#niemcy #imigranci #lewactwo #emigracja #ciaza #choroby #genetyka #multikulti

Małżeństwo znajomych (mają dwie córki) spodziewa się trzeciego dziecka. Siedzą w niemczech. Jako że ogarniają, zamówili test genetyczny z krwi matki (we krwi matki, od któregoś tam tygodnia, można znaleźć komórki łożyska, które ma takie samo DNA jak dziecko, stąd można ustalić czy ma np. Downa).

Chcieli także
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Iavolenus: Z drugiej strony jak będzie miało wady chromosomowe to masz prawo do aborcji w cywilizowanych warunkach. Jak jeździsz do kraju, w którym rządzi katotaliban, to musisz takie dziecko urodzić. A jak umrze, no to po prostu umrze. ™konfederacja
  • Odpowiedz
Przecież tam aborcja to kompletny temat tabu i grzech, tak samo jak u nas.


@erni13: Nie. Aborcja w islamie jest o wiele mniej "karygodna" niż u katotalibów nad Wisłą. Oni wychodzą z założenia, że płód uzyskuje duszę w 80/120 dniu, a ich książka z bajkami nie zabrania aborcji per se. W takiej Turcji, gdzie 99% to muzułmanie, aborcja jest dozwolona do 10 tygodnia. Nawet w takim ultrakonserwatywnym Iranie możesz abortować
  • Odpowiedz
#zus #l4 #ciaza

Czy ktoś z was pisał czy składał osobiście wyjaśnienia do zus ze względu na nieobecność w domu?

Sytuacja w skrócie wygląda tak: mieszkamy w bloku a osiedle jest ogrodzone, domofon mamy cały czas wyciszony (bo ulotki, bo kurier, dostawca jedzenia się pomylił itp. - czasem doskwiera bo listonosz nie może się dostać ale listy odbieramy na poczcie jak zostawi awizo), moja żona jest w ciąży
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnkieterPrzegrywu: hehe... to tak nie działa, źe mając l4 chodzone można sobie chodzić gdzie się chce.
@grzesioo_13: musocie mieć jakiś kwot, że gdzieś była albo próbować tłumaczyć się domofonem ale nie wiem czy zus na go pójdzie. Niestety państwo szulankasy gdzie się da i może być ciężko ich przekonać.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
33 lata, 1 ciąża, USG na pierwszym prenatalnym wzorowe za to Pappa z krwi wyszła gorzej i ryzyko zespołu Downa około 1:200. Lekarz polecił amniopunkcję. Po konsultacji z innymi ginekologami zrobiłam najpierw test Sanco i jest prawidłowy, nie stwierdzono ZD. Czy wynik Sanco jest wystarczający czy jednak decydować się na to amnio? Na początku ciąży mialam problemy z krwawieniami i tarczycą, teraz podejrzenie przodującego łożyska, trochę się boję amnio
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Moja bratowa miała podejrzenie na 99 procent zespołu downa, krwawień tez dużo plus dziecko nie miało kości nosowej wytworzonej, zrobiła jakieś badania za 2-3 kafle i wyszły dobrze i mala faktycznie jest zdrowa na 100 procent, nie dam tylko ręki uciąć, czy to były te same
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Są bezinwazyjne metody. My wykonywaliśmy NIFTY. Tak wiem to kosztuje ale jest całkowicie bez ryzyka dla dziecka a wyniki są pewne.
Pappa opiera się na statystykach, po 30 roku życia wyniki są słabe. A ryzyko zawsze wysokie wychodzi.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Felixu: pewnie dlatego że to ona teraz musi odwalić dalej całą robotę xD a przyszli tatusiowie zwykle też dostają gratulacje, ale bez smyraniana ich po kroczu
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Siema, pracuję w branży, gdzie #rozowypasek o combo "UoP + godne pieniądze" może tylko pomarzyć. Mam drobne zlecenia poza głównym, ale z nich się nie utrzymam. Czasem dorabiam tez na zleceniu, ale nie pomaga to za bardzo w poczuciu bezpieczeństwa. Chciałabym zacząć starania o #dziecko, ale boję się, że ciąża = koniec umowy, gdy tylko ktoś się dowie w #pracbaza. Dzięki
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Dziewczyna w ciąży, stres masakryczny najpierw test ciążowy negatywny, tydzień później pozytywny. Wizyta u lekarza według okresu powinien być 6 tydzień okazuje się, że duże prawdopodobieństwo pustego pęcherzyka i jednak raczej dojdzie do samoistnego poronienia. Kolejna wizyta tydzień później, okazuje się, że jednak coś się pojawiło a ciąża jest młodsza niż początkowo przypuszczano. Wczoraj krwawienie ginekolog kazał przyjechać od razu, baliśmy się, ale pojawił się zarodek i powinno być
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: usuńcie jak jeszcze można. Jakaś niepewna ciąża, nie zarabiacie ciekawie i strasznw czasy na dzieci, chyba że chodzi tylko o wasze pobudki do chęci posiadania, a nie dobro dziecka to śmiało. Nawet gdy zapewnicie mu miłość, to inne dzieci są okrutne i bycie z biednej rodziny to dobry pretekst do ataku. Rówieśnicy będą się dobrze bawić, a wy się szybko zestarzejecie mając takie zaplecze
  • Odpowiedz
OP: @benekxd Bez przesady nigdzie nie napisałem, że jesteśmy z biednej rodziny, zarabiam ponad średnią krajową, dziewczyna trochę mniej, ale myślę, że finansowo sobie poradzimy. Może na początku nie będzie lekko, ale wciąż się rozwijam i staram jeszcze zwiększyć dochód.
@Gnieznianin @TroskliwyDziad @Przytulnie Dzięki wam za słowa wsparcia, mam ciągle mieszane uczucia raz czuje szczęście, raz przygnębienie. Najbardziej smutno jednak z tego powodu, że nie zdążyłem zwiedzić
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hejka,
wiem, że ostatecznie będę musiał udać się do jakiegoś biura rachunkowego po poradę i konkretne zalecenia, ale może ktoś z Was miał podobną sytuację i będzie w stanie wybić mnie z pewnych przemyśleń.

Tytułem wstępu:
jestem #programista15k na #jdg, moja żona jest nauczycielką w szkole. Jakiś tydzień temu okazało się, że żona jest w #ciaza (tak wychowam jak swoje ( ͡° ͜
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: powiem ci tak praktycznie.
Pięknie, że żona nie chce wyrolować nowej szkoły.
Niestety ZUS wyroluje Ciebie. Zapłacisz składki, a ZUS potem stwierdzi, że to współprowadzenie ot ich zdaniem to fikcja. I zostaniesz i bez składek i bez zasiłku.
Znacznie klarowniej będzie przedłużyć w dotychczasowej szkole lub w nowej. A że ciąża się okaże po miesiącu pracy? Nie ona pierwsza, co rok setki lub tysiące nauczycielek zachodzi w ciąże. Że
  • Odpowiedz
Wydaję mi się, że możliwe jest opłacenie nawet jednego miesiąca takich składek


@AnonimoweMirkoWyznania: ZUS na pewno to potraktuje jako fikcyjne zatrudnienie i będziecie musieli zwrócić kasę. Nawet jakby żona poszła do innego (obcego) zakładu pracy to ZUS by to podważył i strał zakwestionować a zatrudnienie przez męża na pewno nie przejdzie. Niestety życie nie jest takie kolorowe. ZUS teraz bardzo ściga takie osoby.
Tu mozesz więcej poczytać https://www.gowork.pl/blog/20-fikcyjne-zatrudnienie-co-grozi-pracodawcy/

Na pocieszenie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Siemacie w #czestochowa ! Mam termin #ciaza na listopad i zastanawiam się, gdzie teraz u nas w mieście najlepiej urodzić? Parkitka? Blachownia? Inne miejsca? Jakie macie opinie?

---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TIRPIC: Sporo znajomych rodziło w Blachowni i były zadowolone. Takie opinie jak twoja można znaleźć o każdym szpitalu nie ważne jak dobry by był.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AlienFromWenus: Nie wiem czy to kwestia nieprzejmowania sie, raczej sie uznaje, ze po prostu warto, a porodu boi sie kazda kobieta. Problem w tym, ze wszystko jest loterią i liczy sie, ze akurat u nas bedzie dobrze, sa kobiety, ktore maja piatke dzieci i wesolo opowiadaja, ze ostatnie to juz samo wyskoczylo, a sa takie, ktorym pierwszy porod dal traume i w zyciu nie zdecyduja sie na kolejna ciaze, wiec
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki, przerabiał, ktoś z Was temat mlek modyfikowanych dla niemowlaka? Chodzi mi o skład głównie. Wiem, że różne mogą być reakcje organizmu, ale kupiłem Hipp'a, bo kuzynka polecała i ma olej palmowy. Niby ma nie szkodzić i potrzebny, ale jakieś wątpliwości mam. Jakby był to najdroższy olej, a nie najtańszy, to bym się tak nie nakręcał. U pediatry dopiero będziemy, a coś muszę kupić, bo się kończy. Widziałem nestle ten
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach