Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Wszystko
Najnowsze
Archiwum

Galeria-Widgeta
- 2
Blondynka rozpoczęła prace jako szkolny psycholog.
Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku
razem z innymi chłopcami tylko stal samotnie.
Podeszła do niego i pyta:
- Dobrze sie czujesz?
- Dobrze.
Zaraz pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biegał po boisku
razem z innymi chłopcami tylko stal samotnie.
Podeszła do niego i pyta:
- Dobrze sie czujesz?
- Dobrze.
#dowcip Góral z Zakopanego pojechał załatwić sprawę w ważnym warszawskim urzędzie. Ponieważ sekretarka nie chciała go wpuścić do gabinetu, wykrzyknął:
– Pani nie wie, co ja za jeden! Jestem szwagrem Pana Boga!
Po tych słowach sekretarka wpuściła go do ministra, a góral szybko załatwił swoją sprawę. Na końcu minister pyta:
– Baco! Powiedzcie, jak to możliwe, że jesteście szwagrem Pana Boga?
– Nooo… Były dwie siostry. Jedną, kiedy pomarła, wziął
– Pani nie wie, co ja za jeden! Jestem szwagrem Pana Boga!
Po tych słowach sekretarka wpuściła go do ministra, a góral szybko załatwił swoją sprawę. Na końcu minister pyta:
– Baco! Powiedzcie, jak to możliwe, że jesteście szwagrem Pana Boga?
– Nooo… Były dwie siostry. Jedną, kiedy pomarła, wziął
@Flapjadzek: nie wiem czemu ale pierwsza osoba o jakiej pomyślałem to Kosiniak
9 rano. Pukanie do drzwi.
Babeczka otwiera - tam facet z pytankiem:
- Przepraszam, czy ma pani cipkę?
Odpowiedź - "Ty chamie" - i trzask drzwi.
Kolejny dzień - ta sama sytuacja.
Po trzecim dniu babeczka nie wytrzymuje i opowiada całe zdarzenie mężowi.
Babeczka otwiera - tam facet z pytankiem:
- Przepraszam, czy ma pani cipkę?
Odpowiedź - "Ty chamie" - i trzask drzwi.
Kolejny dzień - ta sama sytuacja.
Po trzecim dniu babeczka nie wytrzymuje i opowiada całe zdarzenie mężowi.
Stoi krowa nad brzegiem rzeki i pali trawkę.
Przymulona, wzrok mętny. Podpływa do niej młody bóbr i pyta:
- Ty, krowa - co Ci tak dobrze?
Krowa na to:
- A, palę sobie trawkę.
Bóbr:
Przymulona, wzrok mętny. Podpływa do niej młody bóbr i pyta:
- Ty, krowa - co Ci tak dobrze?
Krowa na to:
- A, palę sobie trawkę.
Bóbr:
@honorowy_dawca_nasienia: No to już wiem, czemu taka była?
źródło: z20283214IEG,Krowa-i-kurczak
PobierzReklama:
P--o Carlsberg - tradycja od 1625 roku.
P--o Heineken - receptura z XII wieku.
P--o Staropramen - produkowane od 1783 roku.
P--o Karpackie - 1 zł 30 gr.
P--o Carlsberg - tradycja od 1625 roku.
P--o Heineken - receptura z XII wieku.
P--o Staropramen - produkowane od 1783 roku.
P--o Karpackie - 1 zł 30 gr.
Idzie dwóch ludożerców, ojciec z synem, brzegiem morza i zobaczyli kobietę. Syn na to:
- Tato, zobacz, może ją zjemy?
- Nieee tam.. stara i żylasta. Idą wiec dalej, a tu pojawiła się młoda dziewczyna, ładna i zgrabna.
- Tato, zobacz, może tą zjemy?
- Nie synku... Tą zabierzemy do domu a zjemy mamę!
#dowcip #heheszki
- Tato, zobacz, może ją zjemy?
- Nieee tam.. stara i żylasta. Idą wiec dalej, a tu pojawiła się młoda dziewczyna, ładna i zgrabna.
- Tato, zobacz, może tą zjemy?
- Nie synku... Tą zabierzemy do domu a zjemy mamę!
#dowcip #heheszki
@honorowy_dawca_nasienia: - No super. Ja też chce się nią dzielić;
- Nie. Ty masz siostre
- Nie. Ty masz siostre
Do starego bacy przychodzi juhas i pyta na czym Ziemia stoi.
– Ona stoi na trzech betonowych filarach.
– A na czym stoją te filary?
– No, na takiej betonowej płycie.
– A na czym stoi ta płyta?
– Oj juhasie, juhasie! Cosik mi sie zdaje, żeś przyszedł nie po nauki, ino żeby dostać po pysku
#dowcip
– Ona stoi na trzech betonowych filarach.
– A na czym stoją te filary?
– No, na takiej betonowej płycie.
– A na czym stoi ta płyta?
– Oj juhasie, juhasie! Cosik mi sie zdaje, żeś przyszedł nie po nauki, ino żeby dostać po pysku
#dowcip
- 15
#heheszki #dowcipsurowowzbroniony #dowcip
Króliczek biegnie przez las i nieustannie woła:
-Przeruchałem wilczycę! Przeruchałem wilczycę!
Inne zwierzęta kręcą głowami i mówią mu:
-Daj spokój, nikt ci nie uwierzy, a jak wilk to usłyszy, to będziesz miał przejechane.
Mimo to króliczek dalej woła swoje.
Króliczek biegnie przez las i nieustannie woła:
-Przeruchałem wilczycę! Przeruchałem wilczycę!
Inne zwierzęta kręcą głowami i mówią mu:
-Daj spokój, nikt ci nie uwierzy, a jak wilk to usłyszy, to będziesz miał przejechane.
Mimo to króliczek dalej woła swoje.
#dowcip
Bacy zajętemu wypasem stada owiec zginął gdzieś baran. Szukał go przez cały dzień, szukał, aż w końcu położył się w stogu siana i zasnął. Po jakimś czasie przyszło dwoje turystów i w tym samym stogu zaczęli się kochać.
– Hanka, tak cię kocham, że widzę w tobie cały świat!
Baca:
– Panie, a nie widzicie tam gdzie mojego barana?
Bacy zajętemu wypasem stada owiec zginął gdzieś baran. Szukał go przez cały dzień, szukał, aż w końcu położył się w stogu siana i zasnął. Po jakimś czasie przyszło dwoje turystów i w tym samym stogu zaczęli się kochać.
– Hanka, tak cię kocham, że widzę w tobie cały świat!
Baca:
– Panie, a nie widzicie tam gdzie mojego barana?
Dwie blondynki wykonały wielki skok na bank. Zabrały z niego dwa duże worki. Podzieliły się nimi bez zaglądania, co zawierają. Po 5 latach złodziejki spotykają się przypadkowo.
- Co było w twoim worku? - pyta pierwsza.
- 3 mln złotych.
- Super!Co z nimi zrobiłaś?
- Kupiłam dom, samochód, podróżowałam po świecie. A co było w twoim worku?
- Niezapłacone rachunki.
- Co było w twoim worku? - pyta pierwsza.
- 3 mln złotych.
- Super!Co z nimi zrobiłaś?
- Kupiłam dom, samochód, podróżowałam po świecie. A co było w twoim worku?
- Niezapłacone rachunki.
@honorowy_dawca_nasienia: Ten góralski najlepszy
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@honorowy_dawca_nasienia: smiechom nie bylo konca
Po napadzie janosikowych zbójników, spogląda gazda na zgliszcza chałupy i głośno medytuje: ze mnie łobrabowali - to ich zbójnickie prawo, ze mi chałupę spalili - i to ich zbójnickie prawo, ze ciebie Maryna zgwołcili, to tyz ich zbójnickie prawo - ale ześ ty cholero psy tem dupą rusała - to juz je cyste k------o!
#heheszki #dowcip
#heheszki #dowcip
Jedzie ksiądz przez małą mieścinę, na głównym skrzyżowaniu, tuż przed drzwiami komendy policji leży rozjechany pies. Ksiądz zdegustowany brakiem reakcji zatrzymuje auto, wchodzi na komendę i mówi:
- Panowie chciałem zwrócić uwagę, że przed waszymi drzwiami leży rozjechany pies i zero reakcji z waszej strony
Na to gliniarz głupio się zaśmiał i mówi:
-Ja myślałem, że to wy jesteście od pogrzebów.
Ksiądz na to też z ironicznym uśmiechem:
- Przyszedłem zawiadomić najbliższą rodzinę
- Panowie chciałem zwrócić uwagę, że przed waszymi drzwiami leży rozjechany pies i zero reakcji z waszej strony
Na to gliniarz głupio się zaśmiał i mówi:
-Ja myślałem, że to wy jesteście od pogrzebów.
Ksiądz na to też z ironicznym uśmiechem:
- Przyszedłem zawiadomić najbliższą rodzinę
Przychodzi facet do apteki i pokazuje dłoń w okienku.
- Słucham pana?
- pyta farmaceuta.
- Pięć...
- No, ale co pięć?
- Pięć tabletek na potencję. Dziś przychodzą do mnie cztery zajebiste laski i będę rżnął całą noc!
- Słucham pana?
- pyta farmaceuta.
- Pięć...
- No, ale co pięć?
- Pięć tabletek na potencję. Dziś przychodzą do mnie cztery zajebiste laski i będę rżnął całą noc!
@honorowy_dawca_nasienia: Żeby się skończył na pierwszej części...
@honorowy_dawca_nasienia: I gdzie pozostałe 2? Duch jakiś miałe ręce?
W supermarkecie mąż z żoną przechodzą obok stoiska z bielizną.
Żona do męża widząc "stringi":
- Kochanie, może kupiłbyś mi taką bieliznę?
- Ależ skąd! d*pę masz jak kombajn i nie będzie to ładnie wyglądać!
Wieczorem leżą razem w łóżku i mąż delikatnie sugeruje żonie, o co mu chodzi:
- Może się troszkę popieścimy? No wiesz...?
Żona do męża widząc "stringi":
- Kochanie, może kupiłbyś mi taką bieliznę?
- Ależ skąd! d*pę masz jak kombajn i nie będzie to ładnie wyglądać!
Wieczorem leżą razem w łóżku i mąż delikatnie sugeruje żonie, o co mu chodzi:
- Może się troszkę popieścimy? No wiesz...?
@honorowy_dawca_nasienia: ręką wymłócę
Wykład z zoologii. Jak zwykle w pierwszych rzędach panie w ostatnich panowie. Profesor wygłasza tezę:
- Szanowni państwo, należy bowiem zauważyć, iż byk może mieć do 50 stosunków dziennie.
Z pierwszych rzędów unosi się ręka:
- Czy mógłby Pan profesor powtórzyć tak, by ostatnie rzędy słyszały?
Profesor powtarza. Z ostatnich rzędów podnosi się ręka:
- Panie profesorze, a te 50 razy to z jedną krową czy z wieloma?
- Szanowni państwo, należy bowiem zauważyć, iż byk może mieć do 50 stosunków dziennie.
Z pierwszych rzędów unosi się ręka:
- Czy mógłby Pan profesor powtórzyć tak, by ostatnie rzędy słyszały?
Profesor powtarza. Z ostatnich rzędów podnosi się ręka:
- Panie profesorze, a te 50 razy to z jedną krową czy z wieloma?
@honorowy_dawca_nasienia: efekt Coolidge'a
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...


@honorowy_dawca_nasienia:
czyli gruby i śmierdzi (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)