#heheszki #dowcip Idzie kobieta ulicą, patrzy, a na poboczu pijany facet leje. Zniesmaczona mówi: - Ale Bydle! Na to facet obejrzał się i odpowiada: - Proszę się nie bać, mocno go trzymam
Student medycyny odbywa staż w Pogotowiu Ratunkowym. Odbiera telefon, zgłoszenie do wypadku. Po chwili mkną w karetce - on, pielęgniarka i oczywiście kierowca-sanitariusz. Stres, trema, wilgotne dłonie... W pewnej chwili kierowca kurczowo łapie się dłońmi za gardło, zaczyna charczeć i wybałuszać oczy. Pielęgniarka bez namysłu z całej siły wali go w głowę walizeczką z medykamentami, po czym wszystko się uspokaja. Student ze zdziwienia nie może wypowiedzieć słowa... Po chwili sytuacja się powtarza: kurczowy chwyt za
Przychodzi informatyk do sklepu i mówi: -Dzień dobry, poproszę dysk SATA. Sprzedawca na to że nie ma takich, na co informatyk: - W takim razie poproszę IDE #kawal #heheszki #dowcip #humor #humorinformatykow
@pyrazlasu: to powinno być jeszcze dłuższe, cały sens tego żartu polega na tym, że jest długi i ma głupią końcówkę, a osoba, która czyta/ słucha oczekuje czegoś głębszego ( ͡°͜ʖ͡°)