Telemedycyna to stan umysłu. Wstałem rano i tak mi się robić nie chciało, że od razu mnie głowa rozbolała i gorączki dostałem (37,1). No to mówię sobie - nie będę na dobrodzieja robił, mi się należy. Do przychodni nie ma co dzwonić, bo już to przerabiałem i wiem, że termin będzie na pojutrze. Z resztą i tak nikt nie odbierze.
No to wpisuję w wyszukiwarkę "L4 online" i cyk, Halodoctor, wypełniam formularz, wpisuję
TavarishPiesov - Telemedycyna to stan umysłu. Wstałem rano i tak mi się robić nie chc...

źródło: EDqlWL8R

Pobierz
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

umiesz obsługiwać Google? Czy to Cię przerasta?


@feministalice: umiesz myśleć czy to cię przerasta XD Whorefobia XDD k-------e się zawsze będzie k--------m się, co następne? FLIPEROFOBIA? DEWELOPEROFOBIA? XD
  • Odpowiedz
@PoznanskaSzneka: A body positive to czasami nie wyszedł z kompletnie niezwiązanymi z wagą rzeczami? W sensie, że chodziło o to, że każdy człowiek ma jakieś defekty, nie wiem, dziwne znamię na szyi, zakola, spiczasty nos, cellulit, rozstępy itd i że to jest całkiem naturalne, każdy z nas takie podiada i trzeba je zaakceptować. Dopiero pózniej leniwe kluchy przykleiły się do słusznej akcji, zamiast zacząć liczyć kalorie i częściej spacerować.
  • Odpowiedz
  • 1059
akurat faceci też o siebie nie dbają, nie dzieliłbym tego zjawiska na płeć


@mishka49 ale na faceta mówi się gruby/otyły, kobiety zostają ładnie nazywane plussize i chronione trendem body positive.
  • Odpowiedz
Najpierw te reklamy Dave, później Apple, teraz IG. Co oni tak szczują grubasami?


@Korda: może to V kolumna i starają się obrzydzić ? ( )
  • Odpowiedz
@lagrande: A ja tam ją lubię, bo wtedy uświadamiam sobię, że jestem nadczłowiekiem - mogę notorycznie wpie[ ]przać boczek, dwie milki, rogalik z czekoladą i wciąż jestem smukły jak gazela. ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz