#humor #zart #heheszki #dowcip #rosja #komunizm
Wszystko
Najnowsze
Archiwum

freedomseeker
- 1

#dowcip #suchar
Po napadzie janosikowych zbójników, spogląda gazda na zgliszcza chałupy i głośno medytuje: ze mnie łobrabowali - to ich zbójnickie prawo, ze mi chałupę spalili - i to ich zbójnickie prawo, ze ciebie Maryna zgwołcili, to tyz ich zbójnickie prawo - ale ześ ty cholero psy tem dupą rusała - to juz je cyste k------o!
Po napadzie janosikowych zbójników, spogląda gazda na zgliszcza chałupy i głośno medytuje: ze mnie łobrabowali - to ich zbójnickie prawo, ze mi chałupę spalili - i to ich zbójnickie prawo, ze ciebie Maryna zgwołcili, to tyz ich zbójnickie prawo - ale ześ ty cholero psy tem dupą rusała - to juz je cyste k------o!
źródło: images
Pobierz- 2
#dowcip pewnie to już to było ale: jaki dźwięk wydaje upadający włosy łonowy? ....... Ha tfuu
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Blondynka rozpoczęła prace jako szkolny psycholog.
Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku
razem z innymi chłopcami tylko stal samotnie.
Podeszła do niego i pyta:
- Dobrze sie czujesz?
- Dobrze.
Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku
razem z innymi chłopcami tylko stal samotnie.
Podeszła do niego i pyta:
- Dobrze sie czujesz?
- Dobrze.
@Pioter_Polanski: gruby nie miał nawet szans schudnąć - zawsze na bramce :P
#dowcip Góral z Zakopanego pojechał załatwić sprawę w ważnym warszawskim urzędzie. Ponieważ sekretarka nie chciała go wpuścić do gabinetu, wykrzyknął:
– Pani nie wie, co ja za jeden! Jestem szwagrem Pana Boga!
Po tych słowach sekretarka wpuściła go do ministra, a góral szybko załatwił swoją sprawę. Na końcu minister pyta:
– Baco! Powiedzcie, jak to możliwe, że jesteście szwagrem Pana Boga?
– Nooo… Były dwie siostry. Jedną, kiedy pomarła, wziął
– Pani nie wie, co ja za jeden! Jestem szwagrem Pana Boga!
Po tych słowach sekretarka wpuściła go do ministra, a góral szybko załatwił swoją sprawę. Na końcu minister pyta:
– Baco! Powiedzcie, jak to możliwe, że jesteście szwagrem Pana Boga?
– Nooo… Były dwie siostry. Jedną, kiedy pomarła, wziął
@Flapjadzek: nie wiem czemu ale pierwsza osoba o jakiej pomyślałem to Kosiniak
9 rano. Pukanie do drzwi.
Babeczka otwiera - tam facet z pytankiem:
- Przepraszam, czy ma pani cipkę?
Odpowiedź - "Ty chamie" - i trzask drzwi.
Kolejny dzień - ta sama sytuacja.
Po trzecim dniu babeczka nie wytrzymuje i opowiada całe zdarzenie mężowi.
Babeczka otwiera - tam facet z pytankiem:
- Przepraszam, czy ma pani cipkę?
Odpowiedź - "Ty chamie" - i trzask drzwi.
Kolejny dzień - ta sama sytuacja.
Po trzecim dniu babeczka nie wytrzymuje i opowiada całe zdarzenie mężowi.
Stoi krowa nad brzegiem rzeki i pali trawkę.
Przymulona, wzrok mętny. Podpływa do niej młody bóbr i pyta:
- Ty, krowa - co Ci tak dobrze?
Krowa na to:
- A, palę sobie trawkę.
Bóbr:
Przymulona, wzrok mętny. Podpływa do niej młody bóbr i pyta:
- Ty, krowa - co Ci tak dobrze?
Krowa na to:
- A, palę sobie trawkę.
Bóbr:
@honorowy_dawca_nasienia: No to już wiem, czemu taka była?
źródło: z20283214IEG,Krowa-i-kurczak
PobierzReklama:
P--o Carlsberg - tradycja od 1625 roku.
P--o Heineken - receptura z XII wieku.
P--o Staropramen - produkowane od 1783 roku.
P--o Karpackie - 1 zł 30 gr.
P--o Carlsberg - tradycja od 1625 roku.
P--o Heineken - receptura z XII wieku.
P--o Staropramen - produkowane od 1783 roku.
P--o Karpackie - 1 zł 30 gr.
Idzie dwóch ludożerców, ojciec z synem, brzegiem morza i zobaczyli kobietę. Syn na to:
- Tato, zobacz, może ją zjemy?
- Nieee tam.. stara i żylasta. Idą wiec dalej, a tu pojawiła się młoda dziewczyna, ładna i zgrabna.
- Tato, zobacz, może tą zjemy?
- Nie synku... Tą zabierzemy do domu a zjemy mamę!
#dowcip #heheszki
- Tato, zobacz, może ją zjemy?
- Nieee tam.. stara i żylasta. Idą wiec dalej, a tu pojawiła się młoda dziewczyna, ładna i zgrabna.
- Tato, zobacz, może tą zjemy?
- Nie synku... Tą zabierzemy do domu a zjemy mamę!
#dowcip #heheszki
@honorowy_dawca_nasienia: - No super. Ja też chce się nią dzielić;
- Nie. Ty masz siostre
- Nie. Ty masz siostre
Do starego bacy przychodzi juhas i pyta na czym Ziemia stoi.
– Ona stoi na trzech betonowych filarach.
– A na czym stoją te filary?
– No, na takiej betonowej płycie.
– A na czym stoi ta płyta?
– Oj juhasie, juhasie! Cosik mi sie zdaje, żeś przyszedł nie po nauki, ino żeby dostać po pysku
#dowcip
– Ona stoi na trzech betonowych filarach.
– A na czym stoją te filary?
– No, na takiej betonowej płycie.
– A na czym stoi ta płyta?
– Oj juhasie, juhasie! Cosik mi sie zdaje, żeś przyszedł nie po nauki, ino żeby dostać po pysku
#dowcip
- 15
#heheszki #dowcipsurowowzbroniony #dowcip
Króliczek biegnie przez las i nieustannie woła:
-Przeruchałem wilczycę! Przeruchałem wilczycę!
Inne zwierzęta kręcą głowami i mówią mu:
-Daj spokój, nikt ci nie uwierzy, a jak wilk to usłyszy, to będziesz miał przejechane.
Mimo to króliczek dalej woła swoje.
Króliczek biegnie przez las i nieustannie woła:
-Przeruchałem wilczycę! Przeruchałem wilczycę!
Inne zwierzęta kręcą głowami i mówią mu:
-Daj spokój, nikt ci nie uwierzy, a jak wilk to usłyszy, to będziesz miał przejechane.
Mimo to króliczek dalej woła swoje.
#dowcip
Bacy zajętemu wypasem stada owiec zginął gdzieś baran. Szukał go przez cały dzień, szukał, aż w końcu położył się w stogu siana i zasnął. Po jakimś czasie przyszło dwoje turystów i w tym samym stogu zaczęli się kochać.
– Hanka, tak cię kocham, że widzę w tobie cały świat!
Baca:
– Panie, a nie widzicie tam gdzie mojego barana?
Bacy zajętemu wypasem stada owiec zginął gdzieś baran. Szukał go przez cały dzień, szukał, aż w końcu położył się w stogu siana i zasnął. Po jakimś czasie przyszło dwoje turystów i w tym samym stogu zaczęli się kochać.
– Hanka, tak cię kocham, że widzę w tobie cały świat!
Baca:
– Panie, a nie widzicie tam gdzie mojego barana?
Dwie blondynki wykonały wielki skok na bank. Zabrały z niego dwa duże worki. Podzieliły się nimi bez zaglądania, co zawierają. Po 5 latach złodziejki spotykają się przypadkowo.
- Co było w twoim worku? - pyta pierwsza.
- 3 mln złotych.
- Super!Co z nimi zrobiłaś?
- Kupiłam dom, samochód, podróżowałam po świecie. A co było w twoim worku?
- Niezapłacone rachunki.
- Co było w twoim worku? - pyta pierwsza.
- 3 mln złotych.
- Super!Co z nimi zrobiłaś?
- Kupiłam dom, samochód, podróżowałam po świecie. A co było w twoim worku?
- Niezapłacone rachunki.
@honorowy_dawca_nasienia: Ten góralski najlepszy
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@honorowy_dawca_nasienia: smiechom nie bylo konca
Po napadzie janosikowych zbójników, spogląda gazda na zgliszcza chałupy i głośno medytuje: ze mnie łobrabowali - to ich zbójnickie prawo, ze mi chałupę spalili - i to ich zbójnickie prawo, ze ciebie Maryna zgwołcili, to tyz ich zbójnickie prawo - ale ześ ty cholero psy tem dupą rusała - to juz je cyste k------o!
#heheszki #dowcip
#heheszki #dowcip
Jedzie ksiądz przez małą mieścinę, na głównym skrzyżowaniu, tuż przed drzwiami komendy policji leży rozjechany pies. Ksiądz zdegustowany brakiem reakcji zatrzymuje auto, wchodzi na komendę i mówi:
- Panowie chciałem zwrócić uwagę, że przed waszymi drzwiami leży rozjechany pies i zero reakcji z waszej strony
Na to gliniarz głupio się zaśmiał i mówi:
-Ja myślałem, że to wy jesteście od pogrzebów.
Ksiądz na to też z ironicznym uśmiechem:
- Przyszedłem zawiadomić najbliższą rodzinę
- Panowie chciałem zwrócić uwagę, że przed waszymi drzwiami leży rozjechany pies i zero reakcji z waszej strony
Na to gliniarz głupio się zaśmiał i mówi:
-Ja myślałem, że to wy jesteście od pogrzebów.
Ksiądz na to też z ironicznym uśmiechem:
- Przyszedłem zawiadomić najbliższą rodzinę
Przychodzi facet do apteki i pokazuje dłoń w okienku.
- Słucham pana?
- pyta farmaceuta.
- Pięć...
- No, ale co pięć?
- Pięć tabletek na potencję. Dziś przychodzą do mnie cztery zajebiste laski i będę rżnął całą noc!
- Słucham pana?
- pyta farmaceuta.
- Pięć...
- No, ale co pięć?
- Pięć tabletek na potencję. Dziś przychodzą do mnie cztery zajebiste laski i będę rżnął całą noc!
@honorowy_dawca_nasienia: Żeby się skończył na pierwszej części...
@honorowy_dawca_nasienia: I gdzie pozostałe 2? Duch jakiś miałe ręce?
W supermarkecie mąż z żoną przechodzą obok stoiska z bielizną.
Żona do męża widząc "stringi":
- Kochanie, może kupiłbyś mi taką bieliznę?
- Ależ skąd! d*pę masz jak kombajn i nie będzie to ładnie wyglądać!
Wieczorem leżą razem w łóżku i mąż delikatnie sugeruje żonie, o co mu chodzi:
- Może się troszkę popieścimy? No wiesz...?
Żona do męża widząc "stringi":
- Kochanie, może kupiłbyś mi taką bieliznę?
- Ależ skąd! d*pę masz jak kombajn i nie będzie to ładnie wyglądać!
Wieczorem leżą razem w łóżku i mąż delikatnie sugeruje żonie, o co mu chodzi:
- Może się troszkę popieścimy? No wiesz...?
@honorowy_dawca_nasienia: ręką wymłócę





khhh khhh khhh
Usuń "upadający", po prostu "jak brzmi włos łonowy?"