtarzanie ułożonych zdań niewiele ci da. No i oczywiście żywy język, jak najwięcej słuchania nejtiwów, zarówno jakieś
  • Odpowiedz
@Herr_mannelig: jest dobre jak chcesz kupić bułki w sklepie czy zapytać się skąd jedzie dany autobus.
Mi osobiście najbardziej w dogadaniu się pomogły seriale czy artykuły po angielsku(mając jakaś minimalna podstawe językowa).
Jak się czegoś nie rozumie to do słownika i lecisz dalej.
Duolingo jest dobre do podstaw, ale do niczego więcej.
Nie nauczysz się języka nie obcując z nim.
Dokumentacji nie nauczysz się też inaczej rozumieć niż czytając ją
  • Odpowiedz
Mirki, niedawno skończyłem z nałogiem jakim był cs go. Poświęcałem na niego bardzo dużo czasu, więc teraz chociaż część tego chce przeznaczyć na coś produktywnego. Kiedyś już zaczynałem uczyć się #norweski (podstawy, jakieś 1/4 drzewka w #duolingo), a teraz myślałem też o #francuski i #hiszpanski. Nie mam jakiegoś mocnego ciśnienia, do żadnego z tych krajów, póki co, nie mam zamiaru wyjeżdżać, ale
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cyal: To tak jak napisał @kaszlakmain. Nie bierz 3 języków na raz bo stracisz dużo czasu a i nic konkretnego się nie nauczysz. Przede wszystkim znajdź sobie książki z ćwiczeniami leksykalnymi które zawierają czytanki, poprzez czytanie przyswoisz najwięcej słówek, a nie poprzez wkuwanie ich na pamięć. Do gramatyki podchodź ostrożnie, nie znając podstawowego słownictwa zasady gramatyczne nie będą zbytnio przydatne.
  • Odpowiedz
Mirki - szukam jakiejś fajnej aplikacji na androida (ewentualnie webowej) do nauki języka czeskiego.
Zrobiłem wstępne rozeznanie, ale nic ciekawego nie znalazłem (a już na pewno nic na poziomie zbliżonym do #duolingo czy #memrise).

Ktoś coś? Z góry ślicznie dziękuję!
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Majsterkowo: uczysz się 4fun? Czeski jest dość trudny, wbrew pozorom. Ponoć niestety dużo więcej jest materiałów do nauki czeskiego bezpośrednio z angielskiego niż polsko-czeskich ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Azrah: anki to kombajn multimedialny i jest darmowe. Polecam jak najbardziej ze względu na funkcjonalność. Supermemo, no nie bardzo, to zamknięte kursy i nie idzie dodawać własnych słówek, może coś się zmieniło, ale z resztą po co, skoro jest anki, lekkie, przejrzyste, można nawet wideo dodawać. Etutor jest płatne, słówka możesz dodawać, ale jest limit bodajże 1000 słów czy coś. Także jeśli chcesz robić własne fiszki to najlepiej Anki.
  • Odpowiedz
@jackieboy: Miałem tak już z niderlandzkim - 80% drzewka zrobione na złoto, bum - nagle niecała połowa i prawie wszystkie "skille" do uzupełnienia.
Ale może to i lepiej, bo ogólny poziom języka przed zmianą nie był za wysoki, nie wiem czy uzbierało by się pełne A1 po całości.
  • Odpowiedz
#naukajezykow #duolingo #niemiecki #hiszpanski

1. Jaka jest taka realna kategoria po ukończeniu tych ćwiczonek na duolingo i pracowanie z Memrisem?
2. Czym dalej w las tym bardziej niemiecki mi się nie podoba, zastanawiam się czy może jednak się nie przerzucić na hiszpański (jak wygląda ten język na tle niemieckiego i angielskiego?)
3. Mieliście może tak, że przy nauce języka nowego czujecie pewną niemoc? Mam
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. Robiłem duolingo przed wyjazdem do ameryki południowej i utknąłem, jak zaczęły się czasy. Nie ma w ogóle tłumaczeń, musisz szukać na własną rękę, no generalnie słabo. Także traktuj to raczej jako uzupełnienie nauki, albo naukę podstawowych słówek.

2. Od angielskiego jest znacznie trudniejszy, dużo odmian, mocno uproszczony w języku polskim tryb subjuntivo - przypuszczający, sporo nieregularności, różne czasowniki w różnych czasach. Ale na dobrą sprawę do komunikacji wystarczy parę podstawowych.

3. Mieliście
  • Odpowiedz
@jackieboy: zrobiłem sobie angielski z polskiego - dwa duże testy żeby szybko poszło, a potem te 10 umiejętności co zostało od ostatniego też szybko idzie zrobić. Trochę na skróty no ale czego się nie robi dla achievementa :D
  • Odpowiedz