@Vermeerrr No i dobrze. Codzienne picie osłabia skuteczność leków. Psychiatra często zmienia leki, ale ograniczenie alkoholu mogłoby poprawić wyniki terapii. Na wykopie jest moda na popijanie leków piwkiem.
  • Odpowiedz
Pojutrze ważny dzień, będzie trzeba poświętować. Jak co roku, pojadę do mojej samotni, na polankę, zrobię sobie piknik, zjem steka, napiję się coca coli. Potem w domku wieczorem, wywieszę se flagę, i objerzę jakieś przyjemne dzieło amerykańskiej kinematografii, spożywając przy tym MC Donalda, również popijając coca colą. Przed północą udam się za powiatowe, by wystrzelić salwę fajerwerek w kolorach niebiesko czerwonym. Tak to jest, trzeba niby radośnie spędzić ten dzień. Będę co
Van-der-Ledre - Pojutrze ważny dzień, będzie trzeba poświętować. Jak co roku, pojadę ...

źródło: Fireworks_1656015729034-HR

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W zasadzie można powiedzieć, że samotność doprowadziła mnie do tego stanu. A wiele od życia nie chciałem, może trochę wyidealizowanej, ale prawdziwej miłości.

#depresja #samotnosc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyjęli mnie do tego szpitala co wczoraj pisałem i jestem jeszcze bardziej załamany. Musiałem podpisać zgody, że zgadzam się by w razie czego wyciągnęli mi jelito i moczowody na zewnątrz przez brzuch i możliwe, że do końca życia będę się musiał załatwiać przez brzuch. Normalnie leżałem na łóżku we łzach.
Nie wiedziałem, że tak się w ogóle da, a dziś się dowiedziałem, że jest szansa i to wcale nie taka mała, że
kamilek123 - Przyjęli mnie do tego szpitala co wczoraj pisałem i jestem jeszcze bardz...

źródło: 17199426825844506069677808622267

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamilek123: Generalnie to jest dla nich taki dupochron, to oświadczenia przed operacjami specjalnie są zawsze są tak srogo katastroficznie rozpisane. Nie znam Twojego konkretnego przypadku, ale raczej możesz trochę gumę w majtach poluzować.
  • Odpowiedz
@kamilek123: Powodzenia miras. Trzymam kciuki i czekam na update.
Tym papierkiem się nie przejmuj. Tak jak wyżej ktoś napisał, to taki dupochron w razie ekstremalnych przypadków. Ja miałem w tym roku operację na kręgosłupie i tak samo podpisywałem, że mogą mi rdzeń uszkodzić czy coś xD
Z tych Twoim palcem wszystko ok? Nie zablokuje to już niczego na tym etapie? Wgl ciekawa sprawa, że taki paluch może coś zablokować, a
  • Odpowiedz
@havocki: klatka piersiowa, okolice serca. Mocne kłucia problem z wzieciem oddechu, bol przy kazdym ruchu. Mocne rozmasowywanie jakos pomagalo, ale bardzo nieprzyjemne. I czesto dlugo to trwalo.
  • Odpowiedz
@RvN2: jest co jest, bedzie co bedzie. Nie mnie o tym decydowac, wszak fizyka nie pozostawia możliwości na istnienie wolnej woli. Ja jestem tylko obserwatorem, ze zludna mozliwoscia kontroli. A cierpieć trzeba. Takie to jest życie piekne.
  • Odpowiedz
Ten szpital mnie rozwalił. Zmienili mi leki na inne bylo gorzej, dostałem lęków, wróciłem do starych za zgodą bylego psychiatry i nie jest tak samo jak przed szpitalem. Nie odczuwam prawie przyjemności, podświadome uczucie jakbym przed czymś uciekał, brak energi. Nie chce mi sie robic rzeczy ci kiedyś.

#depresja #nerwica #szpitalpsychiatryczny
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stres zjada mnie od środka, jakies ostatnie kilka dni na żołądku mi cięzko i odporność spadła, mimo niezłej diety (staram się jeść dużo warzyw, troche owoców, witaminy c,d,magnez)Do tej pory miałem klasycznie: unikanie kontaktów, wszystkiego po troche - fobia społeczna, ogólne s----------e. Cierpie tak od wielu lat, ale chce bardzo to zmienić bo idzie to w złym kierunku.
P--------e jest w życiu, że nie potrafie się cieszyć z niczego
Było bardzo wiele wpisów tutaj
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@artem17 powiem tylko że mam bardzo podobnie jeśli chodzi o mental i jego przyczyny. Wydaje mi się że starzy w ogóle mieli w------e na to jak ich zachowanie na mnie wpływa. Niestety jak na razie nie znalazłem rozwiązania, oczywistym byłoby iść do psychiatry ale ciągle się migam od tego
  • Odpowiedz
@artem17 Ja 27, w sumie to nie wiem, czekam na lepsze dni, czasami budzę się już zdenerwowany, ale u mnie na chacie rzadko kiedy spokój jest. Ja to w ogóle jak we śnie żyję, niby dotykam, a jakby wszystko nierealne było, a na oczy to ledwo widzę, tak jakbym okulary miał zdjęte, a we łbie pustka, nawet jak chcę o czymś pomyśleć, to ciężko mi myśli na coś "nakierować", tylko potok
  • Odpowiedz
jakim ja jestem zjebem życiowym i przegrywem byłem w barber shopie i dziewczyna która mnie obcinała zaczynała zagadywać a ja jak sparaliżowany mój mózg nawet nie potrafił tego przekalkulować tylko cały czerwony się zrobiłem p------e następnym razem wybiorę chłopa na booksy nie potrafię rozmawiać z ładnymi laskami jeszcze z milfami dobrze mi idzie ale z młodszymi to masakra tylko paraliż i strach ta laska teraz pewnie będzie miała ubaw do końca dnia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to nie jest tak, że jesteś skazany na przegryw. Uwierz sobie i mi, przegryw siedzi w twojej głowie.

te problemy o jakich piszecie - samotność, poczucie bycia gorszym, to jest projekcja twojego umysłu

ty się tak postrzegasz bo ktoś cię tak postrzegał ale możesz wyjść z tego kręgu

po
filip-apostol - to nie jest tak, że jesteś skazany na przegryw. Uwierz sobie i mi, pr...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@filip-apostol: czyli co, wcale nie jestem samotny tylko mam kochająca dziewczynę i przyjaciół, bo przecież samotność to tylko projekcja umysłu i oni są tuż za ścianą
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy ma ktoś tak jak ja? W ostatnim czasie zrobiłam się strasznie nostalgiczna. Mam 28 lat, niedługo wychodzę za mąż za wspaniałego człowieka z którego jestem dumna, ciągle się rozwijam i poprawiam swoją sytuację finansową (może nie spektakularnie, ale kiedyś myślałam że nadaje się tylko do pracy za najniższą krajową), mam przyjaciół z którymi widuję się regularnie i mogę zwrócić się o pomoc, oszczędności o jakich nigdy nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Złe podejście. Tak "wyobcowanie" czuje się 95% z nas mogłoby napisać o sobie dokładnie to samo. Zaproś do serca chciwość i bezczelność by żądać od życia coraz więcej.
  • Odpowiedz
Mam skierowania od psychiatry, ale po samej wizycie morale kiepskie. Mialem wczoraj dzwonic, zeby sie poumawiac, ale jak sobie pomysle, ze znowu trafie na jakiegos buca, to mi sie calkiem wszystkiego odechciewa. Czasami czuje sie, jakby caly wszechswiat byl przeciwko mnie. Nie chce mi sie juz walczyc. Tak czy siak niczego nie osiagne. W najlepszym wypadku czeka mnie kolchoz az do smierci.

#przegryw #depresja
akaisterne - Mam skierowania od psychiatry, ale po samej wizycie morale kiepskie. Mia...

źródło: 1580333901888

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@ZenujacaDoomerka: Sama praca to nie problem, ale sebki i karyny zaraz wyczuja beciaka. W poprzednim kolchozie mnie zaczeli bykowac zaraz po tym, jak poprzednia ofiara losu sie zwolnila.
@duzeelobenc: Moge robic za minimalna. Tylko niech ludzie beda normalni.
@reydel: No wlasnie. Niestety nie kazdy kolchoz jest taki spokojny. Czesto pracodawcy maja chore wymagania i nie ma nawet za bardzo czasu, zeby wszystko zrobic tak jak trzeba.
  • Odpowiedz
Hipokryzja wykopków level HARD.
Walczą o prawa facetów, że też mają depresję, że mogą płakać, że mogą mieć gorszy dzień i setki innych.
Tymaczsem Ronaldno płacze a wykopki:
- haha ale pisssda
- ciota haha placze
- 39 letni placzek
dddobranoc - Hipokryzja wykopków level HARD.
Walczą o prawa facetów, że też mają depr...

źródło: Zrzut ekranu 2024-07-1 o 23.33.17

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach