Wpis z mikrobloga

tak trochę odnośnie tego wpisu: https://www.wykop.pl/wpis/24065161/tinder-no-elo-piwniczaki-pamietacie-pierwsza-zasad/ jak i najbardziej plusowanego komentarza i reszty komentarzy typu: żenadłem, muszę się przejść po pokoju itp. itd. zresztą, to chyba tyczy się większości komentarzy pod wpisami spod tagu #tinder w których są screeny z rozmów i wyrywania przeciwnej płci.
kurde, nie rozumiem tego bólu dupy i publicznego manifestowania swojego ZAŻENOWANIA czyjąś rozmową z innym człowiekiem w aplikacji do poznawania się i bzikania. ja rozumiem, że konto na wykopie to od razu -10 do podrywu, ale moim zdaniem tekst o koszulce i ratowaniu Gotham był jak najbardziej spoko. Zakładając, że laska miała koszulkę z logiem Batmana naturalna była gadka o superbohaterach. Temat łatwy, przyjemny, który można dobrze rozwinąć i ciągnąć godzinami. Podryw to moim zdaniem nie jest w zdecydowanej większości prężenie swoim muskułów intelektualnych na temat poezji francuskiej, polityki czy geopolityki morza japońskiego. Podryw to moim zdaniem takie działanie, które ma na celu zwrócić pozytywną uwagę na siebie. Zainteresować, zaintrygować sobą: "fajny gościu, pogada o batmanie. nie jest nudziarzem, gada mi się z nim spoko, chętnie go poznam bardziej". O tym, że taki tekst był strzałem w dziesiątkę świadczy ostatnia wiadomość z drugiego screena. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja osobiście nigdy nie rwałem na tematy polityczne, laski które lubią takie tematy raczej nie są w moim kręgu zainteresowań, ale nie można mieć sztywnej ramy gadki i podrywu do każdej laski. xD Po to są jakieś tam szczątkowe informacje na tych portalach, po to są zdjęcia aby na ich podstawie oprzeć chociaż początek znajomości :D
Nie wiem jak robią to zażenowani specjaliści od podrywu z wykopu, ale pewnie zdecydowana większość nie miałaby szans (a pewnie część by bardzo chciała) ratować z tą laską Gotham. Cokolwiek by to znaczyło.

ale nie, HURR DURR, mam nadzieję, że przejdzie ta nowelizacja ustawy o podrywaniu i laski wyrywać będzie można tylko posiadając licencję rasowego podrywacza podpisaną przez Johnego Bravo, bo serio niektórzy to nie mają wyobraźni, doświadczenia ani charyzmy aby wyrywać laski, na przykład gadają o super bohaterach.

i #!$%@?, plusują takie komentarze stulejarze walący w piwnicy konia do rysowanych 12 latek i kucyków pony, goście od nofapchallenge czy typiarze od tfwngf święcie przekonani, że laski lecą tylko na hajs i że każda się puszcza na boku. Specjaliści od podrywu z portalu wykop.peel

#boldupy #zalesie #podrywajzwykopem #gownowpis #przemysleniazdupy #takaprawda
  • 17
  • Odpowiedz
@agent_resistance: Mnie raczej bawi to, że ten koleś i cała reszta myślą, że on ją poderwał jakimś tekstem. Kobiety to nie są bezwolne sarenki, które trzeba zbałamucić. Ona po prostu miała ochotę z nim flirtować i on musiał jej się spodobać. Gdyby jej się nie podobał i napisal to samo, to by nie odpisała albo uznała, że to jakiś creep. Ot, cała tajemnica.
  • Odpowiedz
@Shanny: bardzo możliwe, że już trochę się znali.
"ona po prostu miała ochotę z nim flirtować i on musiał jej się spodobać" o jaaa. faktycznie, szczęściarz.
z własnego doświadczenia wiem, że dobra gadka przy przeciętnym wyglądzie działa bardzo dobrze. Zakładając, że tinderuje się osoby, które Ci się podobają to w czym problem :)
  • Odpowiedz
@agent_resistance: Przeciętny wygląd nie oznacza, że taka osoba nie może się komuś podobać. Jeśli by się jej nie podobał, to nie byłaby taka śmiała i nie robiłaby podtekstów erotycznych. Możesz wyglądać przeciętnie, ale podobać się danej kobiecie przecież. A jednocześnie możesz być uznawany za przystojnego i innej się nie podobać.
  • Odpowiedz
@Shanny: chwila, czegoś nie rozumiem. Ktoś wygląda przeciętnie. Ani ci się nie podoba, ani nie odpycha. Można mieć przeciętną twarz, przeciętny wygląd ale jednocześnie się podobać? To jak już się wtedy komuś podobasz a nie jesteś przeciętny. W pracy mam masę przeciętnych dziewczyn z wyglądu, żadna mi się nie podoba bo nie są ładne. Chłopaki siedzący w pokoju też tak uważają. Może my czegoś nie rozumiemy, prosimy doprecyzować.
  • Odpowiedz
@agent_resistance: Prawdziwy podryw tylko w tematach informatycznych! Batman, jo cie prosza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie rozumiem wrzawy. Spoko rozmowa (chociaż ja screenów nie wrzucałym do sieci), spoko flirt. Jak można się tego czepiać? Fajnie, że heheszki się udały i dziewczyna podchwyciła temat.
  • Odpowiedz
@agent_resistance: Ja rozumiem "Przeciętny wygląd nie oznacza, że taka osoba nie może się komuś podobać" w taki sposób że jeżeli Twoje koleżanki z pracy są "przeciętne" dla Ciebie i dla Twoich kolegów, nie znaczy że np. innemu mirkowi by się nie podobały. Co potwierdza teze że KOMUŚ się podoba osoba którą inni uznają za przeciętną.
  • Odpowiedz
@agent_resistance: Nigdy nie zdarzyło Ci się, że kumpel pokazał Ci dziewczynę, która mu się podobała, a dla Ciebie była przeciętna albo niespecjalna? Ludzie mają różne gusta. Na mirko wiele razy ktoś wkleja kobietę jako #ladpani, a inni się nie zgadzają i piszą, że jest przeciętna/brzydka. Kiedy mówię o "przeciętności", to mam na myśli jakąś obiektywną ocenę. To jest taka osoba, która nie jest klasycznie atrakcyjna, wygląda bardziej "zwykło". A mimo
  • Odpowiedz
@Monalka: @Shanny: już wiem czemu się nie rozumiemy. wy po prostu generalizujecie. chodzi mi o tylko i wyłącznie spojrzenie jednej osoby, nie mówię o ogóle facetów. mówię z perspektywy jednej osoby. nie rozumiem czemu odebrałyście to jako opinia wielu facetów, skoro cały czas mowa o relacjach dwóch osób. xD
dla mnie żona mojego wykładowcy to pasztet. i mi się nie podoba. mojemu wykładowcy się podoba. i spoko. co nie zmienia
  • Odpowiedz
@Shanny: nadal czekam na jakiś sensowny argument, nad którym mógłbym się zastanowić i który przekona mnie, że laska, która mi się nie podoba jest dla mnie ładna. doprecyzuję, bo widzę, że może ciężko jest ci się domyśleć - mówię o wyglądzie zewnętrznym, takim, który postrzegam ja. nie ogół facetów. skup się na tym.
  • Odpowiedz
@Shanny: ale ja to rozumiem, przecież napisałem już to wcześniej! :D

dla mnie żona mojego wykładowcy to pasztet. i mi się nie podoba. mojemu wykładowcy się podoba. i spoko. co nie zmienia faktu, że dla mnie jest brzydka
  • Odpowiedz