#wiaraniewiara #bog
Pamietam, jak mowie Krzysztofowi Kosonogowi, ze ja to tak sie dziwnie czuje, tak chodze, usmiecham sie, niby sie ciesze, ale cos jest nie tak, taki Joker jestem.
Krzysztof na to: A wie Pan, skad to okreslenie pochodzi? Jokerzy w cyrkach to byli strasznie skrzywdzeni ludzie, ktorzy musieli udawac, ze sie usmiechaja.
Panie
Pamietam, jak mowie Krzysztofowi Kosonogowi, ze ja to tak sie dziwnie czuje, tak chodze, usmiecham sie, niby sie ciesze, ale cos jest nie tak, taki Joker jestem.
Krzysztof na to: A wie Pan, skad to okreslenie pochodzi? Jokerzy w cyrkach to byli strasznie skrzywdzeni ludzie, ktorzy musieli udawac, ze sie usmiechaja.
Panie










Hehe, a pamietam tez, jak znajomy Andrzej i taki jeden ziomus spotkany na koncercie metalowym z takim dziwnym "zaangazowaniem" mi mowili: "Nie jestes Zydem"
LOL XD
Teraz tak, musze tez cos napisac, zeby bylo kompletny obraz.