Nie powinniśmy wieszać psów na Paulo Sousie. Zrobił co mógł, w tak krótkim czasie. Wielki szacunek dla niego i Roberta Lewandowskiego za chęci i waleczność. Myślę że na dłuższą metę zbuduje z tej drużyny coś więcej, ale potrzebuje czasu
Stanowskie Borki redaktorzyny będą teraz krytykować go za brak awansu, żeby wepchnąć swoich koleszków
z układu, żeby mieli dojścia informacje z pierwszej ręki ( Gikiewicze, Michniewicz ...)
Rozczarowanie zawsze jest, tym bardziej że mieliśmy
Mescuda - Nie powinniśmy wieszać psów na Paulo Sousie. Zrobił co mógł, w tak krótkim ...

źródło: comment_1624472011TkDTtbvq49J8ziR5alGuhE.jpg

Pobierz
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Defender: To jest nic, ja dzisiaj widziałem pieszego w d--------h butach do chodzenia jak przechodził w niedozwolonym miejscu, idiota xddd potem już szedł chodnikiem razem ze wszystkimi xDDDDDD

Wczoraj widziałem też jak wstrętny blachosmrodziarz najpierw przekraczał prędkość, a potem nie zatrzymał się na warunkowej strzałce, a jeszcze potem stał ze mną na jednych światłach, ale hehehe 0000000,1 sekundy urwane XDD
  • Odpowiedz
1. Rok 2035
2. Korea Północna jest w posiadaniu rakiety z głowicą nuklearną o zasięgu 40 000 km.
3. 'Generale Ping Pong, cel nowy jork'
4. czerwonyguzik.gif
5. Umierający z niedożywienia naukowiec źle podłączył klona ardiuno.
6. Rakieta leci w drugą stronę.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Napisał do mnie jakiś czas temu typ.
Typ okazał się być kolegą mojej różowej
Gość zaczął mi wypisywać że ją kocha i takie brednie, mógłbym wkleić xD
No i dziś wieczorem mi gość pisze, że moja dziewczyna jest w szpitalu. No to ja najpierw go wyśmiałem że bajki opowiada, na co on że to nie są bajki.
No to ja na spokojnie zadzwoniłem na SOR szpitala najbliżej jej miejsca zamieszkania i tam mi miła pani
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotkałem kolegę, robiliśmy kiedyś razem fajne przygody, a że trochę się nie widzieliśmy to trzeba było powspominać. Kolega wracał właśnie ze spożywczaka, w torbie mu dzwoniło więc zbieg okoliczności w sam raz :)

Była kiedyś taka przygoda, że mieliśmy iść na jakąś imprezę, on mówi, że nie może bo go brzuch boli więc pic nie może. To ja mówię, że pojedzie jako kierowca, trudno najwyżej nie będzie pił, a przynajmniej odwiezie mnie później
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
Zostałem dzisiaj zawodowym p-------------m i jestem z tego dumny #chwalesie

Pale sobie fajkę na balkonie i jakiś typ przejeżdżając zahaczył lusterkiem o zaparkowane auto. Zatrzymał się, zabrał swoje lusterko, wyprostował lusterko zaparkowanego auta i odjechał. Spisałem blachy i dosłownie 5 minut później jakiś facet pakuje rzeczy do bagażnika tego auta.

Przekazałem mu nr rejestracyjny auta i swój numer w razie jakby potrzebował świadka :)

#czujedobrzeczlowiek #coolstory
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój stary jest fanatykiem. Nie wędkarstwa czy leczo, tylko po prostu fanatykiem, takim religijnym. Jeżeli myślicie, że macie przesrane, bo co jakiś czas oberwie wam się workiem papryki po głowie albo wdepniecie po raz wtóry w losowy haczyk leżący na podłodze w domu, to nie macie pojęcia jak wygląda moje życie. Tak w ogóle, to ten wpis robię w bibliotece publicznej, bo według ojca komputery są dziełem diabła, więc w domu nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 156
@enden89: no to nie znasz życia, albo masz je bardzo łatwe, bo otaczasz się samymi dobrymi ludźmi tworzac kółko wzajemnej adoracji. Przejdź się po plantach po Krakowie nocą to zobaczysz jak ludzie się zachowują i czy można ich nazwać ludźmi
  • Odpowiedz