#dowcip
Wiecie dlaczego nikt nie interesuje się pustynią błędowską?

bo kto pyta, nie błądzi (σ ͜ʖσ)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest to historyjka prawdziwa(sam byłem przypadkowym słuchaczem), ale można podpiąć to pod dowcip tudzież suchar:

Na przystanku rozmawiają dwie stare babcie o swoim wspólnym znajomym:
- Czy wiesz że ten Józek to ma już 82 lata?
- Co Ty powiesz! To świetnie się trzyma! Wygląda najwyżej na 79
#suchar #dowcip #anegdoty
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Na pierszy kwietnia,czyli płima apilis,opowiem o kawale,taki normalny że hej.przychodzi baba do dentysty,i dentysty pytała tchyyy panie dentysto,taa o,przekleić zęby tu na dole lewo prawo,chciał kleić żeby tam na dole lewo i prawo,hyy zjadliśmy ten kawałek czekolady,bo mi ś te mlask czuje ból sie kuruje od czekolady kurde,chciał kleić zęby
potem zdrów jak rekin no. cy dobra,hehe dobra ś sie śmiałem bro
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wsadzili dziadka do więzienia. Dziadzio wchodzi do celi pełnej strasznych zakapiorów:
- Za co cię posadzili dziadzio?
- Za figle.
- Za jakie k---a figle?! Co ty będziesz kit wciskał, gadaj zgredzie za co, bo po tobie!
- To ja to mogę pokazać - mówi dziadzio.
- Ta? No to pokaż! - mówi zaintrygowany herszt celi.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@g0blacK: Pewien dziadzio miał trafić do więzienia.
Bał się, że stanie się obiektem pożądań swoich współwięźniów, więc spytał się swojego adwokata co ma zrobić, aby tego uniknąć.
- Jak wejdziesz do celi powiedź: "Dawaj szluga dla pasera, bo Cię paser sponiewiera" i wtedy wszyscy będą Ci posłuszni.
Jak usłyszał tak zrobił.
Wchodząc do celi powiedział "Dawaj szluga dla pasera, bo Cię paser sponiewiera".
Chwila niepewności, ale już za chwilę wyciągają się ku niemu łapska
  • Odpowiedz
W 1941 roku faszystowskie Węgry, będące w sojuszu z Hitlerem, wypowiedziały wojnę Stanom Zjednoczonym.
W gabinecie prezydenta Roosevelta miał się odbyć taki oto dialog:

Ambasador Węgier: Szanowny panie prezydencie, z największą przykrością muszę pana poinformować, że z dniem dzisiejszym Węgry wypowiadają wojnę Stanom Zjednoczonym.
Roosevelt: Węgry? Co to za kraj?
Ambasador: To jest królestwo, panie prezydencie.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
- Mamo, czy to prawda, że znaleźliście mnie w kapuście?
- Prawda, prawda synku. A wczoraj za garażem. Naprawdę za dużo pijesz jak na swoje 16 lat
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Z pamiętnika przyjaźni Polsko-Amerykańskiej:
Dzień pierwszy: Popiliśmy z Polakami.
Dzień drugi: Chyba umieram.
Dzień trzeci: Znowu popiliśmy z Polakami.
Dzień czwarty: Boże, czemu ja wtedy nie umarłem?!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Więzienie w ZSSR:
Naczelnik przechadza się po więzieniu i widzi nowego osadzonego.
- Ile lat odsiadki? - pyta.
- 10 - odpowiada więzień.
- Za co?
- Za nic.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Policjant po pościgu zatrzymuje samochód. Widzi, że kierowca się zatacza. Policjant pyta:
- Piło się, co?
- Ależ ja nic w ustach nie miałem. Moja żona zrobiłaby mi awanturę...
- A wie Pan, że żona Panu wypadła z samochodu dwie ulice dalej?
- A ja myślałem, że słuch straciłem...
Flapjadzek - #dowcip 
Policjant po pościgu zatrzymuje samochód. Widzi, że kierowca si...

źródło: 159485343460361a2633155

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sądzony jest gość podejrzany o morderstwo. Są
poszlaki, ale nie ma trupa. Adwokat rozpoczyna przemowę:

- Szanowni przysięgli! Mam dla was niespodziankę - w ciągu jednej minuty drzwi do tej sali przekroczy człowiek, którego uważa się za zamordowanego przez mojego klienta.

Popatrzył na drzwi. Przysięgli, zdziwieni, także się wpatrywali. Minęła minuta i druga, ale nic się nie stało. W końcu adwokat mówi:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stoi na przystanku podchmielony facet i macha rękoma pstrykając palcami.
Obserwujący go drugi facet pyta dlaczego tak macha i pstryka paluchami.
Ten zaś twierdząco odpowiada że odgania krokodyle.
Pytający - mocno zdziwiony mówi ze tu nie ma żadnych krokodyli i nagle słyszy patrz pan jak pospie.....ły
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Rozmowa dwóch Polaków przed sklepem monopolowym:
- Wezmę dwie.
- Weź jedną, tyle nie wypijemy...
- Wezmę dwie, damy radę.
- Nie damy, zobaczysz.
- Damy radę. Biorę dwie...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip #suchar Poniedziałek
Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, Polacy jako zakładnicy.
Żądamy miliona rublii lotu do Meksyku.

Wtorek.
Czekamy na reakcję władz. Napiliśmy się z pilotami. Polacy wyciągnęli
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach