Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co ja o-------m xD
1.kup konto origin z gierkami
2.zmień wszystkie dane und pytanie awaryjne "Jaka była twoja pierwsza sympatia? Lewa ręka"
3.ultimate team w hehe fifie zablokowany
4.wyślij zgłoszenie do ea help z numerem telefonu
6.dzwoni do ciebie konsultant
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mowieprawde: szczerze mówiąc to wydaje mi się, że to subiektywna opinia kogoś kto chciał zachwalić miód z miasta, właśnie przy tych dużych miastach jest najwięcej przemysłowych rolników, a pszczoły latają na pożytek nawet 5 km. Jednak obecne środki ochrony roślin mają zalecenie stosowania po zmroku, a do rana powinny się ulotnić. Porządni pszczelarze badają swój miód, a nawet posiadają certyfikaty. Tak naprawdę za chemię zawartą w miodzie bardziej odpowiedzialny może
  • Odpowiedz
@HorribileDictu: Pszczoły w trakcie rojenia nie są agresywne, bo są w poszukiwaniu nowego domu, czyli są bezdomne, a zatem nie mają czego bronić, nie atakują, poza tym mają w sobie tyle miodu, że ciężko im żądło wyciągnąć, zazwyczaj jak jestem wzywany do usuwania rojów to robię to bez kapelusza, natomiast w pasiece zawsze mam kapelusz, wyrojenie to ich natura, to ich sposób na przetrwanie, podział rodziny... Aczkolwiek wstydem jest dla
  • Odpowiedz
Naszła mnie dziś ważna filozoficzna a zarazem fizjologiczna refleksja, dotycząca defekacji w takich miejscach jak szkoła, praca, galerie handlowe, czyli wszystkie miejsca które nie są miejscem naszego dłuższego pobytu (hotel, dom, akademik). Zdarza się Wam? Ja nigdy tego nie robiłem ani w szkole, ani pracy ani przybytkach typu centrum handlowe. Jedno to kwestia brzydzenia się kibla po którym nie jeden brudas bez skrupułów sikał, drugie to sprawa umycia tego i owego. Wiem,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Harnol: jak studiowałem wieki temu to był na roku taki ziomek Wiktor, zajebisty facet, ale zawsze po przyjściu na uczelnie szedł walić ostrą dwójkę. Jak wylazł to tynk od ścian odpadał, farba się kruszyła, a kible same s---------y z toalety. Nawet miał własną kabinę: Kabina Wiktora, mało kto był na tyle odważny by z niej skorzystać (ʘʘ)

A co do dwójki poza domem, życie Cię jeszcze
  • Odpowiedz
Ale mi wczoraj #coolstory babcia sprzedała z kategorii "jaki ten świat mały" i "to musiało być przeznaczenie". Otóż w momencie wybuchu 2 wojny światowej mój dziadek miał ~18 lat. Znajdował się w tamtym momencie w Krakowie i usłyszał że ewakuowano jego rodzinną miejscowość - Mucharz gdzie znajdowała się wtedy jego matka. Zastanawiając się, jak mógłby się z nią spotkać, stwierdził że mogła dostać się do Sandomierza bo chyba mieli tam
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Niektórzy twierdzą, że w okolicach roku jeden zero zero trzy główny kapłan zakonu Białka Lotosu, Mich Hau, szedł sobie drogą, rozmyślając o tym, o czym ktoś obdarzony, jak Mich Hau, nieskończoną mocą, mógłby rozmyślać czyli innymi słowy "kto to wie?". Na jego drodze zjawił się mnirek z klasztoru Mikrolin, idący w przeciwnym kierunku. Kiedy mnirek i kapłan się mijali, Mich Hau w niewyobrażalnym przypływie wielkoduszności obdarzył mnirka leciuteńkim skinieniem głowy. Skinienie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ależ się wczoraj w-------m będąc w cukierni po ciasto do kawy. Przede mną awanturowała się jakaś nowobogacka baba odbierająca, a w zasadzie nieodbierająca tortu urodzinowego dla syna - lat 9. Otóż tort był bardzo bardzo duży, widać, że na zabawę miałoby przyjść go jeść ze 20 dzieci, pewnie cała klasa. W czym był problem? Otóż tort był w kształcie koszulki i spodenek Roberta Lewandowskiego w barwach Bayernu Monachium. I baba stwierdziła, że
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mab122: musisz aż tak się przygotowywać do ogromnego dużego wysiłku intelektualnego jakim jest przeczytanie kilku zdań co zajmuje może kilkanaście sekund? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#truestory #takbylo #coolstory #wtf
1. Bądź mną
2. druga klasa gimbazy, okres przedświąteczny, lekcja techniki
3. W trakcie lekcji wszyscy na ocenę tworzą kartki świąteczne
4. Nie miej pomysłu na swoją
5. Weź kolorową kartkę A4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy, opowiedzcie jakąś ciekawą historyjkę dotyczącą Waszego miasta typu: miejska legenda, "nawiedzony" dom, lokalny Fritzl, może ktoś sławny się w Waszym mieście urodził, jakieś creepy story...cokolwiek na temat zwłaszcza tak małych i anonimowych miasteczek jak moje.
Zacznę jako pierwszy...

Miasto #rumia
Do niedawna była przydrożna restauracja pod nazwą "W domu w którym straszy" - ponoć kiedyś się tam powiesiła młoda kobieta i co jakiś czas ten dom "nawiedza jej duch"(czytałem i pytałem o
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jendrazzz: w jednej z wsi w południowej wielkopolsce podczas wieczoru kawalerskiego pijani goście włożyli przyszłemu panu młodemu kalosze i zalali wnętrze pianką do uszczelniania. Poszli spać. Pianka do rana rozszerzyła się i stężała. skończyło się amputacją nóg poniżej kolan
  • Odpowiedz
Mirki, chciałem się podzielić pewnym doświadczeniem wykonanym przeze mnie jak jeszcze byłem w liceum. W sumie to bardziej lubiłem oglądać nieporadnych ludzi i się z nich nabijać. Do rzeczy, w każdej szkole są szatnie, u nas to funkcjonowało tak, że klasy miały dyżury, kto pilnuje i tak dalej; no i pewnego dnia padło na mnie, akurat miałem religię z której byłem wypisany, bo wiadomo #gimboateizm ( ͡° ͜ʖ
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory z #pracbaza o #rasizm w #londyn sprzed dwóch dni.

Mam w pracy czarnego kolegę z Barbados, świetny ekspert User Experience Design. Ostatnio stwierdził, że po kawie z mlekiem nie czuje się najlepiej więc ogranicza, na co ja mu mówię żeby brał americano i chodźmy na kawę, bo koniec dnia, wszyscy odmóżdżeni, przyda się. Idziemu do firmowej kantyny i na jednym z automatów wisi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ornament: ja mam podobnie. Nie obchodzi mnie kolor skóry tylko to jakim ktoś jest człowiekiem. Problem z tym że inni mi w to nie wierzą. Serio ludzie zachowują sie tak jakby kazdy był albo rasista albo świrem bezkrytycznie podchodzacym do ras. Powiesz że ktoś robi coś źle a zaraz dopatruja sie rasizmu bo osoba o ktorej mówisz nie jest biała. Pochwalisz-stwierdza ze pewnie dlatego że chwalony nie jest biały. Nikt
  • Odpowiedz