Mirki, mój #rozowypasek jest w dziewiątym miesiącu ciąży, więc przygotowujemy się już do akcji #porod . Zastanawialiśmy się nad porodem rodzinnym i póki co doszliśmy do wniosku, że najlepiej będzie jeśli zostanę przy niej do momentu kiedy zacznie się na dobre. Wówczas mam wziąć dupę w troki i wrócić jak już będzie po wszystkim. Na pewno są tu jacyś młodzi tatusiowie. Jak to było w Waszym przypadku? Będę
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@k2Marko to wszystko zależy od was. Ja mogę śmiało powiedzieć, że bez męża nie dałabym rady. Większość porodu spędziłam na stojąco i po prostu potrzebowałam silnego oparcia. Psychicznie tez nie wyobrażam sobie jego nieobecności. Myślę, że nie ma traumy, nasze pożycie na tym nie ucierpiało a mąż powiedział mi jedne z najpiękniejszych słów, że nigdy w życiu nie był z nikogo tak dumny jak ze mnie. Z perspektywy czasu stwierdzam, że
  • Odpowiedz
Z żoną staramy się o bombelka i tera tak:
Robiliśmy test owulacyjny i gdy wyszedł pozytywny robiliśmy segzy w ten dzień i 2 dni po nim. Od ostatniego stosunku minęło 10dni gdy żona robiła beta hcg z krwi i wyszło negatywnie. Już wtedy było to w dzień spodziewane okresu. Od tego badania minęło 4 dni i okresu nie ma - czy jest szansa że żona jest w ciąży? Ta beta powinna być
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@lagrande: Też kiedyś przez to przechodziłam. Rada ode mnie, może banalna, ale serio się sprawdza: wyluzować. Nie skupiajcie się ściśle na tych testach, dniach itp tylko segzujcie się na spokojnie, tak jak do tej pory, może ciut częściej ;)
  • Odpowiedz
Ponoć w Europie Zachodniej, tj np Holandii, Francji, coraz rzadziej wykonuje się cesarskie cięcia, a coraz bardziej popularne są porody domowe.
Tak się zastanawiam, czy to nie wynika z religii, bo ponoć coraz większa liczba urodzeń w tych krajach to dzieci w rodzinach muzułmańskich, które mogą nie tolerować porodu w szpitalach? Pomożecie źródłami co do urodzeń muzulmanskich w europie i zwyczajów religijnych islamu w tej kwestii? Obrazek dla zwrócenia uwagi...
#islam
badtek - Ponoć w Europie Zachodniej, tj np Holandii, Francji, coraz rzadziej wykonuje...

źródło: comment_dkmGNPqTP7wBSSMQ7T4pOIUyJ7fzYgAK.jpg

Pobierz
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki ale się porobiło z różowa jestem już 8 lat niedawno się oświadczyłem i zaczęliśmy planować nasze życie, ale jej zaczal się spóźniac okres więc wiadomo strach i myśli czy jest w ciąży dziś zrobiła test poczekalismy 3 minuty i nic strach minął więc jak co wieczór zaczęliśmy oglądać serial ale coś ja podkusilo i po pół godzinie sprawdziła jeszcze raz i co 2 kreski xD ona w ryk ja szybko pojechałem
Jack__Black - Mirki ale się porobiło z różowa jestem już 8 lat niedawno się oświadczy...

źródło: comment_TDcRgzwXuo65JwpsiYHtbxf3SoPp3qWI.jpg

Pobierz
  • 66
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jack__Black:
Zawsze można za granicę na jedną dobę wyjechać. Problem zniknie.

A ponieważ poznaliscie się jak byliście gówniarzami, to proponuje to przemyśleć.
Tym bardziej jak piszesz że teraz co was będzie łączyć...
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania przed oddaniem krwi w kwestionariuszu jest pytanie o datę ostatniej miesiączki. Jeśli jest szansa, że jesteś w ciąży to nie wezmą od Ciebie krwi. Nie pobiera się na kilka dni przed kolejnym okresem ani kilka dni po ostatnim
Nie bada się betaHCG, jeśli chcesz to zbadać to zrób badanie prywatnie w dowolnym laboratorium, koszt: poniżej 50zł
  • Odpowiedz
@ciemnienie: no przecież wiadomo, że od razu po porodzie się człowiek przebiera i nie widziałam nikogo w starym podkoszulku (nie wiem skąd to wzięłaś) :) Mała rada - nie podchodź tak "sztywno" do kwestii porodu, wyglądu, godności bo może to przynieść więcej szkody niż pożytku. Podczas porodu dzieją się z ciałem rzeczy niestworzone i na pewno nie są zgodne z twoim normalnym pojęciem godności i rozumu człowieka. Ale w sumie
  • Odpowiedz
czy Wy jesteście jacyś nienormalni czy jak?! Jeżeli mają możliwość i chęci to oczywiście niech idą do szkoły, pomijając już to, że pytanie było o to gdzie , a nie czy iść do szkoły.
  • Odpowiedz