Siedzi dwóch policjantów nad brzegiem rzeki i się opalają. Podjeżdża chłop traktorem i pyta:
– Panie władzo, przejadę tędy?
– A pewnie, że pan przejedzie – odpowiada policjant.
Chłop wjeżdża do rzeki i się topi. Na to jeden policjant mówi ze zdziwieniem do drugiego:
– Ty, patrz… on się utopił, a kaczce do brzucha sięgało…

#dowcip
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedzie sobie bogaty człowiek limuzyną, patrzy a tu jakiś biedak wpiernicza trawę, aż mu się uszy trzęsą. Podjeżdża do niego bliżej i pyta:
- Panie czemu pan jesz trawę?
- Aaa, głodny jestem nie mam na jedzenie...
- To wsiadaj pan, zabiorę pana do siebie
Ucieszony biedak pomyślał o rodzinie i spytał:
- A mogę wziąć ze sobą dzieci?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Poszła kobieta na rynek, a tam słyszy jak jeden z gości krzyczy:
- Komary, komary, unikalne komary, jedyne 5 złotych sztuka!
Zdziwiona podchodzi i pyta:
- Panie, co pan tu za oszustwo ludziom wciska?! Komary po 5 złotych! Oszalałeś pan czy co?
Facet na to:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotyka się dwóch kumpli:
- cześć Zenek, co słychać?
- a, nic, w sumie: z Hanka się rozeszliśmy...
- a, to bieda... a dlaczego, jeśli można spytać?
- bo była kłamczucha straszna
- Hanka? jak?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Raz mój ojciec nakrył mnie in figlach z dziewczyną w moim pokoju, ale powiedział:
- Dobra, nic mamie nie powiem, to będzie nasz mały sekret.
Następnego dnia jemy całą rodziną śniadanie, nagle matka mnie pyta:
- Synu, skąd masz malinkę na szyi?
- To jest nasz mały sekret z ojcem - odpowiedziałem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Policjant wrocił póżno do domu i zastał żone samą w łóżku, pościel potargana, a żona jakoś dziwnie rozochocona.
- Cholera. Twój kochanek tu był? Gdzie się schował? Pod łóżkiem? - i zagląda pod łóżko. Pod łóżkiem nie ma.
- W kuchni? - i zagląda do kuchni.
W kuchni nie ma.
- W szafie?
Z szafy wychyla się ręka z dwiema stówami. Policjant dyskretnym ruchem bierze.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona przychodzi do męża na widzenie do więzienia. Mąż niezadowolony pyta:
- Dlaczego tak dawno do mnie nie przychodziłaś?
- Chodziłam do naczelnika więzienia i prosiłam go, żeby chociaż rok ci skrócił, bo dali ci 25 lat.
- No i co?
- A on za każdym razem składał mi nieprzyzwoite propozycje.
- I co?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip
Wioska indiańska w Ameryce. Przychodzą Apacze do swego szamana i pytają:
- Jaka będzie w tym roku zima szamanie?
- Bardzo, bardzo ostra!
Apacze zaczęli zbierać chrust, ale zima była łagodna. Następnej jesieni znowu przychodzą Apacze i pytają szamana:
- Jaka będzie w tym roku zima?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dowcip Wpada bandzior do sklepu na kurpiowskiej wsi:
- To jest napad, dowoj babo kase!
A baba sklepowa spokojnie:
- Grycaną?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
@P-v-E: a takie zna?

Starsze małżeństwo pojechało na wycieczkę do Chicago. Na miejscu mąż orientuje się, że w torbie nie ma mapy, więc zwraca się do żony:
- Grażyna, gdzie k---a schowałaś mapy?
- Nie brałam żadnych map.
- Jak to k---a nie, przecież ci mówiłem, że masz spakować mapy. Teraz się k---a tutaj
  • Odpowiedz
Do weterynarza przychodzi człowiek z wielkim psem i prosi:
- Panie doktorze, proszę coś zrobić z moim Azorem, bo ciągle biega za osobami jadącymi na hulajnodze.
- A przeszkadza to panu?
- Tak, bo on ich dogania, przynosi i zakopuje w ogrodzie
#dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach