Jadę z #gorzkiezale
Nic mnie tak nie wkurza jak zwyczaj mówienia "smacznego", który wcale nie jest zgodny z zasadami savoir-vivre (przynajmniej w większości przypadków, kiedy jest stosowany).
Jem sobie spokojnie w barku uczelnianym, nagle wlewa się grupa znajomych i każdy musi powiedzieć to durne "smacznego" nawet nie rozumiejąc, kiedy powinno się tego zwrotu używać.
Jest to przede wszystkim sytuacja niekomfortowa, bo zmusza do odpowiedzenia (z pełną buzią? A może poczekać, aż się
Nic mnie tak nie wkurza jak zwyczaj mówienia "smacznego", który wcale nie jest zgodny z zasadami savoir-vivre (przynajmniej w większości przypadków, kiedy jest stosowany).
Jem sobie spokojnie w barku uczelnianym, nagle wlewa się grupa znajomych i każdy musi powiedzieć to durne "smacznego" nawet nie rozumiejąc, kiedy powinno się tego zwrotu używać.
Jest to przede wszystkim sytuacja niekomfortowa, bo zmusza do odpowiedzenia (z pełną buzią? A może poczekać, aż się

























źródło: comment_v7y4xp5LLOogr8lsEXcgvvotQWj38Jt1.jpg
Pobierz