Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip W małej górskiej wiosce kilku turystów zagaduje bacę siedzącego przed domem.
– Baco, a można w waszej wsi kupić gdzieś jakiś a-----l?
– Można.
– A gdzie konkretnie?
– Widzicie ten kościółek, na środku wioski?
– No, widzimy.
– To oprócz kościółka wszędzie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewien facet został uprowadzony przez statek kosmitów. Ale to porwanie było dziwne, kazali mu:
- zjeść zdrowy posiłek
- umyć dokładnie zęby
- rozczesać włosy
- położyć się wcześnie spać.

Okazało
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podczas kazania ksiądz wspomniał, że kościół wymaga remontu i zasugerował, żeby wierni dawali większe datki na tacę. Na te słowa z ławki wstała znana w okolicy p---------a i podała księdzu 10 tysięcy złotych, w banknotach po 100. Ksiądz dokładnie przeliczył i powiedział:
– Pieniądze na remont kościoła są bardzo potrzebne, ale nie mogę wziąć od ciebie tych brudnych pieniędzy.
Na to odezwał się jakiś męski głos:
– Niech ksiądz bierze! To przecież
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

-Pobawimy się w wóz strażacki ?
- Jak to się robi ?
- Moje palce to wóz strażacki i jedzie on w górę Twoich nóg. Kiedy masz dość mów "czerwone światło:
- Ok
Zaczynamy zabawę, a ona po paru sekundach:
- Czerwone światło!
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
W pierwszej klasie pani wita nowych uczniów. Zauważa, że trzech jest identycznych. Pyta:
– Czy wy jesteście trojaczkami?
– Tak – odpowiadają dzieci.
– A jak się nazywacie?
– Krzysio – mówi piskliwym głosem pierwsze dziecko.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na werandzie siedzą sobie w bujanych fotelach dziadek z babcią.
Nagle ni z tego ni z owego babcia wali dziadka w łeb tak, że ten aż spada z werandy prosto w krzaki
Dziadek, wyczołgując się, pyta ze zdumieniem:-
A to za co było?!-
A za to, że masz małego ptaszka
Dziadek wgramolił się na werandę, usiadł,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip W barze pijana kobieta podchodzi do Mariana i mówi:
– Ej, masz papierosa?
– Pokaż najpierw c---i i zadaj to pytanie jeszcze raz.
Obrażona kobieta wraca do swojego stolika, ale po chwili wraca.
– Hej, może jednak masz papierosa?
– Pokaż mi najpierw c---i i zadaj pytanie jeszcze raz.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W parku na ławce siedzi zakochana parka:
-Kochanie, uszko mnie boli - mówi zalotnie Ona
-Daj, pocałuję, to przestanie - odpowiada On
Cmok
- Kochanie, nosek mnie boli
-Daj, pocałuję, to przestanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedźwiedź powiedział, że będzie walił jajami tego, kto koło niego przejdzie. Idzie zajączek, no to niedźwiedź go wali jajami. Zając się śmieje i płacze. Niedźwiedź pyta:
-Czego płaczesz?
-Bo mnie boli!
-A z czego się śmiejesz?
-Bo jeż idzie!

#dowcip #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar #dowcip
1 w nocy. Wchodzi pijany mąż do domu, ledwo się trzyma na nogach. Pobieg do łaźienki rzygać i po wszystkim żona na niego wrzeszczy:
- Mężu, ile razy Ci mówiłam, 1 kielich i 23 w nocy;
Na co pijany mąż:
- A ja zrobiłem odwrotnie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wchodzi dziewczyna z rozerwanym ubraniem do domu, stanik nie założony wisi jej na ramionie. Patrzy przed siebie a rodzice grzmiął:
- Marta, ile razy Ci mówiliśmy, że możesz wrcasz 22, 0 facetów!
Na co dziewczyna:
- Ups zrobiłam na odwrót
#dowcip
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

On i ona żyją ze sobą na kocią łapę. Po kolacji on zmywa naczynia. po
chwili odwraca się do niej, patrzy głęboko w oczy i pyta:
- Wyjdziesz za mnie?
Ona ze łzami szczęścia w oczach:
- Tak!
On:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Stosunkowo niska i płaska dziewczyna pływała sobie w morzu. Nagle jedna z większych od niej fal uderzyła w nią i ściągnęła jej stanik. Nie mogąc go nigdzie znaleźć zakryła się rękami, wyszła z wody i poszła do ratownika:
- Przepraszam, czy mógłbyś mi pomóc?
- A o co chodzi chłopczyku, zimno ci?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach