Mieszkam w Osace, w Japonii i często jeżdżę rano metrem do pracy. Pewnego dnia, kiedy czekałem na pociąg, zauważyłem bezdomnego w kącie stacji. Mamrotał do siebie, kiedy ktoś koło niego przechodził. Trzymał kubek, żebrał.

Gruba kobieta minęła bezdomnego, ledwo usłyszałem, że powiedział „świnia”.

Wow, pomyślałem. Bezdomny obraża ludzi i ciągle liczy, że ktoś da mu pieniądze?

Później
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieszkam aktualnie w hrabstwie, ktore w opinii ,,Ghost hunters'' uchodzi za najbardziej nawiedzone w calej Anglii. Chodzi o Shropshire. Coz anglicy znani sa z tego, ze od dawna z przemoznym upojeniem rozplywaja sie nad tego typu historiami, co bylo i jest katalizatorem do powstawania roznych mniej lub bardziej zmyslonych opowiesci o charakterze ,,superstycji''. Sam lubie historie i ciekawia mnie rozne legendy, niewazne jak bardzo sa zmyslone bo ponoc w kazdej legendzie jest
teflonzpatelnimismakuje - Mieszkam aktualnie w hrabstwie, ktore w opinii ,,Ghost hunt...

źródło: comment_kmY7ic2AuCfDBXQHI2QhkJVnAzoZncWr.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Pamiętam jak byłem na szkoleniu z T-Mobile i gdy dostaliśmy grupowego maila z zaproszeniem, to jeden typ wysyłał maila do wszystkich których podejrzewał o bycie różowym o treści "Hej, będziemy razem na szkoleniu, może zamieszkamy w jednym pokoju?"
Na miejscu okazało się, że te maile wysyłał taki aspołeczny creep że ja p------ę. Nie utrzymał się w tej pracy. Ciekawe czemu
#coolstory #creepy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@Mega_Smieszek bo był aspołecznym creepem. Jako jeden z nielicznych się z niego nie śmiałem, na szkoleniu były same Julki i Oskarki. Dwa miesiące wytrzymałem z tymi dzieciakami
  • Odpowiedz
@MK-Ultra: Nigdy nie wiadomo do końca co tak na prawdę autor miał na myśli, a wszelkie interpretacje należą do widza. I to jest fascynujące, szczególnie w sztuce nowoczesnej, tej abstrakcyjnej.
Ja tu jestem tylko od postowania ;)
  • Odpowiedz
Od paru dni snią mi się głosy znajomych albo czytanie wiadomości od nich na messengerze. Jest to na tyle realistyczne że dziś od razu po przebudzeniu musiałem sprawdzić wiadomości bo nie moglem ogarnąć które są prawdziwe, a które mi się przyśniły. Albo przykładowo kilka dni temu w dniu swoich urodzin chwilę przed przebudzeniem słyszałem nieznaiomy szept w głowie życzący mi wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń ( _) cały dzień
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W ostatnich dniach jestem praktycznie przylepiony do telefonu może coś w tym jest

sądzę, że to jest powód. Weź odłóż tel, na noc, wyłączaj wifi/transfer abyś był świadomy, że nie ma jak do Ciebie dojść żadna wiadomość z fb, innej str int. i zobacz wtedy. To efekt przemęczenia i stapiania łepetyny telefonem
  • Odpowiedz