#chiny #chinskiecuda #ciekawostki

Ostatnie dwa lata przepracowałem u Chińczyka. W swojej karierze pracowałem dla różnych firm i różnych menedżerów w kilku krajach Europy, ale nigdy nie miałem gorszego szefa. Ego wystrzelone w okolice Alfa Centauri, potworna arogancja i wieczne poczucie wyższości to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Co najgorsze, to nie był odosobniony przypadek. Chińczycy z biura w fabryce CATL prezentowali dokładnie te same cechy – a
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fan_Kazika: Nie chciałem wcześniej wchodzić w szczegóły, ale dobra – słuchaj tego. Chińska firma, kontrakt w Niemczech przy budowie gigafabryki CATL w Arnstadt. Ja na stanowisku: hydraulik/elektryk. Przez ostatnie dwa lata nazbierało się tam tyle chorych akcji, że mógłbym napisać książkę.
W Polsce praktycznie nie pracuję, latam głównie po zagranicznych kontraktach, ale to, co odklejało się tam, to był wyższy poziom manipulacji.
Daję przykład z brzegu: szef wymyślił sobie, żebym
  • Odpowiedz
@teamoldMma9Xx: dzięki za podzielenie się doświadczeniem, chore g---o. Dobrze się zachowałeś, śmieszne są te azjatyckie psiarskie zagrywki. Śmiechu warte te ich obnoszenie się właśnie mająkiem, pozycją czy tym kto ile włożył życia (czytaj środków i niepłatnego wolnego czasu w nieswoją firmę). Mam nadzieję, że suma sumarum swoje hajsy dostałeś pomimo robienia ci pod górkę
  • Odpowiedz
Moim ulubionym wyznacznikiem pozycji międzynarodowej, siły przemysłowej oraz prestiżu kraju jest produkcja i eksport samolotów bojowych. Dlaczego?
- produkcja nowoczesnych maszyn to wyraz poziomu rozwoju przemysłowego,
- eksport następuje tylko do krajów przyjaznych i tylko kraje przyjaźnie do ciebie nastawione kupują od ciebie samoloty; nikt nie oddaje swojej technologii niepewnemu partnerowi i nikt nie uzależnia się od niepewnego partnera.

Grafika poniżej ukazuje kraje, które w ciągu ostatnich lat zakupiły od Chin samoloty bojowe i które
wjtk123 - Moim ulubionym wyznacznikiem pozycji międzynarodowej, siły przemysłowej ora...

źródło: chiny

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wjtk123: Ciekawy wskaźnik. Ale też uczciwie mówiąc, z liczących się państw na tej mapie to co najwyżej Indonezja, Nigeria i Pakistan są tutaj warte uwagi jako państwa z pewnym potencjałem. Turkmenistan czy Azerbejdżan są za to interesującym papierkiem lakmusowym na to, że postsowieci odchodzą od rosyjskiego prymu na rzecz Chińczyków. Chociaż w tym "postsowieckim koszyku" wciąż brakuje Kazachstanu by tak jednoznacznie stwierdzić, że jest trend do zmiany (najlepiej pokazałaby to
  • Odpowiedz
  • 1
@fan_Kazika: Kazachstan to bardzo aktualny temat, bo dosłownie teraz wybierają tam między Su-57 i J-35. Ponoć wybór padł na Su-57, ale nic jeszcze nie podpisano, więc to nic nie znaczy. Ciekawe jak bardzo Chiny będą zdeterminowane żeby wykopać Rosję z tamtego rynku.

RPA kupiło Gripeny dawno temu, zanim Chiny na poważnie weszły na rynek.

W Europie próbowali sprzedać J-10 Serbii, ale ostatecznie tamci wybrali francuskie Rafale. Poza Białorusią raczej nie
  • Odpowiedz