Jest taki dowcip, w którym Coca Cola dzwoni do Putina i mówi mu, że pokryje trzyletnie koszty funkcjonowania państwa, jeśli zmieni on kolor flagi z powrotem na czerwony, kolor Coca Coli. Putin odpowiada: „Poczekaj, muszę to omówić”, rozłącza się i dzwoni do Ławrowa, swojego najlepszego kumpla z ministerstwa, i pyta go: „Hej, Ławrow, powiedz mi, ile Aquafresh płaci nam do tej pory?”.

#pasjonaciubogiegozartu #dowcip #rosja #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
W Londynie w czasie II wojny światowej na jednym z domów umieszczono napis:
"Zapisz się do wojska, do sekcji skoczków spadochronowych. Teraz bardziej niebezpiecznie jest przejść przez ulicę, niż skoczyć ze spadochronem."
Pod spodem ktoś dopisał:
"Chętnie bym się zapisał, ale biuro jest po drugiej stronie ulicy".
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip - Wreszcie się ożeniłeś. Długo się znacie z żoną?
- Od dziecka...
- To szmat czasu!
- Dziecko ma dwa miesiące
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W wieku 40 lat Franz Kafka zobaczył płaczącą dziewczynkę, zatrzymał się i zapytał:
- Dlaczego płaczesz?
- Zgubiłam moją ulubioną lalkę.
Ona i Kafka długo i bezskutecznie szukali lalki.
Kafka zaproponował, żeby poszukali jeszcze trochę następnego dnia.
- Spotkamy się tu i znowu zaczniemy jej szukać.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Protagonista: Przysięgam, że pomszczę śmierć mojego brata
Elf: Masz mój łuk
Krasnolud: I mój topór
Nekromanta: I swojego brata
#dowcip
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Pojechał facet do Hiszpanii i siada w restauracji. Obok siebie widzi starszą parę z dwoma ogromnymi pulpetami na talerzach. Pyta się ich:
- Przepraszam, a co to jest za danie?
- Bycze jaja, specjalność tej restauracji.
- Super! To jutro ja chciałbym ją wypróbować.
Następnego dnia wchodzi do tej samej knajpy, zamawia bycze jaja, ale kelner przynosi mu dwie kulki które są dużo mniejsze od poprzednich. Pyta:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Przesądna blondynka mówi do swojej przyjaciółki:
- Wyobraź sobie, że rano spadł mi talerz! Boję się, że to może zaszkodzić dziecku, które w sobie noszę.
- Eee, idź głupia! W zabobony wierzysz? Dwa miesiące przed moim urodzeniem, mama rozbiła płytę gramofonową i nic mi nie jest... nic mi nie jest... nic mi nie jest...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzą dwie blondynki w barze i zamówiły butelkę Coli. Jedna z blondynek odkręciła butelkę i zaczyna wlewać do szklanki odwróconej do góry dnem. Leje, leje i leje, aż w końcu mówi do drugiej blondynki:
- Ej z tą szklanką jest coś nie tak.
- Jak to, pokaż.
Druga blondynka robi dokładnie to samo co pierwsza, ale po chwili stwierdza:
- Pewnie, że z tą szklanką jest coś nie tak, ona nie ma
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Przychodzi blondynka do banku i prosi o kredyt na miesiąc. Urzędnik pyta się ile chce i jakie ma zabezpieczenie. Blondynka chce 35 tys. złotych na wyjazd na wakacje. W ramach zabezpieczenia zostawi swoje Lamborghini. Urzędnik węsząc dobry interes daje jej kredyt i zabiera samochód. Po miesiącu blondynka wraca oddaje 35 tys. i 14 złotych odsetek. Odbiera samochód. Zdziwiony urzędnik mówi, że sprawdzili ją i okazuje się, że ma konto
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Flapjadzek: ostatnio oglądałem jakiś film o gościu który, był katem w wiezieniu i stracil setki osób, tak powaznie podchodził do pracy swojej, że podobno był najlepszym katem w kraju, najszybszy zgon i takke tam. Ale nie pamiętam nazwy eh
  • Odpowiedz
#dowcip #suchar
Sześcioletnia dziewczynka spała z pluszowym konikiem. W nocy pluszak spadł jej z łóżka. Rano do dziecka przychodzą rodzice i pytają:
- Kochanie, jak ci się spało?
- Dobrze - odpowiada córeczka - Tylko w nocy konia zwaliłam...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Amerykański sekretarz wojny ogłosił, że amerykańskie wojsko nie będzie już nosić bród, długich włosów ani wyrażać siebie. „Będziemy ścinać włosy, golić i przestrzegać standardów” – powiedział .
Tak. Nowe podejście opiera się na reformach Piotra Wielkiego z 1700 roku
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach