Mirasy medyczne, czy jest (tani) dostępny sposób potwierdzenia, że się przebyło koklusz? Podobno jest masa zachorowań i u mnie dwóch lekarzy też „podejrzewa” (dostałem m.in. azycynę), ale chciałbym na sto pro wiedzieć. Jest jaki test z krwi, który potwierdzi przeciwciała?
#wirusy #medycyna #biologia #lekarz #choroby #krztusiec
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy to normalne ze jak jestem zmeczony i np gadam przez godzine, a potem mam problemy z mowieniem ze zmeczenia? czy moze to np powod do wizyty u lekarza i poczatkowe objawy jakiejs choroby?
Zauwazylem ze jak jestem bardzo zmeczony to zaczynam belkotac i jakby mam troche problemy z mysleniem wtedy ( trudniej jest mi sie skupic)
#choroby #medycyna #kiciopyta #lekarz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od kilku tygodni po ok 2 godzin pracy przed kompem lekko drętwieje mi prawa ręka od myszy wraz z przedramieniem. Zmieniłem mysz na pionową, bo dr Google podpowiedział że to może pomóc. Ulga w przedramieniu jest wyraźna, ale w dalszym ciągu mam uczucie zdrętwiałej ręki praktycznie codziennie jeśli siedzę przed kompem te minimum 2 godziny. Jeśli nie siedzę to nie boli np w weekendy.

Mam pracę biurową, wyjdzie że dziennie siedzę na
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xEm: powiedziałbym, że od wizyty u fizjo można by zacząć:D polecam też yoge i inne tego typu ćwiczenia. Swoją drogą, bardzo dużo napięć się tworzy w ciele od dosyć nienaturalnej pozycji jaką mamy przy kompie. Sam siedzę przy kompie po 8-10h i czuję asymetrie w spięciu się połowy ciała, gdy przesadzę z takim siedzeniem.
  • Odpowiedz
@xEm: Od razu do ortopedy, będzie coraz gorzej
Jeżeli to zespół cieśni nadgarstka może się skończyć na operacji i wielu miesiącach rehabilitacji.
  • Odpowiedz
@Markotny_Marek: @broker wszystko zaczyna się od braku ruchu, sportu itp. Ze sprawnością fizyczną wśród dzieci jest TRAGEDIA i trzeba głośno o tym mówić. I to nie wina dzieci, ale rodziców - to my im to robimy.
Moje chłopaki regularnie biorą udział w biegach survivalowych. Każde takie wydarzenie ma swoją strone na fb itp, i ZAWSZE ale to ZAWSZE rodzice przed wydarzeniem pytają „a co jeśli będzie padał deszcz akurat
  • Odpowiedz
@Markotny_Marek zacznijmy od wszelakich „produktów dla dzieci”. Ludzie nie czytają składów. Widzą np. parówki dla dzieci i kupują bo to dla dzieci, nie wiedzą że obok na półce są normalne parówki, które składają się w 100% z mięsa, a nie z 60% jak te dziecięce. Dalej, jogurty dla dzieci z olbrzymią ilością cukru, a obok zwykłe bez cukru. No i pojenie soczkami bo przecież co, człowiek to zwierzę ze ma pić
  • Odpowiedz
@zzbkk: Większość lekarzy leci na przestarzałym schemacie działania: elisa -> westernblot -> tabletki 2-4 tygodnie = wyleczony. Tylko po 1, że testy nie mają 100% skuteczności (o czym doktóry nie wspomną), a po 2, po dłuższym czasie tworzą się formy przetrwalnikowe (cysty, biofilmy), których obecnie polecane antybiotyki (nawet dożylnie ceftriakson) wszystkich nie dają rady wybić. Więc pozostaje czekać na nowe badania i informacje.
  • Odpowiedz
Czy to lekarz wystawiając L4 zaznacza, że wypadek był spowodowany w pracy? Byłem z rozciętym palcem no i przy opatrywaniu wspomniałem, że zrobiłem to w pracy, ale potem przy wystawianiu zwolnienia o nic nie pytała więc jak to jest?
#lekarz #nfz #l4 #zdrowie #choroby
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, co roku jestem chory chyba na to samo, objawy:

1. Ból gardła
2. Katar
3. Gorączka - tu różnie, potrafi być 39*C, czasami mniej. - przeważnie ustępuje po dniu, dwóch ale noce są fatalne
4. Kaszel
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ozzi91: to że się choruje co roku to całkowicie normalne. ja miałem taki ciąg że 4 lata z rzędu byłem chory dokładnie 4 października dosłownie co do dnia. Nie kojarzę roku w którym nie musiałbym iść na l4. Zawsze choruje właśnie końcówka roku lub początek typu styczeń luty. Zdarzało się nawet 2 razy w roku chorować, ale to rzadko tak miałem.
  • Odpowiedz
W taką pogodę jak teraz bywa (10-18*C) to gorzej jest zmarznąć czy się nadmiernie upocić/przegrzać? Co ma większą szansę na spowodowanie choroby? Bo w taką pogodę zdarza mi się zakładać jesienną cienką kurtkę na spacer z psem, i po 15min jestem upocony jak świnia i muszę się zawijać do domu bo się tak chodzić nie da xD
Czy ubranie się w bluzę i koszulkę wystarczy na taką pogodę żeby się nie rozchorować?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@siemawpadajdomejkuchni Nazwa "przeziębienie" pochodzi od popularnego przekonania, że choroba ta jest wywoływana przez narażenie organizmu na zimno. W rzeczywistości przeziębienie jest infekcją wirusową górnych dróg oddechowych, najczęściej spowodowaną przez rinowirusy i z ekspozycją ciała na niskie temperatury nie ma za wiele wspólnego. Jedynie trzeba starać się nie wyziębiać górnych dróg oddechowych bo wirusy lubią temperatury tak 33-34 stopnie
  • Odpowiedz
Mirki medyczne, ale męczy mnie choroba, masakra jakaś. Dwa tygodnie już mam katar, straszny ból gardła (nie mogę przełknąć śliny), kaszel - najpierw suchy, potem bardziej mokry, czasem bóle głowy, no i GIGANTYCZNE osłabienie, nie mam siły dojść do łazienki. Do tego kilka dni z gorączką ok, 38,5 stopnia.

Ostatni raz się tak słabo czułem przy pierwszym covidzie gdzieś w 2021 r.

Robiłem przez te 2 tygodnie trzy testy COVID - nic
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Samy_Naceri Dlatego, że to bullshit. Ile osób zginęło w wojnach czy epidemiach ostatniej dekady? Jest to absolutnie niezauważalna liczba w odniesieniu do liczebności gatunku. Poza tym w porównaniu do minionych wieków śmierć w tego typu wydarzeniach ponosi wielokrotnie mniej ludzi
  • Odpowiedz
@Samy_Naceri: Czytałem to już kiedyś. Prawda jest taka że dopóki nie zmieni się nasze podejście do toczenia wojen, do państwa, wojska i roli człowieka w tym systemie, to faktycznie może się tak stać. Nie bez powodu ludzie optują za światową demilitaryzacją.
A ci naiwni wyborcy we wszystkich krajach dalej będą uważać że politycy chcą wyłącznie naszego dobra... Dobra, gdzie ludzie giną w imię szeroko pojętych interesów państwa, które i tak
  • Odpowiedz